Ernest Oppenheimer był jedną z najbardziej wpływowych postaci w historii światowego górnictwa, zwłaszcza w sektorze diamentów i złota. Jego biografia to opowieść o awansie od skromnego urzędnika w firmie handlującej kamieniami szlachetnymi do przemysłowego potentata, który potrafił przeobrazić krajobraz gospodarczy Afryki Południowej. Działając w czasach gwałtownej industrializacji, kolonialnej ekspansji i zaciętej rywalizacji wielkich korporacji, Oppenheimer odegrał kluczową rolę w budowaniu potęg, takich jak De Beers i Anglo American, a także w kształtowaniu rynku diamentów na skalę globalną. Jego życie łączy w sobie wątki przedsiębiorczości, polityki, migracji i kontrowersji związanych z eksploatacją zasobów naturalnych oraz systemem apartheidu.
Pochodzenie, młodość i droga z Niemiec do Afryki
Ernest Oppenheimer urodził się 22 maja 1880 roku w małym miasteczku Friedberg w Hesji, w ówczesnym Cesarstwie Niemieckim. Pochodził z żydowskiej rodziny o umiarkowanych dochodach, która nie należała ani do najbiedniejszych, ani do zamożnych elit. Jego ojcem był Eduard Oppenheimer, krawiec i drobny kupiec, a matką – Nanette (z domu Hirsch). Rodzina zapewniła mu podstawowe wykształcenie, jednak od młodych lat było jasne, że Ernest nie pójdzie drogą akademicką, lecz zdecyduje się na karierę praktyczną, związaną z handlem.
Dorastając w Niemczech końca XIX wieku, doświadczył realiów społeczeństwa szybko się industrializującego, w którym przedsiębiorczość i zdolność adaptacji miały ogromne znaczenie. Już jako nastolatek przejawiał zamiłowanie do pracy z liczbami, analizowania transakcji i obserwowania mechanizmów handlu. W wieku około 16 lat rozpoczął pracę jako młodszy urzędnik w biurze firmy A. Dunkelsbuhler & Company we Frankfurcie nad Menem. Było to brytyjsko‑niemieckie przedsiębiorstwo zajmujące się handlem diamentami oraz innymi kamieniami szlachetnymi, mające swoje interesy w Afryce Południowej.
W firmie Dunkelsbuhlera młody Oppenheimer szybko dał się poznać jako pracownik ambitny, skrupulatny oraz skłonny do przejmowania inicjatywy. Był obdarzony tym, co w środowiskach handlowych uchodziło za szczególny dar – umiejętnością rozumienia zarówno strony finansowej transakcji, jak i psychologii klientów. Zauważono, że ma smykałkę do negocjacji, a przy tym potrafi utrzymać dyscyplinę i porządek w dokumentacji. To połączenie cech zostało dostrzeżone przez jego zwierzchników, którzy zaczęli rozważać wysłanie go do kluczowego dla firmy regionu – brytyjskiej Afryki Południowej.
Pod koniec XIX wieku Afryka Południowa była areną intensywnej gorączki górniczej. Od lat 60. XIX wieku odkrycia diamentów w Kimberley oraz złota na Witwatersrand przyciągały tysiące poszukiwaczy, spekulantów, przedsiębiorców i awanturników z całego świata. Powstawały pierwsze wielkie koncerny górnicze, a europejskie mocarstwa rywalizowały o wpływy polityczne i gospodarcze, często kosztem lokalnych społeczności afrykańskich. W takim właśnie kontekście około 1902 roku – mając zaledwie nieco ponad 20 lat – Ernest Oppenheimer został wysłany przez A. Dunkelsbuhler & Company do Kimberley jako ich przedstawiciel.
Dla młodego Niemca była to ogromna szansa. Kimberley, położone w ówczesnej Kolonii Przylądkowej, należało do najbardziej dynamicznie rozwijających się ośrodków górniczych na świecie. Tutaj rodziła się nowoczesna branża diamentowa, skoncentrowana wokół firmy De Beers, założonej przez Cecila Rhodesa. Oppenheimer przybył do miasta, w którym fortuny tworzono i tracono w zawrotnym tempie, a konkurencja była bezlitosna. Jednocześnie był to świat niezwykle zhierarchizowany rasowo i klasowo, w którym biali europejscy przedsiębiorcy kontrolowali większość bogactw, wykorzystując tanią, przymusową lub półprzymusową pracę czarnej ludności lokalnej.
Oppenheimer szybko odnalazł się w tym środowisku. Jako przedstawiciel Dunkelsbuhlera zajmował się skupem diamentów, kontaktami z drobnymi producentami oraz pośrednikami, a także negocjacjami z większymi kopalniami. Z biegiem czasu stał się partnerem odpowiadającym za coraz większe przedsięwzięcia. Dobrze opanował język angielski i wtopił się w lokalne elity biznesowe, co ułatwiało mu budowanie relacji z innymi przedsiębiorcami, bankierami i urzędnikami kolonialnymi.
W 1902 roku ożenił się z Mary Pollak, wywodzącą się z rodziny żydowskiej osiadłej w Anglii, która później przeniosła się do Afryki Południowej. Małżeństwo to wzmocniło jego związki z brytyjskim środowiskiem kupieckim i finansowym. Oppenheimer, choć urodzony w Niemczech, coraz mocniej wiązał swoją przyszłość z imperium brytyjskim i z południową częścią kontynentu afrykańskiego. W kolejnych latach stopniowo przekształcał się z reprezentanta cudzych interesów w samodzielnego przedsiębiorcę, który miał ambicję odgrywać pierwszoplanową rolę w branży.
W czasie, gdy rozwijał swoją pozycję w Kimberley, Afryka Południowa przechodziła przez okres wojen i zmian politycznych. Druga wojna burska (1899–1902) doprowadziła do podporządkowania dawnych republik burskich – Transwalu i Oranii – władzy brytyjskiej i w efekcie do utworzenia Unii Południowoafrykańskiej w 1910 roku. Konflikt ten miał też wymiar ekonomiczny: rywalizowano m.in. o kontrolę nad kopalniami złota na Witwatersrandzie. Po zakończeniu wojny brytyjski kapitał zyskał przewagę, a Londyn umocnił swoją pozycję jako centrum finansowe dla południowoafrykańskiego górnictwa.
Oppenheimer doskonale wyczuł, że w tych warunkach otwiera się przestrzeń dla nowych graczy, którzy potrafią połączyć kapitał europejski z lokalną wiedzą o złożach i realiach społecznych. Jego znajomość środowiska górniczego, kontaktów handlowych oraz rosnącej sieci powiązań wśród finansistów i polityków sprawiły, że stał się idealnym kandydatem do roli pośrednika między Londynem a Johannesburgo czy Kimberley. Z czasem przestało mu wystarczać bycie pośrednikiem – chciał stać się właścicielem kopalń i twórcą własnego imperium.
Założenie Anglo American i budowa imperium diamentowo‑złotego
Prawdziwy przełom w karierze Ernesta Oppenheimera nastąpił w 1917 roku, podczas I wojny światowej. W tym okresie globalna gospodarka była wstrząsana konfliktami i kryzysami, ale jednocześnie pojawiały się nowe możliwości inwestycyjne, zwłaszcza w krajach bogatych w surowce. Oppenheimer wykorzystał swoje kontakty w Londynie i w Stanach Zjednoczonych, aby zdobyć wsparcie finansowe dla nowego przedsięwzięcia – spółki Anglo American Corporation of South Africa.
Anglo American została zarejestrowana w marcu 1917 roku, a jej nazwa odzwierciedlała połączenie brytyjskiego i amerykańskiego kapitału. Jedną z kluczowych postaci, które wsparły Oppenheimera, był amerykański bankier John Pierpont Morgan Jr. oraz środowiska finansowe związane z firmą J.P. Morgan. Startowy kapitał spółki wynosił około 1 miliona funtów, co wówczas było sumą ogromną, dającą możliwość przeprowadzania poważnych przejęć i inwestycji.
Celem Anglo American było początkowo inwestowanie w złoża złota na obszarze Witwatersrandu, w rejonie Johannesburga. Oppenheimer dostrzegał ogromny potencjał w konsolidacji rozdrobnionych pól wydobywczych, modernizacji technologii oraz wprowadzeniu bardziej efektywnych metod zarządzania pracą. Szybko zaczęto przejmować udziały w istniejących kopalniach oraz rozwijać nowe projekty. Firma korzystała z rozbudowanej sieci inżynierów, geologów i menedżerów, którzy tworzyli profesjonalny aparat zarządzania. Dzięki temu Anglo American zaczęła umacniać pozycję jednego z najważniejszych graczy w południowoafrykańskim sektorze złota.
Jednak Oppenheimer nie zamierzał ograniczać się do złota. Już od czasów pracy dla Dunkelsbuhlera pozostawał mocno związany z rynkiem diamentów. Wiedział, że największą potęgą w tej branży jest De Beers – koncern zbudowany w XIX wieku przez Cecila Rhodesa i jego następców, który stopniowo przejął kontrolę nad większością kopalń diamentów w Afryce Południowej. De Beers, koordynując produkcję i sprzedaż, starał się utrzymywać wysokie ceny kamieni poprzez sztuczne ograniczanie podaży.
W pierwszych dekadach XX wieku system De Beers był jednak narażony na presję nowych odkryć złóż diamentów w innych częściach Afryki, m.in. w Niemieckiej Afryce Południowo‑Zachodniej (dzisiejsza Namibia) oraz w belgijskim Kongu. Oppenheimer doskonale rozumiał, że kto zdobędzie kontrolę nad nowymi źródłami diamentów, ten zyska potężną pozycję negocjacyjną wobec De Beers. Dlatego już w latach 10. i 20. XX wieku zaczął angażować się w przedsięwzięcia górnicze poza klasycznym centrum – Kimberley i okolicami.
Kluczową rolę odegrał rozwój spółki Consolidated Diamond Mines (CDM) w Afryce Południowo‑Zachodniej. Region ten, znany z diamentów aluwialnych znajdowanych na wybrzeżu Atlantyku i w pasie przybrzeżnym pustyni Namib, był w czasie I wojny światowej obiektem rywalizacji między Niemcami a Brytyjczykami oraz lokalnymi Afrikanerami. Po przejęciu kontroli nad tym obszarem przez siły południowoafrykańskie współpracujące z Brytyjczykami, powstała możliwość rozwoju nowych koncesji górniczych, w czym Oppenheimer zobaczył niezwykłą szansę.
W kolejnych latach, wykorzystując swoją sieć kontaktów oraz kapitał Anglo American, Oppenheimer stopniowo umacniał wpływy w CDM, co pozwoliło mu oddziaływać na podaż diamentów spoza dotychczasowego monopolu De Beers. Jednocześnie obserwował kondycję samego De Beers, które w okresie międzywojennym zmagało się z trudnościami związanymi z wahaniami popytu na diamenty i wewnętrznymi sporami o kierunek rozwoju biznesu.
W latach 20. i na początku lat 30. doszło do serii skomplikowanych transakcji, negocjacji i rozgrywek akcjonariuszy, które stopniowo doprowadziły do przejęcia przez Oppenheimera kontroli nad De Beers. Wykorzystując kapitał i struktury Anglo American, skupował akcje, nawiązywał sojusze z ważnymi udziałowcami i przekonywał londyńskie kręgi finansowe, że jego wizja jest najlepszym sposobem na stabilizację i rozwój rynku diamentów. W 1929 roku został przewodniczącym zarządu De Beers, a lata 30. umocniły jego pozycję jako faktycznego lidera całego systemu zarządzania globalną podażą diamentów.
W ten sposób Oppenheimer stał się architektem swoistego kartelu diamentowego, w którym De Beers – we współpracy z innymi producentami i pośrednikami – kształtował ilość kamieni trafiających na rynek światowy, utrzymując ceny na opłacalnym poziomie. Mechanizm ten opierał się na centralizacji sprzedaży poprzez tzw. Central Selling Organisation (CSO) z siedzibą w Londynie, gdzie regularnie organizowano „sights” – zamknięte sesje sprzedaży diamentów dla wybranych nabywców. System, zaprojektowany i rozwijany pod nadzorem Oppenheimera i jego współpracowników, łączył elementy planowania, marketingu i ścisłej kontroli nad informacją o podaży.
Równolegle Anglo American kontynuowała inwestycje w złoto i inne surowce. Firma stawała się konglomeratem górniczym o zasięgu wykraczającym poza samą Afrykę Południową, sięgając m.in. do Ameryki Łacińskiej i innych regionów bogatych w zasoby mineralne. W strukturze interesów Oppenheimera coraz większą rolę odgrywały kwestie finansowania, inżynierii korporacyjnej i złożonych układów akcjonariuszy. Nie był już tylko kupcem diamentów, ale jednym z głównych przemysłowców swojej epoki, zarządzającym siecią spółek zależnych, konsorcjów i powiązań polityczno‑gospodarczych.
Budowa imperium diamentowo‑złotego wiązała się również z koniecznością zarządzania pracą setek tysięcy robotników – w większości czarnej ludności Afryki. System ten opierał się na segregacji rasowej, restrykcyjnych regulacjach dotyczących przemieszczania się i zamieszkania, niskich płacach oraz surowej dyscyplinie w kopalniach. Choć formalnie apartheid jako kompleksowy system prawny został wprowadzony dopiero po II wojnie światowej, już w czasach Oppenheimera utrwalały się praktyki, które później stanowiły jego fundament. Koncerny górnicze, w tym De Beers i Anglo American, korzystały z tych warunków, maksymalizując zyski kosztem znacznej części lokalnej populacji.
Oppenheimer, podobnie jak wielu ówczesnych przemysłowców, postrzegał stabilność polityczną i porządek społeczny jako warunek sukcesu ekonomicznego. Dlatego wchodził w bliskie relacje z elitami politycznymi Afryki Południowej, zarówno z przedstawicielami brytyjskiego establishmentu, jak i z afrykanerskimi przywódcami gospodarczymi. Jego imperium gospodarcze współtworzyło strukturę społeczną kraju, która przez dziesięciolecia wzmacniała przewagę białej mniejszości.
Pod względem biznesowym epoka międzywojenna to dla Oppenheimera czas ugruntowania pozycji. De Beers, dzięki centralizacji sprzedaży i koordynacji podaży, stał się jednym z najbardziej zyskownych i stabilnych koncernów surowcowych świata. Anglo American rozwijało z kolei portfel inwestycji, przygotowując grunt pod powojenny rozkwit. Zarówno diamenty, jak i złoto miały wkrótce odegrać istotną rolę w powojennym systemie finansowym oraz w rozwoju gospodarek krajów Zachodu.
Polityka, wpływy globalne, rodzina i dziedzictwo
Ernest Oppenheimer był nie tylko przedsiębiorcą, lecz także aktywnym uczestnikiem życia politycznego i społecznego Afryki Południowej. W 1924 roku został wybrany na burmistrza Kimberley, co stanowiło uznanie dla jego roli w lokalnej gospodarce i życiu społecznym. Funkcję tę wykorzystał do promowania rozwoju infrastruktury, usług komunalnych i instytucji publicznych. Jako burmistrz zyskał reputację pragmatyka, który rozumie znaczenie nowoczesnego zarządzania miastem opartego na dochodach z górnictwa.
Wkrótce jednak przeniósł swoją aktywność polityczną na szczebel krajowy. Został członkiem parlamentu Unii Południowoafrykańskiej, reprezentując interesy okręgu Kimberley. Jego obecność w parlamencie miała duże znaczenie symboliczne: był przykładem przemysłowca‑self‑made mana, który zyskał na tyle wpływów, by współtworzyć prawo w państwie. W praktyce Oppenheimer wykorzystywał swoje stanowisko do obrony interesów sektora górniczego i promowania rozwiązań sprzyjających inwestycjom zagranicznym.
Jako polityk był raczej konserwatywny, choć nie należał do najbardziej skrajnych zwolenników nacjonalizmu afrykanerskiego. Dążył do utrzymania dobrych relacji zarówno z brytyjskimi elitami, jak i z częścią Afrikanerów, poszukując złotego środka, który zapewni stabilność polityczną, tak ważną dla jego koncernów. Z punktu widzenia czarnej większości kraju jego działania nie przynosiły jednak zasadniczej poprawy warunków życia – struktura władzy i podziału dochodów pozostawały wyraźnie zdominowane przez białych właścicieli ziemskich i przemysłowych.
W okresie międzywojennym i podczas II wojny światowej Oppenheimer był jedną z czołowych postaci międzynarodowego świata finansowego. De Beers, kontrolując lwią część światowej podaży diamentów, współpracował z rządami państw alianckich, dostarczając diamenty przemysłowe niezbędne do produkcji precyzyjnych narzędzi, łożysk, urządzeń optycznych czy elementów uzbrojenia. Diamenty przemysłowe, często pomijane w popularnych narracjach na rzecz kamieni jubilerskich, miały kluczowe znaczenie dla przemysłu zbrojeniowego i ciężkiego. Dzięki temu De Beers, a wraz z nim Oppenheimer, stali się ważnymi partnerami dla rządów walczących z państwami Osi.
Jednocześnie diamenty jubilerskie zyskiwały na znaczeniu jako symbol luksusu i stabilnej wartości w niepewnych czasach. Choć to jego następcy – przede wszystkim syn Harry Oppenheimer – rozwinęli słynne kampanie marketingowe („A diamond is forever”), fundamentem umożliwiającym stworzenie tak potężnej narracji była kontrola nad podażą, zbudowana i umocniona jeszcze za czasów Ernesta. Oppenheimer był więc nie tylko przemysłowcem, ale i jednym z twórców modelu, w którym diamenty zaczęły funkcjonować jako globalny symbol bogactwa, prestiżu i romantycznego zaangażowania.
Rodzina odgrywała w jego życiu i działalności szczególną rolę. Jego syn Harry Oppenheimer, urodzony w 1908 roku, został wychowany z myślą o przejęciu sterów rodzinnego imperium. Zdobył wykształcenie w najlepszych szkołach, m.in. na Uniwersytecie Oksfordzkim, a następnie stopniowo włączano go w zarządzanie Anglo American i De Beers. Ernest wprowadzał go w świat wielkiej finansjery, negocjacji na najwyższym szczeblu i skomplikowanych relacji z politykami. W ten sposób stworzył coś więcej niż firmę – zbudował dynastię przemysłową, która miała przetrwać długo po jego śmierci.
Istotnym elementem dziedzictwa Oppenheimera stała się także działalność filantropijna, choć często była ona ściśle powiązana z pragmatyką biznesową. Koncerny związane z rodziną inwestowały w infrastrukturę, szpitale, szkoły i mieszkania, zwłaszcza dla białych pracowników, ale także – w ograniczonym zakresie – dla wybranych grup robotników czarnych. Tworzono fundacje edukacyjne i programy stypendialne, z których korzystali m.in. młodzi ludzie aspirujący do kariery inżynierskiej czy administracyjnej. Działania te przedstawiano jako dowód odpowiedzialności społecznej wielkiego kapitału, lecz w szerszym kontekście były one również sposobem na utrzymanie stabilnej, lojalnej i wykwalifikowanej siły roboczej.
Krytycy podkreślali z kolei, że bogactwo generowane przez imperium Oppenheimera opierało się na strukturalnej nierówności, prawnych ograniczeniach swobód czarnej większości oraz eksploatacji zasobów naturalnych, które w niewielkim stopniu przekładały się na poprawę sytuacji większości mieszkańców kontynentu. Wskazywano, że system kompanii górniczych utrwalał podziały klasowe i rasowe, a nader skromne płace oraz trudne i niebezpieczne warunki pracy w kopalniach stały w ostrym kontraście do luksusu, w jakim żyli właściciele. W tym sensie Oppenheimer był jednocześnie symbolem postępu technologicznego i finansowego, jak i przykładem ciemnych stron kapitalizmu kolonialnego.
Pod koniec życia Ernest coraz częściej przebywał między Londynem a Afryką Południową, nadzorując interesy i przekazując stopniowo odpowiedzialność młodszemu pokoleniu. Zmarł 25 listopada 1957 roku w Johannesburgu. Do tego czasu zdołał umocnić strukturę korporacyjną, która zapewniła kontynuację jego dzieła. Harry Oppenheimer objął po ojcu stery, rozwijając dalej zarówno Anglo American, jak i De Beers, oraz aktywnie uczestnicząc w debatach na temat apartheidu i przyszłości kraju.
Dziedzictwo Ernesta Oppenheimera jest złożone i niejednoznaczne. Z jednej strony był on bez wątpienia jednym z największych przedsiębiorców w dziejach górnictwa, człowiekiem, który zdołał skonsolidować i zorganizować rynek diamentów w sposób niemal niedostępny dla innych gałęzi przemysłu. Jego wizja, konsekwencja i zdolności negocjacyjne przekształciły rozproszone, chaotyczne pola wydobywcze w spójny, globalny system dystrybucji. De Beers – przez dziesięciolecia kontrolujący większość światowej podaży diamentów – stał się wzorcowym przykładem skutecznego monopolu towarowego, który potrafił kształtować zarówno ceny, jak i wizerunek swojego produktu.
Z drugiej strony jego kariera wpisuje się nierozerwalnie w historię kolonializmu, eksploatacji i rasizmu instytucjonalnego. Bez systemu pracy przymusowej, pozbawienia praw politycznych i ekonomicznych większości mieszkańców Afryki Południowej, sukces koncernów górniczych tego okresu – w tym imperium Oppenheimerów – byłby trudny do wyobrażenia na taką skalę. Oceniając Oppenheimera, trzeba więc brać pod uwagę nie tylko jego osobiste talenty i osiągnięcia biznesowe, ale także szerszy kontekst historyczny, w którym działali on sam oraz jego współpracownicy.
Wpływ, jaki wywarł na rozwój światowego górnictwa, pozostaje ogromny. Model centralnej sprzedaży diamentów, oparty na starannie regulowanej podaży i ekskluzywnym dostępie do surowca, stał się punktem odniesienia dla innych branż surowcowych. Anglo American wyrosła z czasem na jedną z największych korporacji wydobywczych na świecie, inwestując w miedź, węgiel, platynę i inne zasoby – a fundamentem tej ekspansji był kapitał zgromadzony oraz sposób zarządzania wypracowany jeszcze przez Ernesta. Jego nazwisko stało się synonimem ogromnej fortuny, ale też symbolem siły korporacyjnej, zdolnej wpływać na politykę całych państw.
Na osobną uwagę zasługuje również kulturowy wymiar jego dziedzictwa. Diamenty, których produkcją i dystrybucją tak skutecznie zarządzał, stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artefaktów nowoczesnej kultury konsumpcyjnej. Przeobrażenie ich z rzadkiego kamienia w globalny nośnik znaczeń – miłości, statusu, prestiżu – było możliwe dzięki połączeniu kontroli podaży z celowanym marketingiem. Oppenheimer, choć nie działał jeszcze w epoce agresywnej reklamy masowej, dostrzegał wartość budowania długotrwałego wizerunku produktu i marki. Jego następcy rozwinęli te intuicje, ale źródła tej strategii sięgają czasów, gdy Ernest kształtował podstawy rynku diamentowego.
Życie Ernesta Oppenheimera pokazuje, jak jednostka obdarzona determinacją, inteligencją i zdolnością do ryzyka może wywrzeć wpływ na historię całych regionów i branż przemysłowych. Jednocześnie jego biografia ujawnia ograniczenia, w jakich funkcjonują nawet najsilniejsi gracze gospodarczy – są oni dziećmi swojej epoki, korzystającymi z jej możliwości i uwikłanymi w jej niesprawiedliwości. Zrozumienie tej dwoistości jest kluczowe dla rzetelnej oceny postaci Oppenheimera i roli, jaką odegrał w dziejach górnictwa diamentowego oraz rozwoju kapitalizmu w XX wieku.
Współcześnie, patrząc na historię diamentów, rynku złota, a także na spory wokół odpowiedzialności społecznej korporacji górniczych, trudno pominąć postać Ernesta Oppenheimera. Jego decyzje biznesowe ukształtowały globalny obrót diamentami na dziesięciolecia, wywarły wpływ na rozwój Johannesburga, Kimberley i wielu innych ośrodków, a także przyczyniły się do stworzenia nowoczesnej infrastruktury gospodarczej Afryki Południowej. Jednocześnie pozostawiły po sobie pytania o granice akumulacji kapitału, relacje między Północą a Południem oraz o cenę, jaką płacą społeczeństwa za intensywną eksploatację zasobów naturalnych.
Postać Oppenheimera, na styku górnictwa, polityki i globalnych finansów, stanowi do dziś punkt odniesienia w dyskusjach o władzy gospodarczej i odpowiedzialności elit. Jego biografia to nie tylko historia spektakularnej kariery, ale także zwierciadło, w którym odbijają się sprzeczności nowoczesnego kapitalizmu: innowacyjność i brutalność, wizja rozwoju i systemowa nierówność, budowa instytucji i ich wykorzystywanie dla utrwalenia przewagi nielicznych. W tym sensie Ernest Oppenheimer pozostaje jedną z kluczowych postaci, przez które można zrozumieć XX‑wieczną historię diamentów i całej branży górniczej.






