Największe zakłady przerobu uranu

Przerób uranu jest jednym z kluczowych ogniw światowego łańcucha wartości w energetyce jądrowej i przemyśle zbrojeniowym. Od jakości i skali funkcjonowania zakładów zajmujących się koncentracją, rafinacją oraz konwersją uranu zależy stabilność dostaw paliwa do elektrowni jądrowych, możliwość rozwoju nowych reaktorów oraz bezpieczeństwo strategiczne państw posiadających arsenały nuklearne. Największe zakłady przerobu uranu tworzą w praktyce zamknięty, silnie regulowany ekosystem przemysłowy, obejmujący wszystko: od chemicznego oczyszczania koncentratu U3O8, przez jego przetwarzanie w UF6 do wzbogacania, aż po produkcję gotowych elementów paliwowych. Dostępność danych jest ograniczona z powodów bezpieczeństwa, jednak ujawniane przez rządy i firmy informacje – m.in. z USA, Francji, Rosji, Chin, Kanady, Kazachstanu czy Nigeru – pozwalają zarysować skalę i charakter tej branży, a także wskazać najważniejsze ośrodki przemysłowe na świecie.

Łańcuch technologiczny przerobu uranu i rola dużych zakładów

Przemysłowe przeróbki uranu nie należy mylić wyłącznie z wydobyciem rud. Kluczowy jest cały ciąg technologiczny, w którym poszczególne zakłady specjalizują się w różnych etapach. W uproszczeniu można wyróżnić następujące główne fazy:

  • wydobycie i wzbogacenie rudy uranowej (kopalnie odkrywkowe, podziemne, ISR – in-situ recovery),
  • przerób rud do postaci koncentratu U3O8 (tzw. yellowcake),
  • rafinacja i konwersja koncentratu do postaci UF6 (fluorek uranu(VI)) lub UO2,
  • wzbogacanie izotopowe (głównie technologią wirówek gazowych),
  • produkcja proszku UO2, pastylek paliwowych i montaż prętów oraz kaset paliwowych.

Największe zakłady przerobu uranu zwykle łączą co najmniej dwa z powyższych etapów, a niektóre – zwłaszcza w Rosji, Chinach i Francji – integrują niemal cały łańcuch technologiczny. Z punktu widzenia rynku szczególnie istotne są moce wytwórcze w zakresie:

  • rafinerii i konwerterów (przetwarzanie U3O8 do UF6),
  • wzbogacania i produkcji paliwa.

Łącznym wskaźnikiem służącym do oceny skali zakładów przerobu jest zdolność produkcyjna wyrażona w tonach uranu rocznie (tU/rok) lub w tysiącach separatywnych jednostek pracy (SWU – separative work units) w przypadku zakładów wzbogacania. Według danych MAEA (IAEA), WNA (World Nuclear Association), OECD/NEA oraz raportów dużych koncernów, globalne zużycie naturalnego uranu na potrzeby energetyki jądrowej wynosi około 60–70 tys. ton U rocznie, a moce przerobowe są celowo utrzymywane powyżej bieżącego popytu, aby zabezpieczać łańcuch dostaw.

Na rynku konwersji i rafinacji w ostatnich latach nastąpiły dość duże zmiany. Część europejskich i północnoamerykańskich zakładów była tymczasowo wyłączana z powodu problemów ekonomicznych lub modernizacji bezpieczeństwa, co zwiększyło znaczenie zakładów w Rosji, Chinach i Kazachstanie. Z kolei napięcia geopolityczne oraz sankcje na rosyjski sektor jądrowy wprowadzane stopniowo po 2022 r. powodują przyspieszone inwestycje w alternatywne moce przerobowe w USA, Kanadzie, Francji i w Azji.

Największe ośrodki przerobu uranu na świecie

Rosja – zintegrowany kompleks Rosatomu

Rosja, poprzez państwowy koncern Rosatom i jego spółkę zależną TVEL, dysponuje jednym z najbardziej rozbudowanych i zintegrowanych systemów przerobu uranu na świecie. W skład tego systemu wchodzi szereg zakładów zajmujących się konwersją, wzbogacaniem, produkcją paliwa oraz recyklingiem materiałów jądrowych. Pełne i aktualne dane są ograniczone, ale na podstawie szacunków WNA oraz analiz branżowych jeszcze przed 2022 r. oceniano, że Rosja mogła kontrolować około 35–40% światowych mocy wzbogacania uranu (w przeliczeniu na SWU), a także znaczący udział w światowym rynku konwersji.

Jednym z kluczowych elementów rosyjskiego systemu są tzw. elektrolityczne kombinaty chemiczne, jak np. zakład w Nowouralsku (Ural), Angarsku czy Zielenogorsku. Choć publicznie nie podaje się szczegółowych zdolności produkcyjnych, wiadomo, że łączny potencjał rosyjskich zakładów wzbogacania sięga kilkudziesięciu milionów SWU rocznie, co pozwala obsługiwać zarówno krajowy park reaktorów, jak i długoletnie kontrakty eksportowe. Ponadto Rosja prowadzi produkcję paliwa w zakładach takich jak Elektrostal czy Nowosybirsk, gdzie wytwarzane są zarówno klasyczne zestawy paliwowe dla reaktorów WWER, jak i paliwa dla reaktorów badawczych oraz zaawansowanych technologii szybkich neutronów.

Szczególną cechą rosyjskiego kompleksu jest możliwość przetwarzania różnorodnych materiałów wejściowych: od świeżego uranu naturalnego, poprzez zubożone UF6, aż po wypalone paliwo i uran z demontażu broni jądrowej. Rosja posiada także własne zakłady konwersji uranu, umożliwiające zamianę koncentratu U3O8 na UF6 na skalę masową. Ośrodki te znajdują się m.in. w Angarsku i Siewiersku. Dzięki takim możliwościom Rosatom przez lata odgrywał rolę „stabilizatora” światowego rynku usług jądrowych – rola ta jednak ulega zmianie ze względu na sankcje i próby dywersyfikacji dostaw przez państwa OECD.

Chiny – gwałtownie rosnące moce przerobowe

Chiny, reprezentowane przez koncern China National Nuclear Corporation (CNNC) oraz spółki zależne, inwestują intensywnie zarówno w wydobycie uranu (w kraju i za granicą), jak i w jego przerób. Kluczowym elementem chińskiej strategii jest samowystarczalność paliwowa dla dynamicznie rosnącego sektora energetyki jądrowej. Według WNA Chiny w 2023 r. posiadały ponad 50 pracujących reaktorów jądrowych, a kolejne kilkadziesiąt było w budowie lub na etapie planowania. Zapotrzebowanie na usługi konwersji i wzbogacania rośnie więc proporcjonalnie.

Chińskie zakłady przerobu uranu obejmują m.in. instalacje konwersji U3O8 do UF6 oraz zakłady wzbogacania oparte na technologii wirówek gazowych. Dane o ich zdolnościach produkcyjnych są częściowo poufne, jednak analizy branżowe sugerują, że Chiny dążą do osiągnięcia pełnej niezależności w zakresie zarówno konwersji, jak i wzbogacania naturalnego uranu w średnim horyzoncie czasowym (w latach 30. XXI w.). Oprócz tego Chiny aktywnie inwestują w zakłady paliwowe, w których produkowane są zestawy paliwowe dla reaktorów PWR typu Hualong One, a także eksperymentalnych konstrukcji wysokotemperaturowych oraz reaktorów chłodzonych stopionymi solami.

Dodatkowo Chiny rozwijają współpracę z krajami bogatymi w złoża uranu – m.in. w Afryce (Niger, Namibia) i Azji Środkowej – co często obejmuje nie tylko górnictwo, ale także segment wstępnej przeróbki koncentratu. To powoduje, że część mocy przerobowych jest de facto rozproszona geograficznie, lecz kontrolowana kapitałowo przez chińskie podmioty.

Francja – zakłady Orano (dawniej Areva)

Francja jest jednym z nielicznych państw Zachodu, które utrzymały i rozwinęły pełny cykl paliwowy w formie zintegrowanego przemysłu. Kluczową rolę odgrywa tu grupa Orano, powstała z restrukturyzacji dawnej Arevy. W obszarze przerobu uranu Francja dysponuje jednymi z największych na świecie zakładów konwersji i rafinacji, zlokalizowanych głównie w dolinie Rodanu.

Sztandarowym przykładem jest kompleks przemysłowy w Malvési (blisko Narbonne), odpowiedzialny za chemiczną konwersję koncentratu U3O8 na UF4, który następnie może być dalej przetwarzany na UF6 w innych zakładach. Malvési to instalacja wysokospecjalistyczna – Orano informował w swoich materiałach, że zakład ten należy do największych w Europie pod względem zdolności przetwarzania koncentratu uranowego. Dalej w łańcuchu funkcjonowały zakłady w Tricastin (konwersja do UF6 oraz wzbogacanie), które przeszły proces modernizacji i częściowego wygaszania starszych technologii (np. dyfuzji gazowej) na rzecz nowszych wirówek.

Jeśli chodzi o moce produkcyjne, Orano deklaruje, że jego globalne zdolności konwersji mieszczą się w przedziale kilku tysięcy ton uranu rocznie, co pozwala obsługiwać zarówno park reaktorów francuskich (głównie EDF), jak i znaczącą część rynku eksportowego. Dodatkowo Francja utrzymuje własne zakłady produkcji paliwa (np. w Pierrelatte) oraz zaawansowane instalacje przerobu wypalonego paliwa w La Hague, choć te ostatnie mają odmienny profil niż przerób pierwotnego uranu naturalnego.

Francuskie zakłady wyróżniają się wysokimi standardami środowiskowymi i bezpieczeństwa, co wynika z rygorystycznych francuskich i unijnych regulacji. Oznacza to jednak wyższe koszty inwestycyjne i eksploatacyjne w porównaniu do niektórych obiektów w krajach o mniej surowych normach. Mimo to, w obliczu geopolitycznych napięć, europejscy odbiorcy coraz częściej postrzegają te koszty jako akceptowalną „premię” za niezależność od usług rosyjskich czy wschodnioazjatyckich.

Ameryka Północna – renesans przerobu uranu

Stany Zjednoczone i Kanada przez wiele dekad były jednymi z głównych graczy na rynku wydobycia i przerobu uranu. Zmiany rynkowe po zakończeniu zimnej wojny, spadek cen uranu oraz import tańszych usług z Rosji i innych krajów doprowadziły jednak do częściowego wygaszenia części mocy przerobowych. Dopiero po 2010 r. – a szczególnie po 2022 r. – nastąpiła wyraźna reorientacja w kierunku odbudowy własnego cyklu paliwowego.

W Kanadzie funkcjonują duże kompleksy górniczo-przeróbcze, zwłaszcza w prowincji Saskatchewan (Athabasca Basin), gdzie swoje zakłady posiadają m.in. Cameco i Orano Canada. Przykładem jest zakład Key Lake, historycznie jeden z największych zakładów przeróbki rud uranu na świecie, z możliwością przetwarzania rudy do postaci koncentratu U3O8. Według danych Cameco, jego nominalna zdolność sięgała kilku tysięcy ton U rocznie, choć w praktyce była dostosowywana do warunków rynkowych. Podobnie zakład McClean Lake, współzarządzany z Orano, odgrywał i nadal odgrywa znaczącą rolę w przeróbce wysokogatunkowych rud z kopalni Cigar Lake.

W USA ważnym elementem systemu były i są zakłady konwersji uranu, takie jak instalacja w Metropolis (Illinois), należąca do ConverDyn. Zakład ten zapewnia konwersję koncentratu U3O8 na UF6 na potrzeby amerykańskich i zagranicznych wzbogacaczy. W przeszłości Metropolis borykał się z problemami ekonomicznymi i okresowymi wstrzymaniami pracy, co było jednym z impulsów do szerszej dyskusji o konieczności wspierania krajowych mocy przerobowych. Równolegle funkcjonują zakłady wzbogacania uranu (np. w Nowym Meksyku), wykorzystujące technologie wirówek gazowych, kontrolowane przez firmy takie jak Urenco USA.

W odpowiedzi na ryzyka polityczne związane z importem rosyjskich usług, w USA uruchomiono programy wsparcia mające na celu rozwój własnego przemysłu przerobu i wzbogacania, w tym specjalistycznego paliwa HALEU (High-Assay Low-Enriched Uranium) dla nowych generacji małych reaktorów modułowych (SMR) i reaktorów zaawansowanych. Oznacza to, że w perspektywie kilkunastu lat największe zakłady przerobu uranu w Ameryce Północnej mogą istotnie zwiększyć swoje moce wytwórcze.

Kazachstan i Azja Środkowa – pozycja surowcowa i rosnąca przeróbka

Kazachstan jest od lat największym producentem uranu na świecie, odpowiadając – według danych WNA z pierwszej połowy lat 20. XXI w. – za ok. 40% globalnego wydobycia. Kluczowym graczem jest państwowy koncern Kazatomprom, który kontroluje liczne kopalnie ISR oraz towarzyszące im zakłady wstępnej przeróbki. Choć główny nacisk położony jest na wydobycie i produkcję koncentratu U3O8, rośnie także udział Kazachstanu w dalszych etapach cyklu paliwowego.

Przykładem jest joint venture Ulba-FA w mieście Öskemen (Ust-Kamienogorsk), będące efektem współpracy Kazatompromu z chińską CGNPC. Zakład ten produkuje zestawy paliwowe dla chińskich reaktorów PWR, wykorzystując kazachski uran. Choć zakład nie jest klasyczną rafinerią konwertującą U3O8 w UF6 na dużą skalę, pokazuje trend integracji pionowej w regionie: od złoża, poprzez przeróbkę rud, aż po elementy paliwowe.

W regionie działają także zakłady związane z rosyjskim Rosatomem (np. w ramach Międzynarodowego Centrum Wzbogacania Uranu w Angarsku, z udziałem m.in. Kazachstanu). Oznacza to, że część kazachskiego uranu jest poddawana przeróbce w rosyjskich zakładach, ale z udziałami kapitałowymi i przy długoterminowych umowach partnerskich. W przyszłości Kazachstan może rozważać dalsze inwestycje we własne moce przerobowe, co zwiększyłoby jego wpływ na globalny rynek usług paliwowych.

Afryka – zakłady towarzyszące kopalniom

W Afryce brak jest dużych, w pełni zintegrowanych kompleksów przerobu uranu w rozumieniu konwersji do UF6 czy wzbogacania na skalę globalną. Jednak w krajach takich jak Niger, Namibia czy RPA działają znaczące zakłady przeróbki rud uranowych do postaci koncentratu U3O8. Przykładowo, kopalnie w Namibii (Rossing, Husab) oraz w Nigrze (Arlit, Akouta – w przeszłości) posiadają własne instalacje pyrometalurgiczne i hydrometalurgiczne służące ekstrakcji uranu z rudy i jego zagęszczeniu.

W większości przypadków koncentrat produkowany w tych krajach jest następnie wysyłany do rafinerii i konwerterów w innych częściach świata – m.in. do Francji, Chin lub Rosji – gdzie przechodzi kolejne etapy przeróbki. Oznacza to, że choć zakłady afrykańskie osiągają spore moce przerobowe na poziomie górnictwa i wytwarzania yellowcake, ich rola w segmencie konwersji i wzbogacania jest nadal ograniczona. Ewentualny rozwój lokalnych zakładów wyższego rzędu wymagałby znacznych inwestycji kapitałowych, stabilnego otoczenia politycznego oraz długoterminowych kontraktów z odbiorcami paliwa.

Charakterystyka przemysłowa, bezpieczeństwo i perspektywy rozwoju

Parametry techniczne i skala działania

Największe zakłady przerobu uranu wyróżniają się ogromną skalą infrastruktury oraz wysokim stopniem automatyzacji procesów. Przykładowo, nowoczesny zakład konwersji może mieć zdolność przetwarzania kilku do kilkunastu tysięcy ton U rocznie w postaci koncentratu, przy czym musi spełniać rygorystyczne normy w zakresie:

  • kontroli krytyczności jądrowej (uniknięcie przypadkowego osiągnięcia stanu nadkrytyczności),
  • kontroli skażeń radiologicznych (aerozole, pyły, ścieki),
  • bezpieczeństwa chemicznego (toksyczność UF6, HF, innych reagentów),
  • zabezpieczeń fizycznych i ochrony przed proliferacją (systemy kontroli dostępu, monitoringu materiałów jądrowych).

Zakłady te operują w trybie ciągłym, z wieloetapowymi procesami chemicznymi, takimi jak rozpuszczanie, strącanie, ekstrakcja, filtracja, kalcynacja, fluorowanie i defluoracja. Każdy etap wymaga specjalistycznego wyposażenia – od reaktorów chemicznych, przez wirówki, aż po kompleksowe systemy oczyszczania gazów i ścieków. W kontekście przemysłowym szczególne znaczenie ma niezawodność dostaw mediów (energia elektryczna, para, chemikalia), ponieważ przerwanie niektórych procesów jest kosztowne i potencjalnie niebezpieczne.

Częstość modernizacji technologicznej jest wysoka. Wiele zakładów powstało w latach 60. i 70. XX w., jednak w kolejnych dekadach przechodziły one stopniowe unowocześnienia. Przykładem jest zastępowanie technologii dyfuzji gazowej przez wirówki gazowe w zakładach wzbogacania: dyfuzja wymagała ogromnych ilości energii, podczas gdy wirówki są wielokrotnie bardziej efektywne energetycznie. Podobnie w obszarze konwersji wprowadzane są instalacje o mniejszej emisji fluorowodoru oraz lepszym wychwycie zanieczyszczeń.

Bezpieczeństwo i regulacje międzynarodowe

Ze względu na strategiczny charakter przerobu uranu, zakłady tego typu podlegają wielopoziomowemu systemowi regulacji. Na poziomie krajowym działają wyspecjalizowane organy dozoru jądrowego i chemicznego, które wydają licencje na budowę, eksploatację i likwidację obiektów. Na poziomie międzynarodowym kluczową rolę odgrywa MAEA, która nadzoruje wykorzystanie materiałów jądrowych w celach pokojowych i prowadzi inspekcje w ramach porozumień gwarancyjnych (safeguards).

Z punktu widzenia bezpieczeństwa przemysłowego, zakłady przerobu uranu stosują liczne bariery ochronne, takie jak:

  • systemy kontroli procesowej z redundancją (DCS, PLC, systemy SIS),
  • strefy kontrolowane i nadzorowane z podziałem na poziomy skażeń,
  • filtry HEPA, scrubbery chemiczne oraz stacje monitoringu środowiskowego,
  • fizyczne bariery dostępu, w tym ogrodzenia, systemy CCTV i kontrola tożsamości,
  • ścisłe procedury BHP i szkolenia personelu.

W praktyce incydenty w dużych zakładach przerobu uranu są rzadkie, ale potencjalnie mogą mieć znaczący wpływ lokalny – zarówno radiologiczny, jak i chemiczny. W przeszłości odnotowywano przypadki awarii związanych z wyciekami roztworów uranowych lub emisją HF, co skutkowało czasowym wstrzymaniem pracy i modernizacją systemów bezpieczeństwa. Dla firm prowadzących te zakłady konsekwencje finansowe i reputacyjne są na tyle duże, że inwestycje w bezpieczeństwo stały się integralną częścią strategii biznesowej.

Trendy rynkowe i nowe technologie

Globalny rynek przerobu uranu pozostaje silnie skorelowany z rozwojem energetyki jądrowej. W pierwszej dekadzie XXI w. oczekiwano dynamicznego wzrostu, który został częściowo zahamowany po katastrofie w Fukushimie (2011), gdy wiele krajów – zwłaszcza w Europie – zrewidowało plany budowy nowych reaktorów. Spadek popytu doprowadził do nadpodaży uranu i usług przerobowych, co z kolei wymusiło optymalizację produkcji, czasowe zamknięcia niektórych zakładów i koncentrację rynku wokół najwydajniejszych ośrodków.

Około połowy lat 20. XXI w. sytuacja zaczęła się zmieniać. Rosnąca świadomość klimatyczna, nacisk na redukcję emisji CO2 oraz rozwój technologii SMR powodują stopniowy renesans energetyki jądrowej w wielu regionach świata. China, Indie, Rosja oraz kraje Bliskiego Wschodu i Azji Południowo-Wschodniej aktywnie rozwijają floty reaktorów. W Europie coraz częściej mówi się o budowie nowych bloków jądrowych, a w USA rośnie zainteresowanie zaawansowanymi reaktorami generacji IV.

Te trendy wymuszają inwestycje w łańcuch przerobu uranu. Najważniejsze kierunki rozwoju technologicznego obejmują:

  • modernizację istniejących konwerterów, aby zmniejszyć emisje i zużycie energii,
  • rozwój technologii wzbogacania zaawansowanego (np. laserowe wzbogacanie, choć jest ono silnie obwarowane regulacjami proliferacyjnymi),
  • produkcję specjalnych rodzajów paliwa, takich jak HALEU dla reaktorów nowej generacji,
  • wykorzystanie cyfryzacji i narzędzi Przemysłu 4.0 do optymalizacji procesów i predykcyjnego utrzymania ruchu,
  • zwiększanie stopnia recyklingu materiałów uranowych i plutonowych z wypalonego paliwa.

Równocześnie rynek usług przerobowych staje się coraz bardziej wrażliwy na czynniki geopolityczne. Konflikty zbrojne, sankcje, wojny handlowe czy zakłócenia łańcuchów logistycznych potrafią w krótkim czasie zmniejszyć dostępność kluczowych usług konwersji lub wzbogacania. Dla operatorów elektrowni jądrowych oznacza to konieczność dywersyfikacji dostawców i utrzymywania większych zapasów paliwa, co z kolei stymuluje popyt na moce przerobowe w krajach uważanych za politycznie stabilne.

Znaczenie największych zakładów dla przemysłu i państw

Największe zakłady przerobu uranu pełnią kilka równoległych ról w gospodarce i polityce państw. Po pierwsze, są elementem infrastruktury krytycznej zapewniającej ciągłość pracy elektrowni jądrowych – a więc bezpieczeństwo energetyczne. Po drugie, stanowią podstawę potencjału obronnego, ponieważ te same technologie (zwłaszcza wzbogacanie) mogą zostać wykorzystane do produkcji materiałów o wyższym poziomie wzbogacenia, potencjalnie przydatnych dla broni jądrowej. Po trzecie, są źródłem wysokospecjalistycznych miejsc pracy oraz know-how, które trudno odtworzyć, jeśli raz zostanie utracone.

W państwach takich jak Francja, Rosja, Chiny czy Stany Zjednoczone, suwerenność technologiczna w obszarze przerobu uranu jest traktowana jako priorytet strategiczny. Stąd dążenie do utrzymania własnych zakładów, nawet jeśli krótkoterminowo ich utrzymanie wiąże się z wyższymi kosztami niż import usług. Z kolei kraje posiadające duże zasoby rud, ale skromniejsze możliwości przemysłowe (np. w Afryce czy częściowo w Azji Środkowej), starają się negocjować udział w wyższych etapach łańcucha wartości poprzez tworzenie spółek joint venture i przyciąganie zagranicznych inwestorów.

Największe zakłady przerobu uranu stają się zatem węzłami globalnej sieci, w której przecinają się interesy firm energetycznych, państw, instytucji międzynarodowych oraz lokalnych społeczności. Ich rozwój lub zamykanie oddziałuje na ceny uranu, dostępność paliwa jądrowego, a nawet klimat polityczny wokół energetyki jądrowej. W tej perspektywie analiza potencjału i lokalizacji tych zakładów jest ważnym elementem oceny przyszłości całego przemysłu jądrowego – zarówno w wymiarze energetycznym, jak i geopolitycznym.

admin

Portal przemyslowcy.com jest idealnym miejscem dla osób poszukujących wiadomości o nowoczesnych technologiach w przemyśle.

Powiązane treści

Największe fabryki podzespołów dla energetyki jądrowej

Rozbudowa energetyki jądrowej staje się jednym z kluczowych kierunków transformacji przemysłowej na świecie. W centrum tego procesu znajdują się wyspecjalizowane zakłady produkujące kluczowe podzespoły – od wielkogabarytowych odkuwek reaktorowych, przez…

Największe zakłady produkcji kabli energetycznych

Globalny rynek produkcji kabli energetycznych należy do kluczowych filarów nowoczesnej gospodarki przemysłowej. To od jakości i dostępności kabli zależy niezawodność sieci elektroenergetycznych, tempo rozwoju odnawialnych źródeł energii, a także bezpieczeństwo…

Może cię zainteresuje

Największe zakłady przerobu uranu

  • 27 lutego, 2026
Największe zakłady przerobu uranu

Selenek cynku – półprzewodnik – zastosowanie w przemyśle

  • 27 lutego, 2026
Selenek cynku – półprzewodnik – zastosowanie w przemyśle

Rozwój infrastruktury LNG w Europie

  • 27 lutego, 2026
Rozwój infrastruktury LNG w Europie

Bridgestone Plant – Kurume – Japonia

  • 27 lutego, 2026
Bridgestone Plant – Kurume – Japonia

Chemiczne metody oczyszczania wody technologicznej

  • 27 lutego, 2026
Chemiczne metody oczyszczania wody technologicznej

Największe huty świata

  • 27 lutego, 2026
Największe huty świata