Carlo Abarth należy do tej grupy wizjonerów motoryzacji, którzy połączyli talent inżynierski, wyścigową odwagę i żyłkę przedsiębiorcy w jedną, niezwykle spójną biografię. Jego życie to opowieść o człowieku, który zaczynał jako młody mechanik i motocyklista, a zakończył jako legenda tuningu, twórca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek sportowych na świecie. Od wczesnych lat fascynował się prędkością, dźwiękiem silników i możliwościami ulepszania tego, co inni uważali za skończone. Abarth był kimś więcej niż tylko konstruktorem – był symbolem nieustannego dążenia do perfekcji, walki z ograniczeniami i przekraczania kolejnych granic technicznych.
Pochodzenie i młodość Carlo Abartha
Carlo Abarth urodził się 15 listopada 1908 roku w Wiedniu, wówczas stolicy monarchii austro‑węgierskiej. Jego pierwotne nazwisko brzmiało Karl Albert Abarth, a włoską formę imienia przyjął później, już jako dorosły człowiek związany z przemysłem włoskim. Pochodził z rodziny dalekiej od bogactwa – ojciec pracował na kolei, matka zajmowała się domem. W dzieciństwie nie miał dostępu do luksusów, ale miał coś znacznie ważniejszego: nieugaszoną ciekawość techniki oraz naturalne zdolności manualne. W realiach początku XX wieku, gdy motoryzacja dopiero zdobywała świat, takie zainteresowania mogły okazać się przepustką do kariery.
Wiedeń tamtych czasów był miastem tętniącym kulturą, ale także postępem technicznym. Rozwijający się transport, tramwaje elektryczne, pierwsze samochody i motocykle – młody Abarth dorastał w środowisku, w którym nowoczesność stawała się częścią codzienności. Właśnie w tym kontekście wykształciła się jego fascynacja pojazdami mechanicznymi, szczególnie motocyklami. Już jako nastolatek spędzał wiele godzin w warsztatach, obserwując pracę mechaników, ucząc się, jak zbudowany jest silnik spalinowy, jak działają gaźniki i układy wydechowe. Zamiast marzyć wyłącznie o jeździe, chciał też rozumieć, co dzieje się pod metalową obudową.
Po ukończeniu podstawowej edukacji Abarth szybko związał się z praktyczną stroną techniki. Pracował jako uczeń w warsztatach, gdzie naprawiano rowery, motocykle i pierwsze samochody. Już wtedy dał się poznać jako ktoś, kto nie tylko wykonuje zlecone zadania, lecz także eksperymentuje. Zmieniał proporcje mieszanki paliwowej, modyfikował układy dolotowe i wydechowe, by wycisnąć z silników więcej mocy. Te pierwsze, często chałupnicze próby tuningu były zapowiedzią jego późniejszej drogi życiowej – przekonania, że seryjny produkt to dopiero punkt wyjścia, a nie koniec pracy.
W latach młodości Abarth intensywnie interesował się sportem motorowym. Wyścigi motocyklowe i samochodowe w Europie międzywojennej przyciągały tłumy, a dla technicznie uzdolnionych młodych ludzi były szansą, by połączyć pasję z życiem zawodowym. W jego przypadku pasja szybko przekształciła się w czynny udział – nie zadowalał się rolą obserwatora. Ta potrzeba działania, podejmowania ryzyka i sprawdzania własnych konstrukcji w ekstremalnych warunkach toru była fundamentem późniejszej kariery.
Kariera sportowa i narodziny konstruktora
Jako kierowca i motocyklista Carlo Abarth rozpoczął swoją karierę w latach 20. i 30. XX wieku. Startował w lokalnych i międzynarodowych wyścigach motocyklowych, gdzie szybko wyróżnił się agresywnym, ale kontrolowanym stylem jazdy oraz umiejętnością dopasowywania ustawień maszyny do własnych potrzeb. Co istotne, Abarth nie był wyłącznie użytkownikiem sprzętu – był także jego twórcą i tunerem. Sam przerabiał motocykle, poprawiał zawieszenie, przełożenia, a szczególnie interesował się układami wydechowymi, które postrzegał jako klucz do efektywnego wykorzystania mocy.
Jednym z najbardziej znanych epizodów z jego wczesnej kariery sportowej był wyścig na trasie między Wiedniem a Ostendą. Abarth brał w nim udział na motocyklu z wózkiem bocznym, a jego niezwykły upór i umiejętności przyniosły mu rozgłos w środowisku. Co jeszcze ciekawsze, część maszyn, na których startował, była przez niego gruntownie przebudowana, co dowodziło jego zdolności do jednoczesnego bycia kierowcą i konstruktorem. Nie chodziło mu tylko o zwycięstwo; zależało mu, by wygrywać maszynami skonstruowanymi według własnej filozofii technicznej.
W tym okresie pojawiły się także jego kontakty z Włochami – krajem, który stanie się później jego nową ojczyzną i główną areną działań. Włoska scena motorowa rozwijała się dynamicznie, a marki takie jak Fiat, Lancia czy Alfa Romeo budowały swoje dziedzictwo sportowe. W latach 30. Abarth coraz częściej przebywał w Italii, pracując nad różnymi projektami wyścigowymi. To właśnie wtedy zaczął myśleć o sobie nie tylko jako o sportowcu, lecz także jako o przyszłym przedsiębiorcy w sektorze motoryzacyjnym.
II wojna światowa przerwała większość sportowych planów i gwałtownie zmieniła realia gospodarcze. Dla Abartha był to okres niepewności, ale także czas dojrzewania koncepcji. Po zakończeniu konfliktu Europa potrzebowała odbudowy, a przemysł motoryzacyjny zaczął się odradzać, choć w warunkach niedoboru surowców i ograniczonych możliwości produkcyjnych. Włochy stały się wówczas szczególnie dynamicznym polem dla małych warsztatów, firm karoseryjnych i konstruktorów, którzy potrafili pracować skromnymi środkami. W tym środowisku człowiek o talencie Abartha mógł rozwinąć skrzydła.
Kluczowy etap w jego biografii rozpoczął się, gdy osiedlił się na stałe we Włoszech i zaczął współtworzyć konstrukcje sportowe w kooperacji z miejscowymi inżynierami. Współpracował między innymi z marką Cisitalia, gdzie brał udział w projektach lekkich, zwinnych samochodów sportowych. To doświadczenie pokazało mu, że istnieje ogromne zapotrzebowanie na niewielkie, ale wydajne auta, które można budować na bazie dostępnych podzespołów, a następnie modyfikować je w kierunku osiągów i sportowego charakteru. Właśnie ta idea – wykorzystania seryjnych fundamentów i radykalnego ich ulepszania – stała się później podstawą jego własnego przedsiębiorstwa.
Założenie firmy Abarth & C. i rozwój marki
W 1949 roku Carlo Abarth, wspólnie z kierowcą Guido Scagliarinim, założył w Turynie firmę Abarth & C. To wydarzenie można uznać za formalny początek marki, która z czasem stanie się jednym z najważniejszych symboli sportowego tuningu. Siedziba przedsiębiorstwa znajdowała się w sercu włoskiej motoryzacji, blisko zakładów Fiata i wielu innych producentów oraz dostawców części. Początkowo firma koncentrowała się na produkcji części zamiennych i sportowych, a także na przygotowywaniu samochodów do wyścigów. Jednym z pierwszych znaków rozpoznawczych były specjalne zestawy tuningowe do silników, pozwalające znacząco poprawić osiągi seryjnych aut.
Szczególną pozycję w portfolio zdobyły układy wydechowe. Abarth szybko doszedł do wniosku, że odpowiednio zaprojektowany wydech może nie tylko zwiększyć moc i moment obrotowy, lecz także nadać samochodowi unikalny charakter akustyczny. W efekcie powstawały tłumiki o specyficznej konstrukcji, które optymalizowały przepływ spalin i poprawiały reakcję silnika na gaz. Stały się one tak popularne, że montowano je nie tylko w autach sportowych, ale także w zwykłych samochodach osobowych, których właściciele pragnęli bardziej dynamicznej charakterystyki pracy silnika. W wielu krajach Europy posiadanie wydechu Abartha stało się symbolem przynależności do kultury entuzjastów jazdy.
Nie mniej ważne były jego przeróbki małych samochodów Fiata. Najbardziej znanym przykładem jest współpraca przy modelach opartych na Fiat 500 i Fiat 600. Z pozoru skromne, miejskie auta o niewielkich silnikach były przez Abartha zamieniane w zaskakująco szybkie i zwinne maszyny. Wzmacniano jednostki napędowe, zmieniano wałki rozrządu, poprawiano chłodzenie, montowano inne gaźniki oraz, rzecz jasna, charakterystyczne układy wydechowe. Do tego dochodziła modyfikacja zawieszenia i układu hamulcowego, a niekiedy także elementów karoserii, co pozwalało uzyskać lepszą aerodynamikę i mniejszą masę.
Dzięki tym zabiegom powstały samochody, które na torach i odcinkach specjalnych biły rekordy w swoich klasach pojemnościowych. Dla wielu młodych kierowców była to okazja, by stosunkowo niewielkim kosztem wystartować w sporcie motorowym i liczyć się w stawce. Abarth potrafił przekuć swoją filozofię „małe, ale mocne” w realną przewagę – w wyścigach górskich, rajdach i krótkich sprintach jego auta często wygrywały z dużo potężniejszymi maszynami, dzięki lekkości, znakomitemu prowadzeniu i elastyczności silnika. To zjawisko ugruntowało reputację marki jako specjalisty od maksymalnego wykorzystania potencjału skromnego technicznie punktu wyjścia.
Logo firmy – skorpion na żółto‑czerwonej tarczy – również nie było dziełem przypadku. Skorpion nawiązywał do znaku zodiaku Abartha (urodzonego w listopadzie Skorpiona) i miał symbolizować agresję, zwinność oraz nieproporcjonalnie dużą siłę w stosunku do rozmiaru. Ten emblemat idealnie odzwierciedlał filozofię marki: małe auta, niewielkie silniki, ale osiągi i charakter, które potrafią ukąsić dużo większych rywali. W krótkim czasie skorpion stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków w świecie sportów motorowych.
Rekordy prędkości, wyścigi i renoma konstruktora
W latach 50. i 60. Abarth intensywnie angażował się w bicie rekordów prędkości i wytrzymałości. Dla Carlo Abartha same wyścigi nie były wystarczające – chciał także udowodnić obiektywnie, w liczbach, że jego konstrukcje są ponadprzeciętne. Na specjalnie przygotowanych torach i odcinkach drogowych jego samochody ustanawiały rekordy świata w rozmaitych kategoriach pojemności silnika i długości prób. Rekordy te często dotyczyły zarówno maksymalnej prędkości, jak i dystansu pokonanego w określonym czasie.
Ważnym elementem sukcesu była współpraca z projektantami nadwozi, takimi jak Zagato czy Pininfarina, którzy tworzyli dla Abartha lekkie, aerodynamiczne karoserie o niezwykle niskim oporze powietrza. W połączeniu z dopracowanymi silnikami o wysokim stopniu wysilenia i specjalnie zestrojonymi układami wydechowymi dawało to pojazdy zdolne do spektakularnych osiągów. Wyniki tych projektów pokazywały, że nie trzeba ogromnych silników, aby osiągać wysokie prędkości; kluczowe są efektywność, masa, aerodynamika i precyzyjne dostrojenie każdego elementu układu napędowego.
Abarth startował w wielu seriach wyścigowych, od krajowych mistrzostw po zawody międzynarodowe, w tym w wyścigach długodystansowych. Samochody ze skorpionem na masce często dominowały w klasach do 850 cm³ czy 1000 cm³, zdobywając liczne tytuły i puchary. Zdobyta reputacja przyciągała utalentowanych kierowców, którzy chcieli wykorzystać przewagę zapewnianą przez konstrukcje Abartha. To także dzięki nim marka rozszerzała swoje oddziaływanie – sportowe sukcesy były najlepszą reklamą firmy produkującej części i kompletne auta wyczynowe.
Szczególnie istotna była rola, jaką Abarth odegrał w segmencie „wyścigów dla ludu”. Jego samochody, oparte na masowo produkowanych modelach Fiata, umożliwiały prywatnym zawodnikom starty bez finansów na poziomie fabrycznych ekip. Gotowe zestawy tuningowe, oferowane przez firmę, pozwalały zamienić seryjne auto w skuteczną maszynę wyścigową. Dzięki temu Abarth nie tylko zarabiał na sprzedaży części, ale także budował wokół siebie społeczność kierowców, mechaników i kibiców, którzy utożsamiali się z marką jako symbolem sprytu technicznego i pasji.
W tym samym czasie Carlo Abarth coraz mocniej zaznaczał swoją obecność jako przemysłowiec w pełnym znaczeniu tego słowa. Firma rozrosła się, zatrudniając inżynierów, projektantów, testerów i mechaników. Powstawały nowe działy – badawczo‑rozwojowy, dział odpowiedzialny za program wyścigowy, a także linie produkcyjne do seryjnej wytwórczości układów wydechowych i zestawów tuningowych. Mimo rozwoju skali działalności, zasada działania pozostała ta sama: eksperyment, test, udoskonalenie, a dopiero na końcu wdrożenie do sprzedaży.
Relacje z Fiatem i przemiany własnościowe
Od początku działalności Abarth pozostawał w bliskim związku z Fiatem – zarówno jako dostawca części, jak i partner w przygotowywaniu wersji sportowych. Sukcesy samochodów opartych na małych Fiatach sprawiły, że kierownictwo koncernu zaczęło postrzegać Abartha nie tylko jako warsztat tuningowy, ale jako strategicznego partnera w budowaniu sportowego wizerunku marki. W czasach, gdy sukces na torach miał bezpośrednie przełożenie na sprzedaż aut cywilnych, współpraca z tak uznanym konstruktorem była wyjątkowo cenna.
Stopniowo więź między obiema firmami zacieśniała się, zarówno na płaszczyźnie technicznej, jak i organizacyjnej. Fiat wykorzystywał wiedzę Abartha do opracowywania sportowych odmian swoich modeli, natomiast Abarth korzystał z dostępu do podzespołów i sieci dystrybucji wielkiego producenta. W latach 60. i na początku 70. zmieniała się też sytuacja rynkowa – rosnące koszty homologacji, coraz bardziej skomplikowane przepisy bezpieczeństwa i emisji spalin, a także ogólne zaostrzenie konkurencji sprawiły, że małym firmom coraz trudniej było działać w pełni samodzielnie.
W 1971 roku Fiat zdecydował się przejąć firmę Abarth & C. Włączenie przedsiębiorstwa do struktury Fiata było z jednej strony wyrazem uznania dla dokonań Abartha, z drugiej – sposobem na lepsze zintegrowanie programu sportowego koncernu. Po przejęciu nazwa Abarth została zachowana i używana jako oznaczenie szczególnie sportowych odmian modeli Fiata, a także jako jednostka odpowiedzialna za działalność wyścigową. Dla Carlo Abartha był to symboliczny moment: jego dzieło stało się częścią wielkiego koncernu, a on sam stopniowo wycofywał się z czynnego zarządzania biznesem.
Choć dla wielu entuzjastów utrata niezależności przez markę może kojarzyć się z końcem pewnej epoki, włączenie Abartha do Fiata zapewniło długofalową ciągłość dziedzictwa. Nazwa, logo skorpiona i charakterystyczne podejście do osiągów nie zniknęły; przeciwnie, w kolejnych dekadach były przywoływane w różnych projektach, w tym w rajdach i wyścigach torowych. Abarth pozostał synonimem sportowego ducha w strukturach Fiata, nawet jeśli sama postać założyciela stopniowo odsuwała się na drugi plan.
Filozofia techniczna i wizerunkowa Carlo Abartha
Kluczem do zrozumienia fenomenu Carlo Abartha jest jego specyficzna filozofia techniczna. W przeciwieństwie do konstruktorów stawiających na duże silniki i wysoką pojemność, Abarth koncentrował się na maksymalnym wykorzystaniu tego, co już istnieje. Oznaczało to pogłębione zrozumienie przepływów w silniku, efektywności spalania, oporów ruchu i aerodynamiki. Zamiast prostego zwiększania gabarytów dążył do optymalizacji każdego detalu: kształtu kanałów dolotowych, profilu krzywek, masy ruchomych elementów silnika czy charakterystyki tłumika.
Takie podejście wymagało ogromnej wiedzy i doświadczenia, ale także ciągłej gotowości do testów. Abarth słynął z obsesji na punkcie prób drogowych i pomiarów. Jego zespół przeprowadzał niezliczone jazdy testowe, podczas których zbierano dane, analizowano zachowanie samochodu i wprowadzano poprawki. Nie chodziło tylko o to, by auto było szybkie w jednym okrążeniu; ważna była powtarzalność, trwałość i zdolność do pracy na granicy możliwości bez awarii. Ta dbałość o praktyczny aspekt konstrukcji odróżniała go od teoretyków – Abarth zawsze był człowiekiem warsztatu i toru, a nie jedynie biurka kreślarskiego.
Równie istotny był aspekt brzmienia. Dla Carlo Abartha dźwięk silnika nie był jedynie efektem ubocznym pracy mechanizmu, lecz elementem wizerunku samochodu. Układy wydechowe jego konstrukcji słynęły z charakterystycznego, rasowego tonu, który pozwalał odróżnić auto Abartha od zwykłego samochodu już z daleka. To brzmienie stało się częścią tożsamości marki, budując emocjonalną więź z kierowcami. Dźwięk był dla nich potwierdzeniem, że jadą czymś wyjątkowym, nawet jeśli podstawą konstrukcji był skromny model miejski.
Wizerunkowo Abarth umiejętnie łączył elementy rzemiosła, sportu i inżynieryjnej precyzji. Jego firma była przedstawiana jako miejsce, gdzie tworzy się pojazdy nie tylko szybkie, ale też dopracowane w detalach. Dla klientów ważne było poczucie, że kupują produkt opracowany przez ludzi, którzy sami ścigają się na torach i wiedzą, co to znaczy jazda na granicy przyczepności. Ten autentyzm budował zaufanie – Abarth nie był abstrakcyjną marką marketingową, ale nazwiskiem realnej osoby o długiej historii w motorsporcie.
Życie prywatne, charakter i ostatnie lata
Za nazwą Abarth krył się konkretny człowiek o wyrazistej osobowości. Carlo był znany z pracowitości, uporu i bezkompromisowości. Wymagał wiele od siebie i swoich współpracowników, często spędzając długie godziny w warsztacie i na torze. Jednocześnie potrafił docenić talent i zaangażowanie innych; chętnie pracował z młodymi inżynierami oraz kierowcami, którzy dzielili jego pasję. Dla wielu osób zatrudnienie w firmie Abarth było nie tylko pracą, ale szkołą myślenia technicznego i sportowego.
W życiu prywatnym Abarth był osobą dość skrytą, choć w świecie motoryzacji cieszył się szerokimi kontaktami. Utrzymywał relacje z wieloma osobistościami sportu samochodowego, konstruktorami i menedżerami. Jego losy życiowe, związane z przesiedleniem z Austrii do Włoch, doświadczeniem wojny i budową firmy od podstaw w powojennej rzeczywistości, uczyniły go człowiekiem zahartowanym i pragmatycznym. Potrafił odnaleźć się zarówno w realiach małego warsztatu, jak i w relacjach z wielkim koncernem takim jak Fiat.
Ostatnie lata życia spędził, obserwując, jak jego nazwisko staje się pełnoprawną marką w strukturach Fiata. Choć nie kierował już bezpośrednio firmą, nadal interesował się rozwojem projektów, szczególnie tych związanych ze sportem. Zmarł 24 października 1979 roku w Wiedniu, wracając symbolicznie do miasta, w którym się urodził. Jego śmierć zamknęła biograficzny krąg – od młodego, zafascynowanego techniką chłopca z Austro‑Węgier po uznanego włoskiego przemysłowca i konstruktora, którego nazwisko weszło na stałe do historii motoryzacji.
Dziedzictwo marki Abarth w motoryzacji
Choć Carlo Abarth nie doczekał renesansu swojej marki w XXI wieku, to właśnie jego praca stworzyła fundamenty pod późniejsze odrodzenie. W pierwszych dekadach po jego śmierci nazwa Abarth była używana głównie w sferze sportu i w ograniczonym zakresie w wersjach specjalnych niektórych modeli Fiata. Jednak wraz z początkiem nowego tysiąclecia i rosnącą popularnością aut o sportowym charakterze, koncern Fiat zdecydował się na mocniejsze przywrócenie marki do życia. Stało się to szczególnie widoczne wraz z wprowadzeniem nowej generacji Fiata 500, dla której przygotowano wyjątkowo mocne warianty sygnowane skorpionem.
Duch Carlo Abartha przejawia się w sposobie, w jaki współczesne samochody tej marki łączą niewielkie rozmiary z wysoką mocą i emocjonującym prowadzeniem. Wiele rozwiązań konstrukcyjnych – takich jak rozwinięte układy wydechowe, specjalne zestrojenie zawieszenia czy dbałość o redukcję masy – stanowi bezpośrednią kontynuację metod stosowanych przez założyciela. Współczesne modele Abarth są też wyrazistym symbolem kultury motoryzacyjnej, która stawia na radość z jazdy, reakcję na gaz i intensywne doznania akustyczne. Właśnie w takich aspektach najmocniej słychać echo filozofii twórcy.
Na poziomie kulturowym postać Carlo Abartha jest często przywoływana jako przykład człowieka, który potrafił przekształcić pasję w stabilny, rozpoznawalny biznes. Jego droga – od skromnego mechanika i motocyklisty do właściciela znanej firmy tuningowej – inspiruje kolejne pokolenia inżynierów, konstruktorów i entuzjastów motoryzacji. Pokazuje, że w tej branży sukces nie musi polegać na budowie gigantycznego koncernu; można go osiągnąć dzięki specjalizacji, konsekwentnemu dążeniu do celu i zdolności do tworzenia produktów o wyróżniającym się charakterze.
W świecie kolekcjonerów samochody z prawdziwym logo Abartha z lat 50., 60. i 70. cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Stanowią one fizyczne dziedzictwo epoki, w której małe, dopracowane konstrukcje mogły konkurować z dużymi rywalami na równi. Dla wielu pasjonatów posiadanie oryginalnego Fiata‑Abartha jest równoznaczne z posiadaniem fragmentu historii, w której inżynierska pomysłowość zwyciężała z czystą ilością koni mechanicznych.
Rola Abartha w historii tuningu i inżynierii
Carlo Abarth znany jest również jako jeden z najważniejszych prekursorów tuningu w dzisiejszym rozumieniu tego zjawiska. O ile przed wojną i w latach bezpośrednio powojennych istniało wielu utalentowanych mechaników przerabiających samochody i motocykle, o tyle Abarth uczynił z tego działalność zorganizowaną, podpartą badaniami i ukierunkowaną na sprzedaż seryjnych rozwiązań ulepszających osiągi. Można powiedzieć, że zinstytucjonalizował tuning, przekształcając indywidualne przeróbki w produkty dostępne dla szerokiego grona klientów.
Jednym z jego najważniejszych wkładów było wprowadzenie profesjonalnie zaprojektowanych układów wydechowych, które były sprzedawane jako gotowe do montażu elementy, poprawiające zarówno moc, jak i charakter pracy silnika. Ta koncepcja zestawu „plug‑in” – części, którą można dokupić i założyć do seryjnego auta, uzyskując wymierne korzyści – stała się standardem w branży tuningowej. Współcześni producenci sportowych wydechów, filtrów powietrza, zawieszeń czy elektronicznych modułów sterujących kontynuują w pewnym sensie drogę wyznaczoną przez Abartha.
W dziedzinie inżynierii szczególnie interesujące jest to, jak Abarth łączył klasyczną mechanikę z eksperymentem. W czasach przed upowszechnieniem symulacji komputerowych i zaawansowanej aparatury pomiarowej, większość wniosków dotyczących zachowania silnika czy zawieszenia musiała wynikać z doświadczenia i testów. Abarth potrafił jednak zbudować wokół siebie zespół ludzi, którzy systematycznie katalogowali wyniki prób, porównywali różne konfiguracje i wyciągali wnioski prowadzące do udoskonaleń konstrukcji. Dzięki temu jego produkty były nie tylko efektem intuicji, ale także metodycznego procesu rozwojowego.
Znaczenie Abartha wykracza więc daleko poza konkretne modele samochodów. Jest on postacią, która pomogła ukształtować samo pojęcie samochodu sportowego dostępnego dla szerszej grupy odbiorców. Pokazał, że aby stworzyć auto o wyrazistym charakterze, nie trzeba zaczynać od zera – można wziąć masowo produkowaną bazę i dzięki przemyślanym modyfikacjom zamienić ją w coś zupełnie innego. Ta idea, ugruntowana w połowie XX wieku, jest aktualna również dziś, w czasach, gdy wiele sportowych modeli wywodzi się z popularnych konstrukcji, którym dodano moc, lepsze zawieszenie i indywidualny styl.
W ten sposób Carlo Abarth zapisał się w historii nie tylko jako utalentowany konstruktor, ale jako współtwórca całej gałęzi kultury samochodowej. Jego nazwisko stało się synonimem sprytu technicznego, inżynierskiego kunsztu i umiejętności sprawiania, by nawet najmniejsze auto miało w sobie coś z wyścigowej maszyny. To dziedzictwo wciąż jest żywe, gdy na ulicach i torach pojawiają się kolejne samochody ze skorpionem na masce, będące współczesną interpretacją idei, którą przed laty zrodził w swojej głowie Carlo Abarth – człowiek, który w niezwykły sposób połączył wyścigową pasję z logiką nowoczesnego przemysłu.






