Rosnące wymagania wobec systemów obronnych, przyspieszony postęp technologiczny oraz presja na efektywne wykorzystanie środków publicznych sprawiają, że przemysł zbrojeniowy poszukuje coraz bardziej zaawansowanych form współpracy z uczelniami technicznymi. Zrywane są z tradycyjnym, jednostronnym modelem zamawiania gotowych rozwiązań na rzecz długoterminowych partnerstw badawczo-rozwojowych, łączących potencjał naukowy z praktycznym doświadczeniem przemysłu. Powstają konsorcja, wspólne laboratoria i programy kształcenia dopasowane do realnych potrzeb obronności państwa, a także nowe narzędzia prawne i finansowe, które mają zachęcać do takich inicjatyw. W efekcie uczelnie stają się nie tylko dostawcą wiedzy, lecz także pełnoprawnym uczestnikiem łańcucha tworzenia nowoczesnych zdolności obronnych, współodpowiedzialnym za kształt technologii, standardów oraz kompetencji kadrowych kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego.
Ewolucja relacji między przemysłem zbrojeniowym a uczelniami technicznymi
Relacje między przemysłem zbrojeniowym a uczelniami technicznymi w Europie Środkowo‑Wschodniej, w tym w Polsce, przeszły długą drogę od incydentalnych zleceń badawczych po zaawansowane partnerstwa strategiczne. W okresie powojennym dominował model gospodarki planowej, w którym współpraca była w dużej mierze sterowana odgórnie, a jednostki naukowe podporządkowane były centralnym planom rozwoju technologii wojskowych. Po transformacji ustrojowej nastąpiło istotne osłabienie powiązań: wiele zakładów zbrojeniowych przeszło restrukturyzację, część prac badawczych ograniczono, a uczelnie koncentrowały się na zdobywaniu środków z grantów cywilnych oraz budowaniu pozycji w międzynarodowym środowisku akademickim.
Dopiero wejście Polski do NATO oraz proces modernizacji sił zbrojnych po 2004 roku spowodowały stopniowy powrót do intensywniejszej kooperacji. Zamówienia na nowy sprzęt wojskowy, w tym systemy łączności, uzbrojenie rakietowe, środki rozpoznania czy rozwiązania cyberbezpieczeństwa, ujawniły lukę pomiędzy poziomem wymagań technicznych a dostępnymi w kraju kompetencjami. Uczelnie techniczne, dysponujące zaawansowaną aparaturą badawczą i młodą kadrą naukową, stały się naturalnym partnerem dla rodzimych firm zbrojeniowych oraz oddziałów międzynarodowych koncernów obronnych.
W pierwszej fazie współpraca miała charakter głównie zleceniowy: uczelnia przygotowywała ekspertyzy, wykonywała symulacje, prowadziła badania materiałowe czy testy niezawodności na potrzeby konkretnego produktu. Z czasem projekty te zaczęły przekształcać się w bardziej złożone przedsięwzięcia, często współfinansowane przez krajowe agencje rządowe, takie jak Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, lub przez programy Unii Europejskiej. Pojawiły się konsorcja, w których uczelnie były nie tylko wykonawcą, ale też liderem merytorycznym, odpowiedzialnym za wypracowanie nowych koncepcji operacyjnych, architektur systemów czy algorytmów sterowania.
Istotnym impulsem do zmian okazała się także rosnąca internacjonalizacja przemysłu obronnego. Duże kontrakty realizowane przez zagraniczne podmioty na rzecz Sił Zbrojnych RP objęte są zwykle szeroko zakrojonymi zobowiązaniami offsetowymi. Część z nich dotyczy właśnie współpracy naukowo‑badawczej z krajowymi ośrodkami akademickimi. Międzynarodowe koncerny zbrojeniowe zaczęły szukać w Polsce partnerów do realizacji wspólnych programów, licząc zarówno na dostęp do lokalnych talentów, jak i na budowę pozytywnego wizerunku odpowiedzialnego inwestora.
W rezultacie relacja przemysł–uczelnia ulega stopniowej profesjonalizacji. Strony uczą się planowania portfela projektów, zarządzania własnością intelektualną, a także negocjowania długoterminowych umów ramowych. Uczelnie powołują biura ds. współpracy z przemysłem obronnym, a firmy tworzą stanowiska odpowiedzialne za kontakty z sektorem nauki. Ten instytucjonalny wymiar współdziałania staje się obecnie równie ważny, jak same prace badawczo‑rozwojowe.
Modele partnerstw badawczo‑rozwojowych w sektorze obronnym
Nowe modele współpracy między przemysłem zbrojeniowym a uczelniami technicznymi można usystematyzować według stopnia integracji, złożoności projektów oraz horyzontu czasowego. Od pojedynczych grantów po złożone ekosystemy innowacji powstaje wielopoziomowa architektura relacji, umożliwiająca elastyczne dopasowanie formy kooperacji do potrzeb i skali inwestycji technologicznych.
1. Konsorcja projektowe i programy celowe
Najbardziej rozpowszechnionym modelem pozostaje konsorcjum projektowe skupione wokół określonego celu technologicznego. Może to być opracowanie nowej głowicy naprowadzającej, systemu łączności o podwyższonej odporności na zakłócenia, autonomicznej platformy lądowej czy zaawansowanego systemu przetwarzania danych rozpoznawczych. W takim układzie uczelnia odpowiada zwykle za prace koncepcyjne i badania podstawowe, a przedsiębiorstwo za walidację w warunkach przemysłowych, integrację z istniejącymi systemami oraz przygotowanie do produkcji seryjnej.
Konsorcja tego typu korzystają z finansowania publicznego, co wymaga spełnienia szeregu kryteriów dotyczących innowacyjności, potencjału wdrożeniowego oraz zgodności z priorytetami polityki obronnej państwa. Dzięki temu możliwe jest podejmowanie ryzyka badawczego na poziomie, który byłby trudny do zaakceptowania dla pojedynczego przedsiębiorstwa. Z drugiej strony, uczelnia zyskuje dostęp do realnych danych operacyjnych, niesymulowanych scenariuszy taktycznych oraz sprzętu testowego, co znacznie podnosi wartość prowadzonych badań i prac doktorskich.
2. Wspólne laboratoria i centra kompetencji
Kolejny model opiera się na tworzeniu wspólnych laboratoriów, finansowanych przez przemysł zbrojeniowy, uczelnie oraz często również przez instytucje rządowe. Laboratoria te specjalizują się w wybranych obszarach technologicznych, takich jak zaawansowane materiały kompozytowe, robotyka mobilna, sensoryka optoelektroniczna, symulacje numeryczne czy bezpieczeństwo systemów IT. Wyposażenie jest projektowane pod kątem wykorzystania zarówno w badaniach akademickich, jak i w pracach nad konkretnymi produktami wojskowymi.
Wspólne laboratoria sprzyjają długofalowej współpracy, ponieważ wymagają znacznych nakładów inwestycyjnych i długiego okresu amortyzacji. Przemysł zapewnia często nie tylko sprzęt, lecz także dostęp do własnych standardów jakości, procedur testowych oraz dokumentacji technicznej. Z kolei uczelnia wnosi wiedzę teoretyczną, umiejętność prowadzenia eksperymentów oraz kadrę zdolną do interpretacji wyników badań na tle światowego stanu wiedzy. W wielu przypadkach centra kompetencji prowadzą także działalność szkoleniową, organizując kursy dla inżynierów przemysłowych oraz żołnierzy obsługujących nowe systemy.
3. Partnerstwa strategiczne i programy długoterminowe
Najbardziej zaawansowanym modelem są partnerstwa strategiczne, które wykraczają poza ramy pojedynczych projektów. W ich ramach zawiera się umowy ramowe na kilka lub kilkanaście lat, obejmujące szerokie spektrum inicjatyw: od badań podstawowych, przez prace rozwojowe, po wspólne działania edukacyjne i rekrutacyjne. Przykładem może być podpisanie porozumienia między uczelnią techniczną a grupą zbrojeniową, określającego priorytetowe obszary technologiczne, zasady finansowania oraz mechanizmy zarządzania portfelem projektów.
Tego typu partnerstwa pozwalają budować spójne ścieżki technologiczne, w których kolejne projekty rozwijają wcześniejsze osiągnięcia, a nie powstają w oderwaniu od siebie. Jednocześnie ułatwiają one wymianę kadrową: pracownicy naukowi odbywają staże w zakładach produkcyjnych, a inżynierowie przemysłowi prowadzą zajęcia na uczelni, dzieląc się praktyczną wiedzą z zakresu certyfikacji wojskowej, bezpieczeństwa eksploatacji czy zarządzania cyklem życia uzbrojenia.
4. Modele otwartej innowacji i hackathony obronne
Nowym trendem w sektorze obronnym jest wykorzystywanie koncepcji otwartej innowacji, znanej dotąd głównie z branży ICT. Uczelnie techniczne stają się w takich modelach platformą, na której spotykają się przedstawiciele sił zbrojnych, firm zbrojeniowych, start‑upów oraz środowiska naukowego. Organizowane są hackathony obronne, konkursy na najlepsze rozwiązania w obszarze analizy danych bojowych, wsparcia dowodzenia czy systemów bezzałogowych. Firmy udostępniają interfejsy programistyczne, wybrane fragmenty danych testowych oraz środowiska symulacyjne, natomiast zespoły akademickie i studenckie projektują innowacyjne prototypy oprogramowania.
Takie inicjatywy nie zastępują klasycznych projektów B+R, ale pozwalają szybko zweryfikować potencjał nowych pomysłów i wyłowić najbardziej obiecujące zespoły. Uczelnie zyskują możliwość włączenia studentów w realne problemy obronne, a przemysł – dostęp do świeżych koncepcji, które mogą zostać rozwinięte w ramach dalszej współpracy. W ten sposób wokół tradycyjnego przemysłu zbrojeniowego buduje się szerszy ekosystem innowacji, obejmujący także mniejsze podmioty i indywidualnych wynalazców.
Korzyści i wyzwania dla bezpieczeństwa narodowego oraz rozwoju technologicznego
Nowe modele współpracy przemysłu zbrojeniowego z uczelniami technicznymi przynoszą szereg korzyści zarówno dla systemu obrony państwa, jak i dla rozwoju krajowego ekosystemu innowacji. Jednocześnie rodzą one poważne wyzwania związane z ochroną informacji niejawnych, zarządzaniem własnością intelektualną czy równoważeniem interesu publicznego i komercyjnego. Refleksja nad tymi aspektami jest kluczowa dla dalszego, odpowiedzialnego rozwoju tej formy kooperacji.
1. Wzmacnianie suwerenności technologicznej
Jednym z podstawowych argumentów na rzecz ścisłej współpracy jest dążenie do zwiększenia suwerenności technologicznej państwa. Oparcie kluczowych zdolności obronnych wyłącznie na zakupach zagranicznych czyni system bezpieczeństwa podatnym na zawirowania polityczne, ograniczenia eksportowe oraz zmiany strategii międzynarodowych koncernów. Rozwijając technologie w porozumieniu z krajowymi uczelniami i firmami, państwo zyskuje większą kontrolę nad cyklem życia uzbrojenia, możliwość modyfikacji sprzętu pod własne wymagania oraz potencjał prowadzenia dalszych badań niezależnie od dostawcy pierwotnego rozwiązania.
Uczelnie techniczne odgrywają w tym procesie szczególną rolę, ponieważ są w stanie rozwijać wiedzę o charakterze fundamentalnym, niezbędną do zrozumienia i modyfikowania złożonych systemów. Przykładowo, zdolność do samodzielnego projektowania algorytmów sterowania rakietami, systemów nawigacji inercyjnej czy zaawansowanych metod fuzji danych sensorycznych wymaga zespołów badawczych o wysokich kompetencjach matematycznych i informatycznych. Współpraca z przemysłem zbrojeniowym pozwala takim zespołom testować swoje pomysły w rzeczywistych aplikacjach oraz dostosowywać badania do potrzeb operacyjnych sił zbrojnych.
2. Rozwój zaawansowanych technologii podwójnego zastosowania
Znaczna część badań prowadzonych na styku uczelni i przemysłu obronnego dotyczy technologii o charakterze podwójnego zastosowania (dual‑use), które mogą być wykorzystywane zarówno w celach militarnych, jak i cywilnych. Dotyczy to między innymi systemów satelitarnych, robotyki, sztucznej inteligencji, nowych materiałów, a także technologii energetycznych. Dzięki zaangażowaniu przemysłu zbrojeniowego możliwe jest finansowanie złożonych i kosztownych badań, które następnie znajdują zastosowanie w sektorze cywilnym, napędzając innowacyjność całej gospodarki.
Przykładem mogą być prace nad bezzałogowymi statkami powietrznymi: rozwiązania wypracowane w projektach wojskowych często znajdują później zastosowanie w monitoringu infrastruktury krytycznej, rolnictwie precyzyjnym czy ratownictwie. Uczelnia, uczestnicząc w takich projektach, zdobywa dorobek naukowy i publikacyjny, który może być rozwijany w kolejnych, już w pełni cywilnych programach badawczych. Tego typu synergia stanowi jeden z najsilniejszych argumentów za angażowaniem środków publicznych w badania o charakterze obronnym, gdyż ich efekty promieniują na szerokie spektrum branż.
3. Kształcenie kadr dla sektora obronnego
Współczesny przemysł zbrojeniowy potrzebuje wysoko wykwalifikowanych specjalistów, zdolnych do pracy na styku wielu dziedzin: od mechatroniki i elektroniki, przez informatykę, po inżynierię systemów oraz analizę danych. Uczelnie techniczne, poprzez współpracę z firmami obronnymi, zyskują wiedzę na temat realnych wymagań kompetencyjnych, co umożliwia dostosowanie programów studiów do potrzeb rynku. Tworzone są specjalności związane z techniką wojskową, bezpieczeństwem teleinformatycznym, systemami bezzałogowymi czy projektowaniem systemów krytycznych.
Istotnym narzędziem stają się staże i praktyki studenckie organizowane przy udziale przemysłu zbrojeniowego. Studenci mają dzięki nim możliwość pracy przy realnych projektach, zapoznania się z cyklem życia produktu wojskowego oraz poznania specyfiki regulacji dotyczących bezpieczeństwa informacji i certyfikacji. Z kolei przedsiębiorstwa otrzymują dostęp do puli talentów, które można wcześnie zidentyfikować i stopniowo wprowadzać w najbardziej zaawansowane projekty. W niektórych przypadkach powstają także programy stypendialne finansowane przez przemysł, wiążące najlepszych absolwentów z konkretnymi zakładami zbrojeniowymi.
4. Wyzwania etyczne i zarządzanie ryzykiem
Rozwój współpracy na linii przemysł obronny–uczelnia rodzi także pytania natury etycznej. Część środowiska akademickiego wyraża obawy, że nadmierne powiązanie z sektorem zbrojeniowym może prowadzić do ograniczenia swobody badań, uzależnienia agendy badawczej od bieżących potrzeb wojskowych lub wykorzystania wyników prac w sposób sprzeczny z wartościami humanitarnymi. Dodatkowo pojawia się problem przejrzystości finansowania oraz potencjalnego konfliktu interesów, gdy ci sami naukowcy jednocześnie prowadzą prace na rzecz przemysłu i pełnią funkcje opiniodawcze dla instytucji publicznych.
Aby minimalizować te ryzyka, uczelnie opracowują kodeksy etyczne i procedury oceny projektów związanych z obronnością. Wprowadzane są mechanizmy kontroli, takie jak komisje ds. badań wrażliwych, obowiązek ujawniania źródeł finansowania publikacji czy zasady dotyczące udziału w konferencjach i prezentacji wyników. Kluczowe staje się jasne rozgraniczenie między informacjami jawnymi a niejawnymi oraz zapewnienie, że prace o wysokim poziomie wrażliwości będą realizowane w odpowiednio zabezpieczonych środowiskach, zgodnie z regulacjami dotyczącymi ochrony informacji niejawnych.
5. Ochrona własności intelektualnej i komercjalizacja
Jednym z najtrudniejszych obszarów jest podział praw do wyników badań. W projektach obronnych często występuje wiele źródeł finansowania i interesariuszy: od resortów obrony, przez agencje rządowe, po prywatne przedsiębiorstwa. Uczelnia wnosi wiedzę i infrastrukturę, przemysł – środki finansowe i kanały wdrożeniowe, a państwo – regulacje i zamówienia. Z tego powodu konieczne jest precyzyjne określenie, kto i w jakim zakresie ma prawo do patentów, wzorów użytkowych, dokumentacji technicznej czy oprogramowania.
Coraz częściej stosuje się rozwiązania, w których uczelnia zachowuje prawa do szeroko rozumianej wiedzy ogólnej oraz rozwiązań nieobjętych klauzulą tajności, natomiast przemysł uzyskuje licencje wyłączne na wykorzystanie wyników w określonych obszarach zastosowań wojskowych. W praktyce oznacza to możliwość prowadzenia dalszych badań cywilnych na bazie technologii wywodzących się z projektów obronnych, przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów podmiotów odpowiedzialnych za produkcję i utrzymanie sprzętu wojskowego. Sprawne zarządzanie własnością intelektualną staje się jednym z kluczowych czynników budowania zaufania między partnerami.
Przyszłe kierunki współpracy i rola uczelni technicznych w transformacji sektora obronnego
Przemysł zbrojeniowy stoi przed perspektywą dalszej transformacji, związanej z cyfryzacją pola walki, rozwojem systemów autonomicznych, wykorzystaniem chmury obliczeniowej, a także włączaniem do procesów decyzyjnych sztucznej inteligencji. Te kierunki zmian sprawiają, że rola uczelni technicznych jako inkubatorów nowej wiedzy i kompetencji będzie jeszcze bardziej istotna. Jednocześnie pojawią się nowe obszary, w których konieczne będzie wypracowanie odpowiednich form współpracy oraz regulacji.
1. Integracja badań nad sztuczną inteligencją i systemami autonomicznymi
Systemy uzbrojenia oparte na sztucznej inteligencji, autonomiczne platformy bojowe oraz zaawansowane systemy wspomagania decyzji stają się priorytetem wielu armii świata. Uczelnie już dziś prowadzą intensywne badania nad algorytmami uczenia maszynowego, przetwarzaniem obrazu, analizą sygnałów czy optymalizacją złożonych procesów. Współpraca z przemysłem zbrojeniowym umożliwia przeniesienie tych badań na poziom zastosowań operacyjnych, obejmujących między innymi rozpoznanie obrazowe, analizę wzorców zachowań, ocenę ryzyka i planowanie misji.
W tym kontekście szczególnie istotna będzie współpraca interdyscyplinarna, obejmująca nie tylko inżynierów, lecz także specjalistów od prawa międzynarodowego, etyki wojskowej i socjologii konfliktu. Uczelnie mogą stać się miejscem, w którym dyskutowane są zasady odpowiedzialnego stosowania systemów autonomicznych w działaniach zbrojnych, a także mechanizmy nadzoru człowieka nad maszyną. Wymaga to jednak opracowania ram prawnych umożliwiających prowadzenie badań o wysokim stopniu wrażliwości, przy jednoczesnym zapewnieniu przejrzystości i kontroli demokratycznej.
2. Cyfrowe bliźniaki, symulacje i analiza danych operacyjnych
Rozwój infrastruktury obliczeniowej oraz metod modelowania numerycznego prowadzi do rosnącej roli symulacji w procesie projektowania, testowania i szkolenia. Koncepcja cyfrowego bliźniaka – wirtualnej reprezentacji systemu uzbrojenia lub całego teatru działań – staje się kluczowym narzędziem zarówno dla wojsk, jak i przemysłu. Uczelnie techniczne, dysponując zespołami specjalistów od modelowania matematycznego, dynamiki układów, aerodynamiki czy procesów materiałowych, są naturalnym partnerem dla firm zbrojeniowych w rozwijaniu tego typu rozwiązań.
Tworzenie złożonych środowisk symulacyjnych wymaga nie tylko wiedzy inżynierskiej, lecz także dostępu do danych operacyjnych, które często są objęte wysokim poziomem utajnienia. Opracowanie mechanizmów anonimizacji, agregacji i kontrolowanego udostępniania danych stanie się jednym z kluczowych wyzwań. Tylko wówczas możliwe będzie pełne wykorzystanie potencjału analiz wielkoskalowych, które mogą służyć zarówno do doskonalenia sprzętu, jak i do oceny skutków planowanych reform organizacyjnych w siłach zbrojnych.
3. Zrównoważony rozwój, energetyka i logistyka wojskowa
Nowe modele współpracy będą coraz częściej obejmować także zagadnienia z obszaru zrównoważonego rozwoju: efektywności energetycznej baz wojskowych, wykorzystania odnawialnych źródeł energii, minimalizacji śladu środowiskowego ćwiczeń poligonowych czy gospodarki odpadami powstającymi podczas produkcji i eksploatacji uzbrojenia. Uczelnie techniczne prowadzą już dziś prace nad zaawansowanymi technologiami magazynowania energii, mikrosieciami, systemami zarządzania zużyciem paliwa czy nowymi rodzajami napędu, które mogą znaleźć zastosowanie w wojsku.
Jednym z obszarów szczególnie podatnych na innowacje jest logistyka wojskowa. Rozwiązania opracowywane we współpracy z uczelniami, takie jak inteligentne systemy zarządzania łańcuchem dostaw, autonomiczne konwoje, druk 3D części zamiennych na teatrze działań czy zaawansowane systemy monitorowania stanu technicznego sprzętu, mogą znacząco zwiększyć odporność i elastyczność sił zbrojnych. Co istotne, wiele z tych technologii ma bezpośrednie przełożenie na sektor cywilny, co ułatwia ich komercjalizację i obniża koszty jednostkowe.
4. Międzynarodowe sieci współpracy i standardy interoperacyjności
Przyszłość sektora obronnego będzie w coraz większym stopniu zależeć od zdolności do działania w ramach międzynarodowych koalicji. Oznacza to konieczność zapewnienia interoperacyjności sprzętu, systemów łączności i procedur dowodzenia. Uczelnie techniczne, zaangażowane w międzynarodowe projekty badawcze, takie jak programy ramowe UE czy inicjatywy NATO, odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu standardów technicznych i operacyjnych. Wspólne projekty z uczelniami i firmami z innych państw sojuszniczych umożliwiają wymianę wiedzy, porównanie rozwiązań oraz testowanie kompatybilności systemów już na etapie badań i rozwoju.
Jednocześnie budowa międzynarodowych sieci współpracy wymaga wyważenia pomiędzy otwartością nauki a koniecznością ochrony wrażliwych technologii. Opracowanie jasnych zasad dotyczących transferu wiedzy, udziału w badaniach naukowców z państw trzecich oraz komercjalizacji wspólnie wypracowanych rozwiązań będzie jednym z kluczowych zadań dla władz uczelni i instytucji państwowych. Tylko w ten sposób możliwe będzie pełne wykorzystanie potencjału międzynarodowej kooperacji, przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów bezpieczeństwa narodowego.
5. Kultura innowacji i przedsiębiorczości akademickiej
Trwała zmiana modeli współpracy wymaga także rozwoju kultury innowacji w środowisku akademickim. Uczelnie techniczne, wchodząc w bliską relację z przemysłem zbrojeniowym, coraz częściej stają się miejscem narodzin start‑upów technologicznych, spin‑offów oraz firm konsultingowych specjalizujących się w niszowych obszarach związanych z obronnością. Innowacje pojawiają się zarówno na poziomie przełomowych technologii, jak i w postaci usprawnień procesowych, nowych metod szkolenia czy narzędzi analitycznych.
Rozwój przedsiębiorczości akademickiej w sektorze obronnym wymaga jednak odpowiedniego wsparcia: inkubatorów, funduszy zalążkowych, doradztwa prawnego i biznesowego, a także kanałów komunikacji z potencjalnymi odbiorcami w siłach zbrojnych i przemyśle. Uczelnie, które zdołają zbudować taki ekosystem, staną się ważnymi ośrodkami tworzenia nowej generacji firm obronnych i poddostawców wyspecjalizowanych usług technologicznych. Dla państwa oznacza to rozszerzenie bazy przemysłowej, zwiększenie konkurencji i dywersyfikację źródeł innowacji, co przekłada się na większą odporność systemu obronnego na zmiany geopolityczne i gospodarcze.
Współczesne partnerstwa między przemysłem zbrojeniowym a uczelniami technicznymi, oparte na zaufaniu, jasnych regulacjach i wspólnym dążeniu do zwiększania zdolności obronnych, stają się jednym z filarów nowoczesnego systemu bezpieczeństwa. Dzięki nim możliwe jest jednoczesne wzmacnianie potencjału wojskowego państwa, rozwój innowacji cywilnych oraz kształtowanie kadr zdolnych sprostać wyzwaniom szybko zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa międzynarodowego.






