Postać Erlinga Perssona należy do grona najważniejszych przedsiębiorców XX wieku związanych z przemysłem modowym i handlem detalicznym. To on stworzył markę Hennes & Mauritz, znaną na całym świecie jako H&M, która zrewolucjonizowała sposób, w jaki ludzie kupują ubrania – łącząc dostępność cenową z szybkim reagowaniem na trendy. Historia Perssona to opowieść o konsekwencji, ciekawości świata, a także o nowatorskim podejściu do organizacji sprzedaży i logistyki, które wyprzedzało jego czasy. Choć był człowiekiem raczej skromnym, unikającym rozgłosu, jego decyzje biznesowe i wizja rozwoju sieci sklepów na trwałe odmieniły oblicze branży odzieżowej oraz nawyków konsumenckich w wielu krajach.
Wczesne lata Erlinga Perssona i kształtowanie się przedsiębiorcy
Erling Persson urodził się 21 stycznia 1917 roku w niewielkiej miejscowości Västerås w środkowej Szwecji. Miasto to, położone nad jeziorem Mälaren, miało znaczenie przemysłowe i handlowe, co już od najmłodszych lat wystawiało go na kontakt z kulturą kupiectwa oraz rozwijającą się urbanizacją. Jego rodzina wywodziła się z klasy średniej, a codzienność zdominowana była przez pracę, oszczędność i stopniowo rosnący dobrobyt Szwecji w okresie międzywojennym. To właśnie w tym otoczeniu kształtowało się rozumienie wartości pieniądza, znaczenia jakości usług oraz roli klienta.
W młodości Persson nie miał jeszcze sprecyzowanego planu na działalność w branży odzieżowej. Interesowała go przede wszystkim praktyczna strona handlu – obserwował sklepy, układ towarów, sposób obsługi, a także różnice w cenach. Od razu zwracał uwagę na to, jak organizacja sprzedaży wpływa na liczbę kupujących i szybkość obrotu towarem. To właśnie umiejętność zauważania detali w funkcjonowaniu sklepów stała się jednym z jego mocnych atutów, gdy w kolejnych latach zacznie tworzyć swoją własną sieć.
Szwecja okresu międzywojennego oraz lat 30. XX wieku była krajem modernizującym się, który wychodził z tradycyjnego modelu gospodarczego ku nowoczesności. Pojawiały się nowe technologie, rozbudowywano infrastrukturę, rozwijał się przemysł, ale jednocześnie wielu ludzi wciąż żyło skromnie. Konsumenci zaczynali zwracać większą uwagę na ceny, a jednocześnie marzyli o produktach, które pozwolą im poczuć się częścią bardziej nowoczesnego stylu życia. Ta dwoistość – między aspiracją do nowoczesności a ograniczonym budżetem – okazała się idealnym polem do popisu dla osoby, która zrozumie jak połączyć modę z przystępną ceną.
W młodym wieku Erling przejawiał cechy typowe dla przyszłego przedsiębiorcy: był dociekliwy, lubił liczyć koszty, obserwował, jak zmienia się popyt w zależności od sezonu, pogody czy lokalnych wydarzeń. Nie był wizjonerem w hollywoodzkim stylu – raczej pragmatykiem, który potrafił wyciągać wnioski z codziennych sytuacji. Zanim założył własną sieć sklepów, zdobywał doświadczenie w małych interesach, poznawał mechanikę kupna-sprzedaży, relacje z hurtownikami oraz znaczenie logistyki. To przygotowanie, choć pozornie mało spektakularne, stało się fundamentem jego późniejszego sukcesu.
W okresie II wojny światowej Szwecja, choć formalnie neutralna, również odczuwała skutki konfliktu. Ograniczenia w imporcie, reglamentacja niektórych produktów i napięta sytuacja polityczna wpływały na życie codzienne. Persson, jak wielu innych młodych ludzi, uczył się wówczas zaradności i elastyczności. Zrozumiał, że w niepewnych czasach kluczowe jest sprawne zarządzanie zapasami i szybkie reagowanie na wahania popytu. Te doświadczenia przełożyły się później na sposób, w jaki zorganizował zaopatrzenie i dystrybucję w swoich sklepach odzieżowych.
Narodziny Hennes w Västerås i rewolucja w handlu odzieżą
Przełom w życiu Erlinga Perssona nastąpił po wojnie, kiedy wyruszył w podróż do Stanów Zjednoczonych. W latach 40. i na początku 50. XX wieku USA były dla wielu europejskich przedsiębiorców symbolem innowacji, efektywności i nowoczesnego kapitalizmu. Persson zobaczył tam coś, co na zawsze zmieniło jego myślenie o handlu – duże sklepy typu self-service, gdzie klienci mogli samodzielnie przeglądać asortyment, wybierać produkty i dopiero na końcu kierować się do kasy. Ten model, w połączeniu z niskimi cenami i wysokim obrotem, wywarł na nim ogromne wrażenie.
To doświadczenie stało się inspiracją do stworzenia własnego przedsiębiorstwa w Szwecji, opartego na zasadzie masowej sprzedaży ubrań dla kobiet, w przystępnych cenach, ale przy zachowaniu zadowalającej jakości. W 1947 roku Erling Persson otworzył swój pierwszy sklep w rodzinnej miejscowości Västerås i nazwał go Hennes, co po szwedzku oznacza „dla niej”. Sama nazwa wskazuje, że początkowo koncentrował się wyłącznie na odzieży damskiej. Koncepcja była jasna: szeroki wybór modnych ubrań, atrakcyjne ceny i styl działania oparty na dużym wolumenie sprzedaży.
Hennes wprowadzał na szwedzki rynek elementy nowoczesnego handlu, które dotąd kojarzone były głównie z amerykańskimi sieciami. Sklep bazował na prostym, ale skutecznym pomyśle: sprzedawać dużo i szybko, zamiast budować marżę na pojedynczym produkcie. Erling Persson rozumiał, że aby jego model biznesowy działał, musi zadbać o sprawne zaopatrzenie i kontrolę kosztów. Z czasem rozwinął sieć dostawców i usprawnił proces zamówień tak, by odpowiednio wcześnie gromadzić towary na dany sezon, ale jednocześnie nie zamrażać nadmiernie kapitału w magazynie.
Jednym z kluczowych elementów sukcesu Hennes była umiejętność szybkiego reagowania na zmieniające się trendy. Persson uważnie śledził, co dzieje się w modzie europejskiej i amerykańskiej, obserwował zachowania klientek w swoich sklepach, analizował, które modele sprzedają się najlepiej. Dzięki temu mógł dostosowywać asortyment i unikać sytuacji, w których półki zapełnione są artykułami, na które nie ma popytu. Podstawą jego strategii handlowej stała się elastyczność – cecha, która z czasem stała się jednym z wyróżników całej marki H&M.
Hennes szybko zaczęło się rozwijać. Pierwszy sklep w Västerås okazał się sukcesem na tyle dużym, że Persson mógł myśleć o ekspansji do innych miast Szwecji. Zyski inwestował w otwieranie kolejnych lokalizacji, starając się, by każda z nich spełniała podobne standardy: atrakcyjne położenie, przejrzysty układ wnętrza, duży wybór rozmiarów, jasna polityka cenowa. W odróżnieniu od wielu tradycyjnych butików, Hennes stawiało na znacznie większą rotację towarów oraz na szeroką bazę klientów, a nie ekskluzywność.
Jednocześnie Persson rozumiał, że sama cena nie wystarczy, by zbudować długotrwały sukces. Znaczenie miała również jakość ubrań oraz wizerunek firmy. Dbał o to, by ubrania były projektowane z myślą o codziennym użytkowaniu i potrzebach kobiet, które pracowały, wychowywały dzieci, prowadziły aktywne życie społeczne. Ubrania z Hennes miały być praktyczne, ale jednocześnie zgodne z aktualnymi trendami, pozwalając konsumentkom poczuć się modnie bez konieczności wydawania majątku. To połączenie funkcjonalności, estetyki i ceny stało się fundamentem rosnącej popularności marki.
W latach 50. i 60. XX wieku rozwój Hennes wpisywał się w szerszy proces transformacji społecznej i gospodarczej w Szwecji. Powojenny dobrobyt przyniósł wzrost konsumpcji, urbanizację i umocnienie klasy średniej. Kobiety coraz częściej wchodziły na rynek pracy, a ich rola w społeczeństwie ulegała zmianie. Potrzebowały garderoby, która odpowiadałaby nowym realiom – zarówno do biura, jak i na spotkania towarzyskie. Persson, intuicyjnie wyczuwając te zmiany, dostosowywał swoją ofertę. Jego sklep stał się miejscem, w którym wiele kobiet mogło zaspokoić swoje potrzeby modowe bez konieczności odwiedzania drogich butików.
W tym okresie zaczął się również rozwijać charakterystyczny dla przyszłego H&M model zarządzania kolekcjami, który z czasem przerodził się w koncepcję szybkiego reagowania na pojawiające się inspiracje modowe. Jeszcze nie używano określenia „fast fashion”, ale fundamenty tego podejścia były już wyraźnie widoczne: krótkie serie, częste odświeżanie oferty, ścisła kontrola nad logistyką oraz bliska współpraca z producentami. Persson testował rozwiązania, które miały uczynić jego firmę bardziej zwinną i odporną na wahania rynku.
Fuzja z Mauritz Widforss i narodziny Hennes & Mauritz
Kolejnym wielkim krokiem w rozwoju imperium Perssona była transakcja, która zmieniła profil jego przedsiębiorstwa. W 1968 roku Erling Persson zakupił firmę Mauritz Widforss – szwedzkie przedsiębiorstwo specjalizujące się w sprzedaży odzieży męskiej, w tym ubrań myśliwskich i sportowych. To strategiczne przejęcie otworzyło przed Hennes zupełnie nowe możliwości, pozwalając na rozszerzenie oferty o kolekcję dla mężczyzn, a wkrótce także dla dzieci.
Po połączeniu nazw obu firm powstała marka Hennes & Mauritz, która stopniowo zaczęła być skracana do dobrze znanego dziś skrótu H&M. Dzięki temu krokowi Persson przekształcił swoją firmę z wyspecjalizowanego sklepu odzieży damskiej w sieć oferującą odzież dla całej rodziny. Ta decyzja była kluczowa dla kolejnego etapu rozwoju – poszerzenie grupy docelowej umożliwiło zwiększenie skali inwestycji, intensywniejszą ekspansję i silniejsze umocowanie marki w świadomości konsumentów.
Fuzja z Mauritz Widforss nie była jedynie zmianą asortymentu. Oznaczała także przejęcie wiedzy o specyfice rynku odzieży męskiej, o preferencjach klientów, o innych cyklach zakupowych w porównaniu z modą damską. Persson dostrzegał, że mężczyźni często kupują ubrania rzadziej, ale czasem w większych ilościach, stawiając mocniejszy nacisk na trwałość i wygodę. Połączenie tych różnych wzorców konsumpcji wymagało nowego podejścia do planowania kolekcji, wielkości zamówień czy ekspozycji towaru w sklepach.
Nowa marka szybko zaczęła kojarzyć się ze sklepami, w których można ubrać się kompleksowo – od koszul i spodni, po kurtki, płaszcze, bieliznę czy odzież dziecięcą. Hennes & Mauritz budowało wizerunek miejsca, gdzie każda osoba, niezależnie od wieku, znajdzie coś dla siebie. Taki profil firmy sprzyjał wzmacnianiu lojalności klientów: rodziny mogły robić zakupy w jednym sklepie, oszczędzając czas i korzystając z przewidywalnego poziomu cen i jakości.
Persson rozumiał, że aby utrzymać konkurencyjność, musi konsekwentnie inwestować w logistykę i organizację łańcucha dostaw. W latach 60. i 70. XX wieku branża tekstylna w Europie ulegała istotnym zmianom: część produkcji zaczęła być przenoszona do krajów o niższych kosztach pracy, a rola szybkiego transportu, nowych materiałów i dużych zamówień rosła. Hennes & Mauritz coraz lepiej wykorzystywało te globalne procesy, łącząc zamówienia hurtowe z rozwijającą się siecią sklepów. Persson wprowadzał praktyki, które w przyszłości staną się standardem w branży: scentralizowane planowanie kolekcji, magazyny regionalne, a także konsekwentne negocjowanie warunków z dostawcami.
W miarę rozszerzania asortymentu pojawiła się także potrzeba zróżnicowania stylów i poziomów cenowych. H&M zaczęło oferować zarówno ubrania codzienne, jak i bardziej eleganckie, przeznaczone na szczególne okazje. Stało się to możliwe dzięki rosnącej skali działania i coraz większemu doświadczeniu w zarządzaniu projektowaniem. Choć sama firma nie była luksusową marką, potrafiła wykorzystywać inspiracje z wybiegów czy magazynów modowych, przekładając je na produkty dostępne dla szerokiego grona odbiorców.
Ten etap historii Hennes & Mauritz pokazuje, jak ważna dla Erlinga Perssona była gotowość do adaptacji i korzystania z okazji rynkowych. Przejęcie Mauritz Widforss było ruchem, który mógł się nie udać – łączył różne kultury organizacyjne, różne grupy klientów i odmienne profile produktowe. Jednak dzięki spójnemu kierownictwu i jasnej wizji udało się zbudować z tego fuzję, która nie tylko wzmocniła firmę, ale i nadała jej charakter, jaki znamy do dziś: sieć oferującą odzież dla wszystkich, w formule szybkiego, przystępnego cenowo handlu.
Ekspansja międzynarodowa i rozwój imperium H&M
Po ugruntowaniu pozycji na rynku szwedzkim Erling Persson zaczął spoglądać poza granice kraju. Ekspansja zagraniczna była naturalnym kierunkiem dla przedsiębiorstwa, które wypracowało sprawdzony model działania i dysponowało rosnącymi zasobami finansowymi oraz organizacyjnymi. Już w latach 60. Hennes & Mauritz rozpoczęło wchodzenie na rynki sąsiednich państw skandynawskich, m.in. Norwegii i Danii. Dla Perssona był to test – czy jego koncepcja sklepów z modną, ale tanią odzieżą sprawdzi się także tam, gdzie zwyczaje konsumenckie i struktura rynku są nieco inne niż w Szwecji.
W kolejnych dekadach firma poszerzała swój zasięg o dalsze kraje europejskie. Każde otwarcie nowego sklepu za granicą wiązało się nie tylko z analizą kosztów i potencjalnych zysków, lecz także ze zrozumieniem lokalnej kultury i oczekiwań klientów. Persson i jego współpracownicy zdawali sobie sprawę, że choć pewne elementy są uniwersalne – jak chęć kupowania modnych ubrań w dobrej cenie – to inne muskają sferę różnic kulturowych, klimatycznych czy estetycznych. Asortyment musiał być elastycznie dostosowywany do warunków danego kraju, przy jednoczesnym zachowaniu spójnego wizerunku marki.
Ekspansja międzynarodowa H&M była napędzana kilkoma kluczowymi czynnikami. Po pierwsze, rosnąca urbanizacja i rozwój centrów handlowych tworzyły idealne środowisko dla dużych sklepów odzieżowych. Po drugie, globalizacja popkultury i mediów sprawiała, że trendy modowe rozprzestrzeniały się coraz szybciej, a konsumenci w różnych krajach zaczynali pożądać podobnych stylów. Po trzecie, rozwój technologii transportu i komunikacji ułatwiał zarządzanie łańcuchem dostaw na skalę międzynarodową. Persson potrafił te zjawiska wykorzystać, nadając swojej firmie charakter globalnego gracza.
W miarę rozwoju sieci sklepów H&M zaczęło również mocniej inwestować w wizerunek i marketing. Choć nadal kluczową częścią oferty pozostawały niskie ceny, coraz większe znaczenie zyskiwała także percepcja marki jako nowoczesnej, odpowiadającej na trendy i dostępnej dla różnych grup społecznych. H&M nie było marką ekskluzywną – wręcz przeciwnie, czerpało siłę z demokratycznego podejścia do mody, głosząc w praktyce, że każdy może ubierać się stylowo, nie wydając fortuny. Tego rodzaju przekaz trafiał do szerokiej grupy klientów w wielu krajach, szczególnie wśród młodzieży i młodych dorosłych.
W latach 80. i 90. XX wieku firma weszła w fazę intensywnego wzrostu, a rola samego Erlinga Perssona stopniowo ewoluowała. Coraz większą odpowiedzialność przejmował jego syn, Stefan Persson, który kontynuował i rozwijał wizję ojca, zarazem dostosowując ją do zmieniających się realiów globalnej gospodarki. Mimo przekazania sterów, fundamenty wypracowane przez Erlinga pozostawały czytelne: silny nacisk na efektywność, optymalizację kosztów, sprawne zarządzanie łańcuchem dostaw oraz przekonanie, że kluczem jest szybka reakcja na trendy.
Ekspansja H&M przebiegała etapowo, często poprzedzona starannymi analizami i pilotażami w wybranych miastach. Persson był przeciwnikiem pochopnych decyzji; zamiast agresywnych podbojów wolał stopniowo budować obecność, ucząc się na doświadczeniach z pierwszych lokalizacji. Dzięki temu firma unikała niektórych błędów, które zdarzały się innym sieciom detalicznym próbującym zbyt szybko wejść na nowe rynki. Model opierał się na umiejętnym łączeniu centralnego zarządzania z lokalną elastycznością.
Wraz z globalnym rozwojem rosło znaczenie tematów związanych z odpowiedzialnością społeczną i środowiskową. Choć w czasach, gdy Erling Persson stawiał pierwsze kroki, kwestie te nie były tak intensywnie dyskutowane jak obecnie, stopniowo zaczęły one pojawiać się w debacie publicznej. W kolejnych latach, już po śmierci Perssona, H&M podejmowało różne inicjatywy w tym obszarze – od kolekcji z materiałów z recyklingu po programy zbiórki używanych ubrań. Trudno jednak zrozumieć te współczesne działania bez świadomości, że ich warunkiem była wcześniej stworzona, potężna infrastruktura i globalna sieć sklepów, będąca dziełem pierwszych pokoleń zarządzających, na czele z Erlingiem.
Ekspansja międzynarodowa nie była jedynie kwestią otwierania kolejnych sklepów; wymagała też budowy struktury korporacyjnej zdolnej do zarządzania złożonym, wielokrajowym organizmem. Persson kładł nacisk na jasne procedury, centralne planowanie kolekcji, ale również na zatrudnianie menedżerów, którzy dobrze rozumieją specyfikę lokalnych rynków. Połączenie tych dwóch poziomów – centralnego i lokalnego – stało się jedną z przyczyn sprawności operacyjnej H&M.
Styl zarządzania, osobowość i dziedzictwo Erlinga Perssona
Erling Persson był postacią, która łączyła pragmatyzm przedsiębiorcy z wyczuciem społecznych i kulturowych zmian. W przeciwieństwie do niektórych współczesnych magnatów biznesu, nie szukał blasku fleszy ani medialnego rozgłosu. Wolał, by w centrum uwagi znajdowała się jego firma, a nie on sam. Ten dyskretny styl bycia nie przeszkodził mu jednak w budowaniu silnego autorytetu wewnątrz organizacji. Współpracownicy opisywali go jako osobę wymagającą, ale sprawiedliwą, skoncentrowaną na wynikach, lecz jednocześnie zdolną do słuchania i uczenia się.
W zarządzaniu firmą Persson ogromną wagę przywiązywał do kontroli kosztów i efektywności. Uważał, że nawet drobne oszczędności, jeśli są konsekwentnie wprowadzane w całej sieci, mogą przynieść duże korzyści finansowe. Ta filozofia przenikała wszystkie poziomy działania przedsiębiorstwa: od projektowania kolekcji, przez zakupy materiałów, po organizację pracy w sklepach. Jednocześnie rozumiał, że zbyt agresywne cięcie kosztów może odbić się na jakości produktów czy satysfakcji klientów, dlatego istotne było znalezienie właściwej równowagi.
Persson potrafił otaczać się ludźmi, którzy uzupełniali jego kompetencje. Nie budował firmy w oparciu o kult jednostki, lecz o sieć specjalistów odpowiedzialnych za różne obszary – od projektowania, przez logistykę, po finansowanie i ekspansję zagraniczną. Był przedsiębiorcą pierwszego pokolenia, ale jednocześnie umiał myśleć o sukcesji. Przekazanie sterów synowi i stopniowe wprowadzanie kolejnej generacji do zarządzania firmą świadczy o tym, że widział H&M jako organizm, który ma przetrwać znacznie dłużej niż jedno życie ludzkie.
Jego wizja biznesu zakładała, że rynek odzieży będzie się nieustannie zmieniał, a przewagę zdobędzie ten, kto potrafi reagować szybciej niż konkurencja. Z tego przekonania wyrastał model oparty na dynamicznych kolekcjach, częstych dostawach do sklepów, a także gotowości do eksperymentowania z nowymi rozwiązaniami. W perspektywie historycznej widać wyraźnie, że to podejście przyczyniło się do powstania całego nurtu określanego dziś mianem szybkiej mody, której H&M stało się jednym z symboli.
Osobowość Perssona odzwierciedlała się również w tym, jak firma komunikowała się z klientami. Zamiast skomplikowanych kampanii reklamowych bazujących na ekskluzywności, H&M często stawiało na prosty przekaz: modne ubrania w dobrej cenie. To była kontynuacja głównej idei założyciela – mody dostępnej dla szerokiego grona odbiorców. Konsekwencja w tej komunikacji i w ofercie produktowej sprawiła, że firma zbudowała silną rozpoznawalność i lojalność klientów w wielu krajach.
Dziedzictwo Erlinga Perssona można rozpatrywać na kilku poziomach. Po pierwsze, jest to dziedzictwo czysto biznesowe: stworzenie jednej z największych sieci odzieżowych na świecie, obecnej w dziesiątkach krajów. Po drugie, jego wkład w rozwój idei „mody dla wszystkich” zmienił sposób, w jaki konsumenci postrzegają ubrania. Dzięki takim markom jak H&M wielu ludzi zaczęło częściej odświeżać garderobę, podążając za aktualnymi trendami. Po trzecie, Persson wpłynął także na strukturę samego rynku detalicznego, przyspieszając koncentrację sprzedaży w dużych sieciach kosztem małych butików.
Nie można jednak zapominać, że sukces H&M, będący owocem jego strategii, przyczynił się również do zjawisk, które później zaczęły budzić kontrowersje: intensywnej produkcji odzieży, presji na obniżanie kosztów w łańcuchu dostaw, a także wzrostu ilości tekstylnych odpadów. Współczesna dyskusja o zrównoważonej modzie i wpływie produkcji ubrań na środowisko w dużej mierze dotyczy modeli biznesowych, których jednym z pionierów był właśnie Persson. To złożone dziedzictwo – z jednej strony demokratyzacja mody, z drugiej wyzwania ekologiczne – jest nieodłączną częścią historii H&M.
Erling Persson zmarł 28 października 2002 roku. Do końca życia pozostawał osobą zainteresowaną losami firmy, którą stworzył z niewielkiego sklepu w Västerås. Jego śmierć symbolicznie zamknęła pewną epokę w dziejach H&M – epokę założyciela, który krok po kroku budował fundamenty globalnego przedsiębiorstwa. Jednak struktury, idee i praktyki wprowadzone przez Perssona wciąż są obecne w sposobie, w jaki firma funkcjonuje – od logistyki, przez strategie cenowe, aż po koncept mody dostępnej dla masowego odbiorcy.
Oceniając jego życie w perspektywie historycznej, można dostrzec typową dla XX-wiecznych pionierów przedsiębiorczość: połączenie lokalnych korzeni z globalnymi aspiracjami, prostoty pomysłów z ich skrupulatną realizacją oraz gotowości, by uczyć się od innych rynków. Persson nie wynalazł handlu odzieżą ani samej idei sieci sklepów, ale potrafił połączyć rozmaite elementy – od mechanizmu sklepów samoobsługowych po centralne planowanie kolekcji – i zbudować z nich system, który okazał się wyjątkowo skuteczny. Jego historia jest przykładem, jak z lokalnego przedsięwzięcia można stworzyć przedsiębiorstwo o globalnym zasięgu, które na dziesięciolecia wpłynie na codzienne wybory milionów konsumentów na całym świecie.






