Strategie bezpieczeństwa procesowego w przemyśle

Bezpieczeństwo procesowe w przemyśle chemicznym stało się jednym z kluczowych elementów decydujących o ciągłości działania zakładów, ich konkurencyjności oraz akceptacji społecznej. Złożoność instalacji, wykorzystywanie substancji niebezpiecznych, wysoka energia procesów i rozbudowana automatyka sprawiają, że pojedyncza awaria może prowadzić do poważnych konsekwencji dla ludzi, środowiska i majątku. Skuteczne strategie bezpieczeństwa procesowego wymagają nie tylko nowoczesnych technologii ochronnych, lecz także dojrzałej kultury organizacyjnej, rzetelnej analizy ryzyka i ścisłej integracji działań inżynierskich z wymaganiami prawnymi oraz standardami międzynarodowymi.

Podstawy bezpieczeństwa procesowego w przemyśle chemicznym

Bezpieczeństwo procesowe w odróżnieniu od klasycznego BHP koncentruje się na zapobieganiu zdarzeniom poważnym, takim jak wybuchy, pożary, emisje toksycznych chmur czy awarie instalacji ciśnieniowych. Jego celem jest ograniczenie prawdopodobieństwa wystąpienia poważnej awarii przemysłowej oraz minimalizacja jej skutków, jeśli już do niej dojdzie. W przemyśle chemicznym stanowi ono oś, wokół której buduje się projekt, eksploatację i likwidację instalacji.

Fundamentem systemu bezpieczeństwa procesowego jest identyfikacja zagrożeń. Każdy zakład chemiczny, posługujący się substancjami palnymi, toksycznymi lub reaktywnymi, powinien już na etapie koncepcji przeprowadzić analizę rodzajów ryzyka, z jakimi będzie miał do czynienia. Zagrożenia te można podzielić na kilka głównych kategorii:

  • zagrożenia związane z właściwościami chemicznymi substancji (toksyczność, palność, reaktywność),
  • zagrożenia fizyczne (wysokie ciśnienia, temperatury, możliwość wystąpienia BLEVE lub eksplozji parowo-gazowych),
  • zagrożenia technologiczne (niestabilność reakcji, niekontrolowane reakcje uboczne, zjawiska termicznej ucieczki reakcji),
  • zagrożenia sprzętowe (awarie armatury, korozja, zmęczenie materiału, nieszczelności),
  • zagrożenia ludzkie (błędy operatorów, niewłaściwe procedury, brak szkoleń),
  • zagrożenia wynikające z czynników zewnętrznych (ekstremalne zjawiska pogodowe, trzęsienia ziemi, akty sabotażu).

Pod pojęciem bezpieczeństwa procesowego kryje się także zestaw standardów i dobrych praktyk, takich jak normy serii IEC 61508 i IEC 61511 dotyczące bezpieczeństwa funkcjonalnego, wytyczne OSHA PSM, a także wymagania wynikające z dyrektywy SEVESO III wdrożonej do prawa wielu krajów europejskich. Strategie bezpieczeństwa procesowego nie ograniczają się do technicznych środków ochrony; obejmują projektowanie, eksploatację, utrzymanie, zarządzanie zmianą i uczenie się na doświadczeniach eksploatacyjnych.

Istotnym pojęciem jest tu cykl życia bezpieczeństwa. Zakłada on, że systemy bezpieczeństwa nie są jednorazowo zaprojektowanymi rozwiązaniami, ale podlegają ciągłemu doskonaleniu. Od pierwszej koncepcji, przez projekt szczegółowy, budowę, rozruch, eksploatację, modernizacje, aż po wycofanie instalacji z użytkowania – na każdym etapie należy oceniać, czy poziom ryzyka jest akceptowalny i adekwatny do stosowanych środków ochronnych.

W przemysłowych zakładach chemicznych szczególnie istotną rolę odgrywa integracja działań bezpieczeństwa procesowego z systemami zarządzania jakością, środowiskiem i BHP. Spójny system zarządzania pozwala unikać rozbieżności między wymaganiami różnych działów, a tym samym ogranicza ryzyko powstawania luk w zabezpieczeniach. Ważne jest również systematyczne prowadzenie rejestrów zdarzeń niebezpiecznych i incydentów potencjalnie wypadkowych, co umożliwia analizę trendów i wdrażanie skutecznych działań korygujących.

Przemysł chemiczny operuje często na granicy stabilności procesów, dlatego kluczowe jest zrozumienie zjawisk fizykochemicznych zachodzących w reaktorach, kolumnach, wymiennikach ciepła czy instalacjach magazynowania. Nieodpowiednio zaprojektowana wymiana ciepła, niewystarczające mieszanie, nieprecyzyjne dozowanie reagentów lub brak kontroli zanieczyszczeń mogą stać się przyczyną gwałtownych reakcji, polimeryzacji niekontrolowanej, czy generacji nadmiernego ciśnienia. Stąd nacisk na rzetelne obliczenia inżynierskie, testy laboratoryjne i półtechniczne oraz weryfikację modeli procesowych.

Bezpieczeństwo procesowe jest w dużej mierze oparte na pojęciu akceptowalnego poziomu ryzyka. Żadne przedsiębiorstwo nie jest w stanie wyeliminować wszelkich zagrożeń, ale może je ograniczyć do poziomu uznanego za tolerowalny z punktu widzenia prawa, wymogów kontrahentów, oczekiwań społecznych i własnych standardów korporacyjnych. Wyznaczenie kryteriów akceptacji ryzyka jest zadaniem strategicznym i musi uwzględniać zarówno scenariusze poważnych awarii, jak i częściej występujące zdarzenia o mniejszych konsekwencjach.

Metody analizy ryzyka i ich zastosowanie w zakładach chemicznych

Strategie bezpieczeństwa procesowego w przemyśle chemicznym są oparte na systematycznej analizie ryzyka. Podstawą jest identyfikacja zagrożeń, ocena prawdopodobieństwa ich wystąpienia i szacowanie potencjalnych skutków. Zastosowanie znajduje szeroki wachlarz narzędzi, od prostych list kontrolnych po zaawansowane analizy ilościowe z użyciem modeli numerycznych. Dobór metody zależy od złożoności instalacji, rodzaju procesów, dostępności danych i oczekiwanej dokładności wyników.

Jedną z najczęściej stosowanych metod w przemyśle chemicznym jest HAZOP (Hazard and Operability Study). Analiza HAZOP polega na systematycznym przeglądzie instalacji w oparciu o schematy technologiczne i schematy P&ID, z wykorzystaniem tzw. słów kluczowych opisujących odchylenia parametrów procesowych (np. za wysokie ciśnienie, za niska temperatura, brak przepływu). Zespół multidyscyplinarny – inżynierowie procesu, automatycy, specjaliści od utrzymania ruchu i bezpieczeństwa – identyfikuje możliwe przyczyny odchyleń, ich konsekwencje oraz istniejące środki zabezpieczające. Wynikiem jest lista rekomendacji, które prowadzą do modyfikacji projektu, zmian w sterowaniu lub aktualizacji procedur eksploatacyjnych.

Drugą powszechną techniką jest FMEA (Failure Modes and Effects Analysis), często rozwijana do postaci FMECA, uwzględniającej także krytyczność poszczególnych trybów uszkodzeń. FMEA skupia się głównie na elementach technicznych – zaworach, pompach, czujnikach, systemach sterowania – i analizuje, jakie skutki może mieć ich uszkodzenie dla procesu. Każdemu trybowi uszkodzenia przypisuje się wskaźniki częstości, wykrywalności i znaczenia, umożliwiające priorytetyzację działań zapobiegawczych.

Do analiz przyczynowo-skutkowych szeroko stosuje się także metody drzewa błędów (FTA – Fault Tree Analysis) oraz drzewa zdarzeń (ETA – Event Tree Analysis). FTA pozwala zidentyfikować kombinacje awarii prowadzące do zdarzenia szczytowego, takiego jak eksplozja zbiornika czy utrata zasilania instalacji bezpieczeństwa. ETA z kolei rozwija scenariusze od zdarzenia inicjującego do różnych możliwych wyników, z uwzględnieniem zawodności barier ochronnych. Połączenie FTA i ETA umożliwia ilościową ocenę prawdopodobieństwa scenariuszy awaryjnych oraz ich priorytetyzację.

Znaczącą rolę odgrywają także metody jakościowe, jak What-if, listy kontrolne czy warsztaty LOPA (Layer of Protection Analysis). W przypadku LOPA analizuje się kolejne warstwy ochrony – od systemu sterowania podstawowego, przez zabezpieczenia procesowe, po systemy bezpieczeństwa funkcjonalnego i środki organizacyjne – przypisując im określone redukcje ryzyka. Pozwala to zidentyfikować, czy dana konfiguracja zabezpieczeń zapewnia wystarczającą redukcję ryzyka dla kluczowych scenariuszy zagrożeń.

W zakładach chemicznych w coraz większym stopniu stosuje się ilościowe analizy ryzyka (QRA – Quantitative Risk Assessment), które łączą dane statystyczne o awariach, modele rozpływu substancji i efekty fizyczne z mapowaniem skutków na otoczenie. Oblicza się rozkłady prawdopodobieństwa śmiertelnych oddziaływań, strefy toksyczne, promieniowanie cieplne od pożarów czy nadciśnienia od wybuchów. Wyniki takich analiz wykorzystuje się przy planowaniu zagospodarowania przestrzennego wokół instalacji, projektowaniu systemów ewakuacji i ustalaniu planów awaryjnych.

Stosowanie metod analizy ryzyka wymaga rzetelnych danych wejściowych: właściwości fizykochemicznych substancji, parametrów procesowych, danych o niezawodności urządzeń i skuteczności barier ochronnych. Niezbędne jest prowadzenie aktualnych baz danych o awariach i incydentach, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych (branżowych). Każda poważniejsza awaria powinna być analizowana metodami dochodzenia przyczyn, np. metodą 5 Why, RCA (Root Cause Analysis) czy MTO (Man-Technology-Organization), aby wyciągnięte wnioski mogły zasilić kolejne iteracje analiz ryzyka.

Analiza ryzyka nie może być traktowana jako jednorazowy dokument tworzony na potrzeby uzyskania pozwolenia zintegrowanego czy raportu o bezpieczeństwie. Powinna ona być żywym procesem, aktualizowanym przy każdej istotnej zmianie w instalacji, technologii, organizacji pracy lub otoczeniu prawnym. W tym kontekście kluczowe znaczenie ma formalny proces zarządzania zmianą, który zapewnia, że żadna modyfikacja, nawet pozornie drobna, nie zostanie wprowadzona bez oceny wpływu na poziom ryzyka procesowego.

Rosnąca dostępność narzędzi informatycznych wspiera dokładność i efektywność analiz. Symulatory procesowe umożliwiają badanie zachowania instalacji w warunkach awaryjnych, a specjalistyczne programy do modelowania rozprzestrzeniania się chmur gazowych czy fal nadciśnienia pozwalają bardziej realistycznie ocenić zagrożenia dla ludzi i środowiska. Zastosowanie modeli CFD, baz danych niezawodnościowych i zintegrowanych platform do QRA staje się coraz powszechniejsze, zwłaszcza w dużych kompleksach petrochemicznych.

Strategie techniczne i organizacyjne ograniczania ryzyka

Efektywne bezpieczeństwo procesowe opiera się na połączeniu środków technicznych i organizacyjnych. Kluczowa zasada brzmi: tam, gdzie to możliwe, należy usuwać lub redukować źródła zagrożeń u ich podstaw, a dopiero w dalszej kolejności stosować środki ochronne. Oznacza to dążenie do minimalizacji ilości substancji niebezpiecznych, zastępowania substancji wysoko toksycznych lub wybuchowych mniej niebezpiecznymi odpowiednikami oraz upraszczania układów procesowych.

Podstawowym filarem jest koncepcja inherentnego (wrodzonego) bezpieczeństwa procesu. Obejmuje ona m.in.:

  • redukcję ilości magazynowanych reagentów palnych lub toksycznych,
  • obniżenie ciśnień i temperatur tam, gdzie to możliwe z punktu widzenia technologii,
  • unikanie mieszanin wchodzących w zakres ATEX, jeśli można zastosować inne media lub warunki,
  • projektowanie instalacji tak, aby ewentualne uwolnienia były małe, kontrolowane i szybko wykrywalne,
  • stosowanie układów ciągłych zamiast okresowych tam, gdzie ryzyko związane z operacjami przeładunkowymi jest wysokie.

Na tej bazie buduje się kolejne warstwy ochronne, w tym systemy detekcji gazów i płomienia, zabezpieczenia ciśnieniowe (zawory bezpieczeństwa, panele dekompresyjne, dyski pękające), układy odciążania awaryjnego do pochodni, a także systemy bezpieczeństwa funkcjonalnego SIS (Safety Instrumented Systems). Systemy SIS projektuje się z uwzględnieniem wymaganego poziomu nienaruszalności bezpieczeństwa SIL, odpowiednio dobierając architekturę sprzętową, diagnostykę, redundancję i testowanie okresowe.

Niezwykle istotną rolę odgrywa prawidłowe zaprojektowanie instalacji przeciwwybuchowych. Dotyczy to zarówno klasyfikacji stref zagrożenia wybuchem, jak i doboru urządzeń elektrycznych, systemów wentylacji, uziemień, odprowadzania ładunków elektrostatycznych i środków ograniczających skutki wybuchu pyłów. Błędna ocena zagrożeń ATEX lub niewłaściwe wykonanie urządzeń może prowadzić do powstania zapłonu przy normalnych operacjach produkcyjnych, co w obecności substancji palnych skutkuje poważnymi zdarzeniami.

Oprócz środków technicznych niezbędna jest silna struktura organizacyjna. Skuteczne strategie bezpieczeństwa procesowego zakładają jasno zdefiniowaną odpowiedzialność za bezpieczeństwo na każdym poziomie organizacji – od zarządu po operatorów. Tworzy się dedykowane zespoły ds. bezpieczeństwa procesowego, które koordynują analizy ryzyka, nadzorują realizację rekomendacji, przeglądają wskaźniki i prowadzą audyty wewnętrzne.

Szkolenia są jednym z najważniejszych elementów organizacyjnych. Pracownicy muszą rozumieć nie tylko procedury, ale także ich uzasadnienie. Świadomość zjawisk procesowych, skutków potencjalnych odchyleń oraz działania zabezpieczeń technicznych przekłada się na właściwe decyzje w sytuacjach nietypowych. Coraz częściej stosuje się symulatory pracy instalacji, na których operatorzy mogą trenować reakcje na scenariusze awaryjne w warunkach zbliżonych do rzeczywistych, bez narażania instalacji na ryzyko.

Podstawową zasadą jest też formalne zarządzanie instrukcjami i procedurami. Procedury rozruchu, zatrzymania awaryjnego, czyszczenia, wymiany mediów, prac w przestrzeniach zamkniętych oraz operacji przeładunkowych muszą być jednoznaczne, aktualne i łatwo dostępne. Ich przestrzeganie wymaga odpowiedniego nadzoru oraz systemu zezwoleń na pracę, szczególnie w odniesieniu do prac gorących, ingerencji w instalacje ciśnieniowe czy prac w pobliżu substancji toksycznych.

Kluczowym procesem jest zarządzanie zmianą (Management of Change – MoC). Każda zmiana w projekcie, parametrach procesu, konfiguracji systemu sterowania lub organizacji pracy powinna być formalnie oceniona pod kątem wpływu na bezpieczeństwo. Brak takiego procesu często prowadzi do tzw. creep zmian – powolnego narastania modyfikacji, które w sumie istotnie podnoszą ryzyko, choć żadna z nich z osobna nie wydaje się znacząca. Skuteczne MoC wymaga udziału osób odpowiedzialnych za proces, automatykę, utrzymanie ruchu, BHP i bezpieczeństwo procesowe.

Ważnym filarem strategii jest także utrzymanie ruchu i zarządzanie integralnością techniczną. Regularne przeglądy, badania nieniszczące, testy funkcjonalne zaworów bezpieczeństwa, systemów SIS, detektorów gazów i urządzeń przeciwwybuchowych pozwalają wykryć degradację zabezpieczeń zanim doprowadzi ona do awarii. Programy oparte na analizie ryzyka (RBI – Risk Based Inspection) umożliwiają optymalizację częstotliwości i zakresu badań, koncentrując zasoby na elementach najbardziej krytycznych.

W obszarze organizacyjnym rośnie znaczenie kultury bezpieczeństwa – zestawu wartości, postaw i zachowań, które sprawiają, że kwestie bezpieczeństwa są traktowane priorytetowo. Obejmuje to m.in. zachęcanie pracowników do zgłaszania nieprawidłowości, analizę zdarzeń potencjalnie wypadkowych, otwartą komunikację o błędach oraz brak obwiniania osób w przypadku uczciwie popełnionych omyłek, przy jednoczesnej zero tolerancji dla świadomych naruszeń reguł.

Wreszcie, skuteczna strategia bezpieczeństwa procesowego musi obejmować plany reagowania na awarie. Opracowanie, testowanie i cykliczne aktualizowanie planów ratowniczo-gaśniczych, procedur ewakuacji, komunikacji z władzami i lokalną społecznością oraz scenariuszy współpracy z zewnętrznymi służbami ratowniczymi są niezbędne, aby w sytuacji kryzysowej działania były szybkie i skoordynowane. Regularne ćwiczenia, także z udziałem jednostek zewnętrznych, pozwalają weryfikować realizm planów i przygotowanie personelu.

Integracja automatyki, cyfryzacji i kultury organizacyjnej w systemie bezpieczeństwa procesowego

Nowoczesne zakłady chemiczne w coraz większym stopniu opierają swoje strategie bezpieczeństwa procesowego na integracji zaawansowanej automatyki, systemów cyfrowych oraz świadomej kultury organizacyjnej. Automatyzacja procesów, choć z jednej strony zwiększa złożoność systemów, z drugiej umożliwia szybsze wykrywanie odchyleń, bardziej precyzyjne sterowanie i skuteczniejsze działanie zabezpieczeń funkcjonalnych.

Systemy DCS i PLC, odpowiedzialne za sterowanie procesem, współpracują z systemami SIS, które realizują funkcje bezpieczeństwa. Oddzielenie funkcjonalne i często fizyczne tych systemów zapewnia, że awaria sterowania podstawowego nie doprowadzi do utraty kluczowych funkcji zabezpieczających. Projektując te systemy, należy uwzględniać nie tylko wymagania technologii, ale także aspekty niezawodności, odporności na uszkodzenia i cyberbezpieczeństwa. Coraz częściej zagrożenia związane z nieuprawnioną ingerencją w systemy sterowania stają się istotnym elementem analiz ryzyka.

Cyfryzacja umożliwia gromadzenie dużych ilości danych z czujników procesowych, systemów detekcji, rejestratorów trendów i systemów alarmowych. Analiza tych danych z wykorzystaniem narzędzi statystycznych i technik uczenia maszynowego pozwala identyfikować wczesne symptomy degradacji urządzeń, nieprawidłowości w pracy instalacji czy naruszenia wzorców operacyjnych. Koncepcje predykcyjnego utrzymania ruchu i zaawansowanej analizy anomalii stają się ważnym uzupełnieniem klasycznych strategii bezpieczeństwa.

Istotnym wyzwaniem jest projektowanie i zarządzanie systemami alarmowymi. Nadmierna liczba alarmów lub ich niewłaściwe priorytetyzowanie prowadzą do tzw. zmęczenia alarmowego, w którym operatorzy przestają reagować adekwatnie na sygnały ostrzegawcze. Standardy zarządzania alarmami zalecają racjonalizację list alarmowych, definiowanie jasnych progów aktywacji, przypisanie odpowiedzialności i czasu reakcji oraz regularne przeglądy efektywności systemu. Dobrze zaprojektowany system alarmowy jest jednym z kluczowych narzędzi prewencji poważnych zdarzeń.

Włączenie technologii mobilnych i systemów wizualizacji w czasie rzeczywistym umożliwia dostęp do informacji o stanie instalacji dla szerszego grona specjalistów, także poza sterownią. Jednak to nie technologia sama w sobie zapewnia bezpieczeństwo, lecz sposób jej wykorzystania w ramach dojrzałej kultury organizacyjnej. Stąd nacisk na szkolenia z obsługi systemów cyfrowych, procedury reagowania na alarmy i komunikację między działami inżynieryjnymi, utrzymania ruchu i operacyjnymi.

Kultura organizacyjna jest kluczowym elementem, który decyduje, czy zaawansowane technologie zostaną wykorzystane w pełni. Organizacja o wysokiej kulturze bezpieczeństwa charakteryzuje się m.in. tym, że:

  • priorytety bezpieczeństwa są jasno komunikowane przez najwyższe kierownictwo i potwierdzane decyzjami biznesowymi,
  • pracownicy na wszystkich poziomach są zachęcani do zgłaszania uwag, nieprawidłowości i propozycji usprawnień,
  • poważnie traktuje się sygnały ostrzegawcze i incydenty potencjalnie wypadkowe,
  • analizy wypadków koncentrują się na przyczynach systemowych, a nie na szukaniu winnych,
  • nagradzane jest odpowiedzialne przerwanie pracy w sytuacjach niebezpiecznych.

Strategie bezpieczeństwa procesowego powinny obejmować rozwój kompetencji menedżerów, inżynierów i operatorów w zakresie rozumienia ryzyka, analizy barier ochronnych, czytania wyników analiz HAZOP i LOPA, a także interpretacji danych z systemów cyfrowych. Szkolenia nie mogą być jedynie formalnością, ale muszą przekładać się na rzeczywiste umiejętności i zmianę zachowań.

Istotnym aspektem integracji bezpieczeństwa procesowego jest współpraca z otoczeniem zewnętrznym – lokalnymi społecznościami, władzami, inspektoratami, służbami ratowniczymi i organizacjami branżowymi. Przejrzystość działań, informowanie o rodzajach zagrożeń i stosowanych zabezpieczeniach, udział w programach dobrowolnych standardów oraz wymiana doświadczeń z innymi zakładami wspierają rozwój zaufania oraz podnoszenie ogólnego poziomu bezpieczeństwa w sektorze chemicznym.

W miarę jak zakłady chemiczne podążają w kierunku rozwiązań Przemysłu 4.0, pojawiają się nowe możliwości i nowe zagrożenia. Zintegrowane systemy sterowania, chmury danych, zdalny dostęp do urządzeń oraz zaawansowane analizy umożliwiają optymalizację procesów i kosztów, ale wymagają jednoczesnego wzmocnienia cyberbezpieczeństwa. Atak na system sterowania może mieć skutki porównywalne z awarią techniczną, dlatego strategie bezpieczeństwa procesowego zaczynają obejmować także zarządzanie ryzykiem cybernetycznym.

Bezpieczeństwo procesowe w przemyśle chemicznym staje się tym samym obszarem interdyscyplinarnym, łączącym wiedzę z zakresu inżynierii chemicznej, automatyki, niezawodności, organizacji pracy, psychologii zachowań i zarządzania. Tylko spójne podejście, uwzględniające wszystkie te wymiary, pozwala utrzymać ryzyko na poziomie akceptowalnym i jednocześnie zapewnić efektywną, konkurencyjną produkcję w sektorze chemicznym.

admin

Portal przemyslowcy.com jest idealnym miejscem dla osób poszukujących wiadomości o nowoczesnych technologiach w przemyśle.

Powiązane treści

Wpływ geopolityki na rynek chemikaliów

Rynek chemikaliów od dekad jest jednym z najbardziej wrażliwych sektorów gospodarki na zmiany polityczne, militarne i regulacyjne. Łańcuchy dostaw rozciągają się przez kontynenty, a kluczowe surowce – od gazu ziemnego,…

Nowoczesne metody stabilizacji produktów chemicznych

Stabilność produktów chemicznych stanowi kluczowy warunek ich bezpiecznego stosowania, długotrwałego przechowywania oraz efektywnego transportu w skali przemysłowej. Niezależnie od tego, czy chodzi o formulacje farmaceutyczne, środki ochrony roślin, tworzywa sztuczne,…

Może cię zainteresuje

Rozwój technologii akumulatorów sodowych

  • 28 stycznia, 2026
Rozwój technologii akumulatorów sodowych

Strategie bezpieczeństwa procesowego w przemyśle

  • 28 stycznia, 2026
Strategie bezpieczeństwa procesowego w przemyśle

Dow Chemical Plant – Midland – USA

  • 28 stycznia, 2026
Dow Chemical Plant – Midland – USA

Stal kotłowa – metal – zastosowanie w przemyśle

  • 28 stycznia, 2026
Stal kotłowa – metal – zastosowanie w przemyśle

Stal a bezpieczeństwo konstrukcji

  • 28 stycznia, 2026
Stal a bezpieczeństwo konstrukcji

Emisje CO₂ w przemyśle petrochemicznym

  • 28 stycznia, 2026
Emisje CO₂ w przemyśle petrochemicznym