Cecil Rhodes – górnictwo

Cecil John Rhodes należy do najbardziej wpływowych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych postaci końca XIX wieku. Był jednym z symboli brytyjskiego imperializmu w Afryce, twórcą ogromnego imperium górniczego, politykiem i wizjonerem, który wierzył, że ekspansja brytyjska jest misją dziejową. Jego życie, związane nierozerwalnie z rozwojem przemysłu diamentowego i złotowego w południowej Afryce, pokazuje, jak ambicje jednostki, globalna polityka i wielkie pieniądze potrafią zmienić los całych regionów świata.

Wczesne życie i droga z Anglii do Afryki

Cecil John Rhodes urodził się 5 lipca 1853 roku w miasteczku Bishop’s Stortford w hrabstwie Hertfordshire w Anglii. Pochodził z rodziny o silnie religijnych tradycjach – jego ojciec, Francis William Rhodes, był pastorem Kościoła Anglii, matka Louisa Peacock prowadziła dom i zajmowała się licznym potomstwem. Cecil był jednym z wielu dzieci w dużej wiktoriańskiej rodzinie, co oznaczało ograniczone możliwości dziedziczenia majątku oraz konieczność szukania własnej drogi życiowej.

Od najmłodszych lat Rhodes wyróżniał się kruchym zdrowiem. Cierpiał na problemy z płucami, co w epoce, w której gruźlica była chorobą śmiertelną, traktowano bardzo poważnie. Z tego powodu jego rodzina sądziła, że nie dożyje wieku dojrzałego. Właśnie problemy zdrowotne stały się jednym z istotnych powodów, dla których zdecydowano się wysłać go do klimatu uważanego za bardziej sprzyjający – do brytyjskiej kolonii w Afryce Południowej, gdzie powietrze miało być suchsze i zdrowsze niż w wilgotnej Anglii.

W 1870 roku, mając zaledwie 17 lat, Cecil wyruszył w długą podróż do Afryki. Celem była Natal, brytyjska kolonia w południowo-wschodniej części Afryki. Tam miał dołączyć do starszego brata Herberta, który wcześniej wyjechał, poszukując lepszych perspektyw. Wyjazd ten, motywowany względami zdrowotnymi i gospodarczymi, okazał się punktem zwrotnym – to właśnie w Afryce Rhodes znalazł pole do realizacji swoich ambicji.

Początkowo jego życie w Afryce nie zapowiadało spektakularnej kariery. Rhodes zajmował się uprawą bawełny w Natalu, co wymagało ogromnego wysiłku fizycznego i nie gwarantowało szybkiego bogactwa. Jednak już wkrótce, za sprawą odkryć geologicznych i rosnącej gorączki diamentowej, sytuacja zmieniła się radykalnie. Wieści o złożach diamentów w regionie Kimberley wciągnęły tysiące poszukiwaczy fortuny. Rhodes dostrzegł w tym nie tylko szansę na wzbogacenie się, ale i okazję do budowy czegoś znacznie większego – imperium górniczo-finansowego.

Już jako młody człowiek wykazywał się niezwykłą determinacją, strategicznym myśleniem i zdolnością do długofalowego planowania. Nie miał formalnego wykształcenia biznesowego, ale intuicyjnie rozumiał, że koncentracja kontroli nad zasobami naturalnymi i stopniowe eliminowanie konkurentów mogą zapewnić mu dominującą pozycję na rynku. Jego zdrowie wciąż było słabe, co sprawiało, że żył z poczuciem ograniczonego czasu. W połączeniu z ogromną ambicją prowadziło to do skłonności do działań gwałtownych, zdecydowanych i często bezwzględnych.

Ironicznie, właśnie niepewność jego życia fizycznego stała się jednym z motorów napędowych niezwykle intensywnej aktywności. W głowie Rhodesa coraz wyraźniej kształtowała się wizja siebie nie jako zwykłego kupca czy właściciela kopalni, ale jako aktora na wielkiej scenie imperialnej, gdzie gospodarka, polityka i ideologia splatają się w jedną całość.

Gorączka diamentowa w Kimberley i narodziny imperium górniczego

W latach 70. XIX wieku obszar Kimberley, położony w regionie Griqualand West, stał się epicentrum gorączki diamentowej. Odkrycie znacznych złóż diamentów przyciągnęło do niego tysiące Europejczyków, Afrykanerów i lokalnych mieszkańców afrykańskich, a także inwestorów z Londynu i innych światowych centrów finansowych. Rhodes, który porzucił plantację bawełny, pojawił się w Kimberley jako stosunkowo niewielki gracz, ale bardzo szybko zaczął wykorzystywać swoje atuty: cierpliwość, zdolność negocjacji i niezwykłą determinację w skupowaniu udziałów w działkach diamentowych.

System własności w Kimberley był bardzo rozdrobniony. Początkowo złoża podzielone były na liczne niewielkie działki, z których każda należała do innego poszukiwacza lub drobnego udziałowca. W efekcie kopalnie przypominały mozaikę: obok siebie pracowały dziesiątki małych przedsiębiorców, konkurując o wydobycie z coraz większych głębokości. Ten model okazywał się nieefektywny ekonomicznie – brakowało kapitału na inwestycje w infrastrukturę, a ciągłe spory własnościowe i techniczne utrudniały wydobycie.

Rhodes zrozumiał, że klucz do sukcesu w tej branży polega na monopolu lub przynajmniej na maksymalnej konsolidacji rynku. Zaczął systematycznie skupować udziały, korzystając z chwilowych kryzysów i trudności finansowych drobnych właścicieli. Często zadłużali się oni, licząc na szybkie zyski, a kiedy ceny diamentów spadały lub kopalnie wymagały kosztownych inwestycji, byli zmuszeni sprzedawać swoje działki. Rhodes, wspierany przez inwestorów brytyjskich, wykorzystywał te momenty z zimną kalkulacją.

Istotnym partnerem w jego wczesnej karierze był Charles Rudd, z którym Rhodes zawarł spółkę. Razem budowali sieć interesów, nie tylko bezpośrednio na polach diamentowych, ale też w dziedzinach towarzyszących, takich jak dostawy sprzętu, transport czy usługi. Konkurencję dla Rhodesa i Rudda stanowił inny gigant wschodzącego przemysłu: Barney Barnato, który przybył do Afryki jako skromny rozrywkarz i handlarz, a następnie dorobił się fortuny w diamentach. Pojedynek pomiędzy Rhodesem a Barnato o kontrolę nad głównymi kopalniami Kimberley był jednym z najbardziej dramatycznych epizodów w historii południowoafrykańskiego kapitalizmu.

Rhodes rozumiał również, że aby kontrolować rynek diamentowy na skalę światową, nie wystarczy dominować w kopalniach. Konieczne było także opanowanie łańcucha dystrybucji i sprzedaży oraz utrzymanie rzadkości surowca. Stąd jego zainteresowanie ścisłą współpracą z firmami handlującymi diamentami w Europie, w szczególności z żydowskimi kupcami z Niemiec i Holandii, którzy mieli doświadczenie w międzynarodowej dystrybucji kamieni szlachetnych.

Przełom nastąpił w latach 80. XIX wieku. Po serii skomplikowanych transakcji, wykupów i fuzji, Rhodes doprowadził do powstania spółki De Beers Consolidated Mines w 1888 roku. Nazwa pochodziła od braci De Beer, oryginalnych właścicieli farmy, na której znaleziono diamenty. De Beers stała się narzędziem realizacji wizji Rhodesa: firma miała przejąć kontrolę nad większością złóż diamentów w regionie Kimberley i stopniowo uzyskać dominującą pozycję na świecie.

Wkrótce De Beers kontrolowała zdecydowaną większość legalnej produkcji diamentów w Afryce Południowej. Rhodes, jako faktyczny architekt tego monopolu, stał się jednym z najbogatszych ludzi swojej epoki. Jego majątek opierał się na intensywnej eksploatacji zasobów naturalnych i taniej pracy. System pracy w kopalniach opierał się na surowej dyscyplinie, kontroli robotników oraz segregacji rasowej, która z czasem przerodziła się w zalążek formalnego systemu apartheidu. Pracownicy afrykańscy byli zamykani w strzeżonych obozach, by ograniczyć kradzieże diamentów i kontrolować ich mobilność.

Rhodes, z jednej strony uważany za genialnego organizatora przemysłu, z drugiej był odpowiedzialny za wzmocnienie modelu gospodarki, w której bogactwo z minerałów trafiało przede wszystkim do rąk europejskich właścicieli i udziałowców, podczas gdy lokalna ludność afrykańska pracowała w ciężkich warunkach za minimalne wynagrodzenia. Ta struktura miała ogromny wpływ na społeczne i ekonomiczne relacje w regionie przez całe następne stulecie.

Oprócz diamentów Rhodes interesował się także innymi surowcami, przede wszystkim złotem. Odkrycie bogatych złóż kruszcowych w rejonie Witwatersrand, na terenie dzisiejszego Johannesburga, otworzyło kolejny rozdział ekspansji górniczej w Afryce Południowej. Chociaż na rynku złota Rhodes nie uzyskał tak całkowitej dominacji jak w diamentach, jego wpływy i inwestycje pozwoliły mu odegrać istotną rolę w kształtowaniu się gospodarki regionu. W tym czasie w jego myśleniu coraz silniej łączyły się ze sobą interesy górnicze, rozwój infrastruktury, polityka kolonialna i ideologia ekspansji brytyjskiej.

Kopalnie diamentów i złota stały się fundamentem wielkiego projektu gospodarczego, który wydawał się być dla Rhodesa tylko elementem szerszej wizji. Bogactwo z górnictwa miało być środkiem do celu – narzędziem budowy imperium, które według niego miało przynieść światu postęp, rozwój techniczny i – w jego własnym ujęciu – cywilizacyjne korzyści. Krytycy podkreślają jednak, że owo „dobro” niosło ze sobą brutalną eksploatację i trwałe nierówności społeczne.

Kariera polityczna i wizja imperium brytyjskiego w Afryce

Rhodes od samego początku swojej działalności gospodarczej dostrzegał ścisłe powiązania pomiędzy kapitałem a władzą polityczną. Wiedział, że długoterminowe bezpieczeństwo jego przedsiębiorstw wymaga wpływu na lokalne rządy, ustawodawstwo, politykę podatkową i sposób traktowania ludności afrykańskiej. Dlatego stopniowo angażował się w życie publiczne kolonii Przylądkowej (Cape Colony), wchodzącej w skład brytyjskiego imperium.

W 1881 roku Rhodes został wybrany do parlamentu Kolonii Przylądkowej jako przedstawiciel okręgu Barkly West, leżącego w pobliżu pól diamentowych. Szybko zyskał reputację polityka zdolnego, elokwentnego i ambitnego. Wykorzystywał swoje przemówienia, by propagować idee ekspansji terytorialnej i gospodarczej Brytyjczyków w Afryce południowej i środkowej. Kluczową rolę w jego myśleniu odegrało przekonanie o wyższości cywilizacji brytyjskiej i rzekomej misji szerzenia jej wartości.

Jego słynne deklaracje o wyższości „anglosaskiej rasy” i konieczności rozszerzania panowania brytyjskiego na kolejne terytoria odzwierciedlają typowy dla epoki imperialnej sposób myślenia, ale w przypadku Rhodesa przybrały one szczególnie intensywną formę. Uważał, że im większy obszar globu znajduje się pod brytyjską władzą, tym lepiej dla świata, ponieważ według jego wizji Brytyjczycy mieli reprezentować porządek, prawo, nowoczesność i gospodarczy rozwój. W rzeczywistości ta ideologia usprawiedliwiała podporządkowanie i eksploatację ludności lokalnej.

W 1890 roku Cecil Rhodes został premierem Kolonii Przylądkowej. Był to szczyt jego politycznej kariery. Jako premier kontynuował rozbudowę wpływów brytyjskich na północ od rzeki Limpopo. Jego celem stało się stworzenie pasa terytoriów pozostających pod kontrolą brytyjską – wizja ta często przedstawiana była symbolicznie jako projekt budowy „linii” od Kapsztadu do Kairu. Chciał skomunikować te obszary linią kolejową i telegraficzną, tworząc osiowy szlak handlu i administracji na kontynencie.

Realizacji tej wizji sprzyjało powołanie British South Africa Company (BSAC), którą Rhodes założył z królewską kartą (Royal Charter) w 1889 roku. Spółka miała prawo do prowadzenia działalności administracyjnej i gospodarczej na obszarach leżących na północ od Kolonii Przylądkowej, w tym na ziemiach zamieszkanych przez ludność Shona i Ndebele. BSAC była więc czymś pośrednim między korporacją a quasi-państwową administracją kolonialną – posiadała własne siły zbrojne, prowadziła negocjacje z lokalnymi władcami i zarządzała terytoriami, które do dziś znane są jako Zimbabwe i Zambia (niegdyś zwane Rodezją Południową i Północną, od nazwiska Rhodesa).

Rozszerzanie wpływów BSAC odbywało się za pomocą mieszaniny dyplomacji, manipulacji i brutalnej przemocy. Kluczowym dokumentem w tym procesie był tzw. „koncesja Rudd”, uzyskana w 1888 roku od króla Lobenguli, władcy ludu Ndebele. Rudd, działając w imieniu Rhodesa, przedstawił Lobenguli umowę, która po angielsku upoważniała spółkę do szerokiej eksploatacji zasobów, w tym minerałów, podczas gdy król prawdopodobnie nie był do końca świadomy pełnego zakresu przekazywanych praw. Ten typ zawłaszczania terytoriów przez formalnie „zgodne” umowy był typowym narzędziem ekspansji kolonialnej, ale w przypadku Rhodesa nabrał szczególnie wielkiego znaczenia.

Górnictwo stanowiło dla Rhodesa zasadniczy motor ekspansji na północ. Wierzył, że pod ziemiami dzisiejszej Rodezji kryją się ogromne zasoby złota i innych minerałów, które mogą dać podstawę kolejnemu skokowi bogactwa. Choć oczekiwania te często były przesadzone, a niektóre złoża okazały się mniej imponujące, niż zakładano, proces kolonizacji został rozpoczęty i wkrótce ugruntowany przez szereg wojen i powstań, w tym powstanie Matabele i Shona w latach 90. XIX wieku.

Jako premier Rhodes prowadził politykę opartą na utrwalaniu dominacji białej mniejszości. Popierał przepisy ograniczające prawa wyborcze ludności afrykańskiej oraz wzmacniające system pracy kontraktowej na farmach i w kopalniach. Chociaż część jego liberalnych współczesnych mogła widzieć w nim „reformatora” modernizującego gospodarkę, jego poglądy rasowe i działania polityczne przyczyniły się do wzmocnienia strukturalnej dyskryminacji, która w XX wieku zaowocowała pełnym reżimem apartheidu w Republice Południowej Afryki.

Rhodes umiał zręcznie łączyć język postępu i cywilizacji z brutalnym pragmatyzmem biznesowym. Linię kolejową uzasadniał jako środek „podnoszenia” lokalnych społeczności i łączenia ich z globalnym handlem, ale jednocześnie służyła ona przede wszystkim wywozowi surowców do portów morskich i dalej do Europy. Szkoły i infrastruktura publiczna były budowane w sposób selektywny, często jako narzędzie umacniania kontroli nad ludnością i tworzenia kadry urzędniczej lojalnej wobec kolonialnego porządku.

Polityczna kariera Rhodesa nie zakończyła się jednak w chwale. Został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska premiera w 1896 roku, po skandalu związanym z tzw. „Najazdem Jamesona” (Jameson Raid) – nieudolną próbą wsparcia antyrządowego powstania w Transwalu, burskiej republice bogatej w złoto. Wyprawa, zorganizowana z jego inspiracji i udziału, miała doprowadzić do upadku burskiego rządu i rozszerzenia brytyjskiej kontroli nad regionem. Zamiast tego zakończyła się fiaskiem i stała się powodem międzynarodowego skandalu, osłabiając prestiż brytyjski oraz reputację samego Rhodesa, zarówno w Londynie, jak i w Afryce Południowej.

Mimo upadku z pozycji premiera, jego wpływ na gospodarkę, górnictwo i politykę Afryki Południowej pozostał znaczący do końca jego życia. Wciąż był jednym z głównych udziałowców De Beers oraz ważnym graczem w British South Africa Company, a jego idee dotyczące ekspansji kolonialnej nadal kształtowały politykę regionu.

Dziedzictwo, kontrowersje i wpływ na świat nauki

Cecil Rhodes zmarł 26 marca 1902 roku w Muizenbergu w pobliżu Kapsztadu, mając zaledwie 48 lat. Pomimo stosunkowo krótkiego życia zdążył zgromadzić ogromny majątek i pozostawić po sobie instytucje, które nadal odgrywają rolę w świecie – choć jego nazwisko budzi jednocześnie zachwyt jednych i sprzeciw innych. Został pochowany w Matopos Hills (Matobo) na terenie dzisiejszego Zimbabwe, w miejscu, które sam wybrał i które uważał za szczególnie malownicze i pełne duchowej mocy. Jego grób stał się symbolem kolonialnego panowania, ale także punktem odniesienia w debatach nad dziedzictwem kolonializmu.

Jednym z najbardziej znanych elementów spuścizny Rhodesa jest program stypendialny Rhodes Scholarship, ustanowiony w jego testamencie. Stypendia te umożliwiają najlepszym studentom z różnych krajów podjęcie studiów na Uniwersytecie Oksfordzkim. Rhodes widział w tym sposobność kształcenia elity przyszłych przywódców, którzy mieli dzielić pewne wartości i więzi, a tym samym wzmacniać globalną sieć wpływów świata anglosaskiego. Wśród stypendystów znaleźli się późniejsi prezydenci, premierzy i wybitni naukowcy.

W testamencie Rhodes zawarł również wskazówki dotyczące profilu kandydatów na stypendium. Zależało mu na ludziach nie tylko zdolnych intelektualnie, ale także wykazujących się energią, zdolnościami przywódczymi, zaangażowaniem w życie publiczne i sportowe. W tym sensie łączył w swojej wizji ideał „dżentelmena” wiktoriańskiego, łączącego inteligencję z tężyzną fizyczną i poczuciem obowiązku wobec społeczeństwa. Choć współcześnie program ten został zreinterpretowany i zmodernizowany, cień jego pierwotnej ideologii wciąż bywa przedmiotem krytyki.

Dziedzictwo Rhodesa związane jest nierozerwalnie z historią kolonializmu. Kraje, które przez dziesięciolecia nosiły nazwę Rodezji, ostatecznie przeszły drogę do niepodległości – Rodezja Północna stała się Zambią, a Rodezja Południowa, po burzliwym okresie rządów białej mniejszości, przekształciła się w Zimbabwe. Wraz z procesem dekolonizacji pojawiły się próby przewartościowania historii, w tym roli, jaką odegrał Rhodes. Dla wielu mieszkańców regionu był on symbolem zawłaszczenia ziemi, przymusowej pracy i systemu rasowej hierarchii.

W XX i XXI wieku jego wizerunek i pomniki stały się przedmiotem sporów. W Republice Południowej Afryki i w Wielkiej Brytanii wybuchały debaty wokół obecności jego posągów na uniwersytetach, szczególnie na Uniwersytecie Kapsztadzkim i w Oksfordzie. Ruch „Rhodes Must Fall” domagał się usunięcia symboli gloryfikujących postać kojarzoną z imperializmem i rasizmem. Dla jednych usuwanie pomników to próba wymazania historii; dla innych – konieczny krok w stronę bardziej sprawiedliwej pamięci zbiorowej.

Jednocześnie nie sposób pominąć faktu, że to właśnie zyski z górnictwa diamentów i złota, nad którymi Rhodes zdobył tak ścisłą kontrolę, stanowiły podstawę rozwoju gospodarczego części południowej Afryki. Infrastruktura kolejowa, porty, sieci telegraficzne i instytucje finansowe, powstałe w celu obsługi górnictwa, przyczyniły się do integracji ekonomicznej regionu z globalnym systemem. Jednak korzyści z tego rozwoju były rozłożone bardzo nierównomiernie: większość zysków trafiała do Europy i do wąskiej elity kolonialnej, podczas gdy koszty społeczne i środowiskowe ponosiła lokalna ludność.

Współczesne badania nad historią gospodarki Afryki Południowej pokazują, że model rozwoju oparty na eksploatacji surowców naturalnych i monopolu korporacyjnym, którego Rhodes był pionierem, stworzył struktury zależności, z których kontynent próbuje się wyzwolić do dziś. Monokultura wydobycia, uzależnienie od cen surowców na rynkach światowych oraz dziedzictwo nierówności rasowych i klasowych są w dużej mierze bezpośrednim skutkiem polityki prowadzonej w epoce Rhodesa i jego następców.

Na polu kultury i edukacji wpływ Rhodesa jest ambiwalentny. Z jednej strony, jego fundacje i stypendia przyczyniły się do rozwoju nauki, badań i wymiany akademickiej. Z drugiej – symbolizują one próbę tworzenia globalnej elity zgodnej z ideałami, które zakładały wyższość cywilizacji europejskiej i interesów imperium brytyjskiego. Napięcie pomiędzy tymi dwiema perspektywami – dobroczynną i opresyjną – towarzyszy większości współczesnych ocen jego osoby.

Ciekawym aspektem dziedzictwa Rhodesa jest także jego myślenie o geopolityce. Choć nie był teoretykiem w ścisłym sensie, jego praktyczne działania wyprzedzały wiele koncepcji późniejszych strategów. Rozumiał ważność kontroli nad szlakami komunikacyjnymi, nad źródłami surowców oraz nad instytucjami finansowymi, które dostarczały kapitału. Tworząc De Beers i British South Africa Company, połączył w jedną całość elementy korporacyjne, finansowe i quasi-państwowe, co stanowiło wczesny przykład modelu, który we współczesnym świecie przyjął formę globalnych korporacji zdolnych oddziaływać na politykę państw.

De Beers, firma będąca dziełem Rhodesa, przez dziesięciolecia kontrolowała większość światowego rynku diamentów. Stosowała mechanizmy kartelowe, regulując podaż tak, aby utrzymać wysokie ceny. Strategia ta, oparta na utrzymywaniu złudzenia rzadkości, ukształtowała kulturowy i ekonomiczny status diamentów jako symbolu luksusu, bogactwa i – paradoksalnie – „wiecznej miłości”. Choć sam Rhodes nie stworzył późniejszej marketingowej narracji wokół pierścionków zaręczynowych, jego struktury ekonomiczne umożliwiły tego typu kampanie w XX wieku. W ten sposób jego wpływ rozciągnął się daleko poza granice Afryki i czasy wiktoriańskie, dotykając codziennych praktyk kulturowych w wielu krajach.

Ocena osoby Rhodesa wymaga zatem uwzględnienia sprzeczności: z jednej strony przedsiębiorczość, zdolność organizacji skomplikowanych przedsięwzięć, umiejętność wykorzystania nowoczesnych form finansowania; z drugiej – rasizm, imperializm, brutalna eksploatacja i trwałe szkody społeczne. Historia górnictwa, szczególnie diamentowego i złotowego, w Afryce Południowej nie może być zrozumiana bez uwzględnienia jego roli jako architekta systemu, który zapewnił potęgę nielicznym kosztem milionów.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, Cecil Rhodes jawi się jako uosobienie epoki, w której ekspansja kolonialna, postęp technologiczny i rodzący się globalny kapitalizm tworzyły złożoną sieć zależności. Jego życie pokazuje, jak górnictwo może stać się narzędziem polityki, jak surowce naturalne stają się fundamentem budowy imperiów, i jak – w dłuższej perspektywie – koszty takich projektów ponoszą głównie ci, którzy w systemie kolonialnym nie mieli prawa głosu.

Rhodes pozostaje postacią, którą można analizować z różnych punktów widzenia – jako wizjonera i jako symbol opresji. Jego biografia jest zarazem historią rodzenia się nowoczesnego przemysłu górniczego, powstawania globalnych karteli surowcowych, a także procesu, w którym ideologia „cywilizacyjnej misji” przykrywała brutalną rzeczywistość kolonialnego podboju. W tym sensie jego życie jest kluczem do zrozumienia nie tylko historii Afryki Południowej i Wielkiej Brytanii, ale także mechanizmów, które nadal wpływają na układ sił w gospodarce światowej.

admin

Portal przemyslowcy.com jest idealnym miejscem dla osób poszukujących wiadomości o nowoczesnych technologiach w przemyśle.

Powiązane treści

Ratan Tata – motoryzacja i stal

Historia życia Ratana Navy Taty to opowieść o transformacji indyjskiego kapitału rodzinnego w nowoczesny, globalny koncern, o odpowiedzialności społecznej rozumianej nie jako marketing, lecz jako fundament istnienia przedsiębiorstwa, oraz o…

Gautam Adani – porty, logistyka i energetyka

Postać Gautama Adaniego stała się jednym z najbardziej wyrazistych symboli indyjskiej transformacji gospodarczej końca XX i początku XXI wieku. Z drobnego handlarza diamentami w zatłoczonych uliczkach Ahmedabad do właściciela rozległego…

Może cię zainteresuje

Badania i rozwój w branży petrochemicznej

  • 5 lutego, 2026
Badania i rozwój w branży petrochemicznej

Historia firmy Anglo American – górnictwo, surowce

  • 5 lutego, 2026
Historia firmy Anglo American – górnictwo, surowce

Adept Quattro s650 – Adept – przemysł spożywczy – robot

  • 5 lutego, 2026
Adept Quattro s650 – Adept – przemysł spożywczy – robot

Włókno stalowe – metal – zastosowanie w przemyśle

  • 5 lutego, 2026
Włókno stalowe – metal – zastosowanie w przemyśle

Port Durban – RPA

  • 5 lutego, 2026
Port Durban – RPA

Cecil Rhodes – górnictwo

  • 5 lutego, 2026
Cecil Rhodes – górnictwo