Globalny rynek produkcji paneli fotowoltaicznych w ciągu kilkunastu lat przekształcił się z niszowego segmentu energetyki w jeden z kluczowych filarów przemysłu wysokich technologii. Skala inwestycji, tempo wzrostu mocy wytwórczych oraz rosnąca konkurencja między Azją, Europą i Ameryką Północną sprawiają, że łańcuch dostaw PV stał się strategicznym obszarem zarówno dla koncernów, jak i dla państw. Największe fabryki paneli to dziś zautomatyzowane kompleksy przemysłowe o zdolnościach produkcyjnych sięgających kilkunastu gigawatów rocznie, a ich efektywność, koszty i dostęp do surowców bezpośrednio wpływają na koszt energii elektrycznej na całym świecie.
Globalna mapa produkcji paneli – dominacja Azji i nowe centra wzrostu
Produkcja paneli fotowoltaicznych jest niezwykle skoncentrowana geograficznie. Według dostępnych danych branżowych za lata 2022–2023 ponad 80–85% globalnej mocy produkcyjnej modułów PV zlokalizowane jest w Chinach, a kolejne kilka procent w pozostałej części Azji (głównie Wietnam, Malezja, Indie). Europa i Ameryka Północna mają nadal relatywnie niewielki udział w wolumenie, ale od 2023 roku obserwuje się intensywny wzrost inwestycji przemysłowych napędzany polityką przemysłową i regulacjami proklimatycznymi.
Największe fabryki paneli zazwyczaj należą do zintegrowanych koncernów, które kontrolują znaczną część łańcucha wartości – od produkcji wafli krzemowych, poprzez ogniwa, aż po końcowy montaż modułów. Taka struktura pozwala na obniżenie kosztów, lepszą kontrolę jakości i redukcję ryzyka związanego z przerwami w dostawach surowców. W efekcie, choć na świecie funkcjonują setki zakładów, to dominującą pozycję zajmuje kilkanaście przedsiębiorstw działających w największej skali.
W latach 2010–2023 koszt wytworzenia energii z fotowoltaiki spadł o ponad 80%, co zawdzięczamy m.in. lawinowym wzrostom mocy produkcyjnych i efektom skali. W 2023 roku globalne moce wytwórcze modułów fotowoltaicznych przekroczyły 600–700 GW rocznie (różne źródła podają nieco odmienne wartości), podczas gdy światowe instalacje wyniosły około 240–260 GW. Oznacza to, że przemysł wchodzi w fazę nadpodaży, w której to najbardziej efektywne i nowoczesne fabryki utrzymają się na rynku, a zakłady o wysokich kosztach produkcji będą stopniowo wypierane.
Najwięksi światowi producenci i ich fabryki
Ranking największych fabryk paneli fotowoltaicznych pokrywa się w dużej mierze z listą czołowych producentów modułów. Znaczenie ma nie tylko całkowita moc zainstalowana w danym przedsiębiorstwie, ale także stopień integracji pionowej, dostęp do technologii (monokrystaliczne PERC, TOPCon, HJT, tandemowe ogniwa perowskitowo-krzemowe) oraz lokalizacja zakładów względem kluczowych rynków zbytu.
Chińscy giganci – centrum światowego przemysłu PV
Chiny są absolutnym liderem pod względem skali produkcji. Większość największych fabryk znajduje się w kilku prowincjach: Jiangsu, Zhejiang, Anhui, Sichuan czy Yunnan. Koncerny takie jak LONGi Green Energy, JinkoSolar, Trina Solar, JA Solar czy Canadian Solar (mimo swojej nazwy z bazą produkcyjną w Chinach) dysponują pojedynczymi kompleksami fabrycznymi o zdolnościach produkcyjnych liczonych w przedziale 10–25 GW rocznie.
LONGi Green Energy, przez lata największy producent wafli monokrystalicznych na świecie, rozwinął potężne moce w produkcji ogniw i modułów. W 2023 roku całkowita zdolność produkcyjna modułów LONGi przekraczała 80 GW, przy czym największe pojedyncze fabryki (np. w Taizhou czy Xianyang) sięgały kilkunastu gigawatów mocy. Dzięki silnej integracji z produkcją wafli i ogniw, LONGi jest w stanie optymalizować łańcuch produkcyjny, co znacząco obniża koszty jednostkowe modułów.
JinkoSolar, kolejny gigant sektora, osiągnął całkowite zdolności produkcyjne modułów rzędu 75–90 GW rocznie (w zależności od raportu i etapu rozbudowy fabryk). Firma posiada kompleksy produkcyjne m.in. w prowincjach Jiangxi i Zhejiang oraz rozszerza swoją obecność na inne kraje, jak Wietnam czy Malezja, aby dywersyfikować ryzyko geopolityczne i taryfowe. JinkoSolar inwestuje w zaawansowane technologie, głównie w moduły TOPCon typu N, które zapewniają wyższą sprawność i lepsze parametry pracy przy wysokich temperaturach.
Trina Solar koncentruje swoją produkcję w dużych, wysoko zautomatyzowanych zakładach w Chinach (np. w Changzhou, Yiwu). Łączna moc produkcyjna modułów Trina Solar przekraczała 65–75 GW rocznie w okolicach 2023 roku. Firma jest jednym z pionierów modułów o dużym formacie (tzw. 210 mm), co pozwala na zwiększenie mocy pojedynczych paneli do ponad 670–700 Wp, przy jednoczesnym obniżeniu kosztu BOS (Balance of System) na poziomie elektrowni fotowoltaicznych.
JA Solar jest z kolei silnie obecny w segmencie ogniw, ale rozwinął również duże moce modułowe. Szacuje się, że w 2023 roku miał łączną zdolność produkcyjną modułów rzędu 60–70 GW, a jego fabryki w Chinach należą do najbardziej zintegrowanych kompleksów w branży. Mocną stroną JA Solar jest także obsługa rynków zagranicznych poprzez linie montażowe zlokalizowane poza Chinami.
Warto podkreślić, że skala inwestycji w nowe fabryki w Chinach jest bezprecedensowa. Według danych Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) z raportów publikowanych do 2023 roku, kraj ten zainwestował dziesiątki miliardów dolarów w rozbudowę mocy produkcyjnych w łańcuchu PV, od polikrzemu po moduły. Wiele nowo ogłaszanych projektów fabrycznych zakłada moce rzędu 5–10 GW na etap, z planami dalszej ekspansji.
Azja poza Chinami – dywersyfikacja łańcucha dostaw
Oprócz Chin, istotnym elementem globalnego przemysłu PV stały się kraje Azji Południowo-Wschodniej oraz Indie. Wietnam i Malezja przyciągnęły licznych producentów modułów, często należących do chińskich koncernów, którzy chcą ograniczyć wpływ ceł antydumpingowych i barier handlowych nakładanych przez USA czy Unię Europejską.
W Wietnamie działają duże fabryki m.in. JinkoSolar, Trina Solar i LONGi. Ich moce produkcyjne liczone są w przedziale 3–10 GW na zakład, a w niektórych przypadkach przekraczają te wartości. Malezja stała się kluczowym centrum produkcji ogniw i modułów dla rynków zachodnich; firmy takie jak Hanwha Qcells, JinkoSolar czy LONGi ulokowały tam istotną część swojego potencjału wytwórczego. Łączne moce produkcyjne modułów PV w Wietnamie i Malezji szacuje się na kilkadziesiąt gigawatów rocznie.
Indie prowadzą aktywną politykę wspierającą lokalny przemysł PV. W 2023 roku kraj przekroczył 30 GW mocy produkcyjnych modułów, a rządowy program PLI (Production Linked Incentive) ma doprowadzić do wzrostu tej wartości do ponad 70–80 GW w nadchodzących latach, w tym przy znaczącym udziale produkcji ogniw i wafli. Najwięksi krajowi producenci, jak Adani Solar, Vikram Solar, Waaree czy Tata Power Solar, rozbudowują swoje zakłady, a niektóre z nich zbliżają się do skali 5–10 GW mocy w pojedynczych fabrykach. Rosnące moce produkcyjne w Indiach mają strategiczne znaczenie z punktu widzenia krajowej polityki energetycznej i bezpieczeństwa dostaw.
Europa – próba odbudowy przemysłu fotowoltaicznego
Europa była pionierem w rozwoju technologii fotowoltaicznych, ale w ciągu ostatniej dekady straciła większość zdolności produkcyjnych na rzecz Azji. W ostatnich latach, szczególnie po 2020 roku, obserwuje się jednak renesans zainteresowania przemysłem PV w regionie. Wynika to z połączenia kilku czynników: celów klimatycznych UE, dążenia do skrócenia i zabezpieczenia łańcuchów dostaw oraz chęci wspierania lokalnego przemysłu wysokich technologii.
Jednym z najważniejszych projektów przemysłowych w Europie jest rozbudowa zdolności produkcyjnych Hanwha Qcells w Niemczech. Firma zapowiedziała inwestycje mające doprowadzić do powstania zintegrowanego łańcucha produkcji w regionie – od ogniw po moduły – o mocy docelowej wynoszącej kilka gigawatów rocznie. Qcells już wcześniej posiadał zakład w Bitterfeld-Wolfen (tzw. Solar Valley), którego modernizacja i rozbudowa ma uczynić go jednym z największych europejskich ośrodków produkcyjnych.
W Hiszpanii i Włoszech rozwijają się projekty fabryk z mocami rzędu 2–5 GW, często wspierane środkami publicznymi lub instrumentami polityki przemysłowej UE, takimi jak programy IPCEI czy Europejski Bank Inwestycyjny. W Skandynawii i krajach Europy Środkowo-Wschodniej powstają także mniejsze zakłady specjalizujące się w niszowych technologiach, w tym w wysokosprawnych modułach dla zastosowań przemysłowych i BIPV (Building Integrated Photovoltaics).
W Polsce, mimo silnego rynku montażu i dystrybucji paneli, produkcja pełnego modułu na dużą skalę jest nadal ograniczona. Istnieją jednak inicjatywy inwestycyjne zmierzające do budowy zakładów o mocach kilkuset megawatów do kilku gigawatów rocznie. Jednocześnie kraj posiada rozwinięty sektor komponentów, takich jak konstrukcje montażowe, okablowanie czy systemy inwerterowe, co tworzy podstawy do rozwoju bardziej kompletnego łańcucha dostaw w przyszłości.
Ameryka Północna – przemysł wspierany regulacjami
Stany Zjednoczone od lat są jednym z największych rynków instalacji fotowoltaicznych, ale przez długi czas bazowały głównie na imporcie modułów. Sytuacja zaczęła się zmieniać m.in. dzięki wprowadzeniu ustaw takich jak Inflation Reduction Act (IRA), który przewiduje hojne ulgi podatkowe dla producentów komponentów PV na terenie USA. Według ogłoszeń inwestycyjnych z lat 2022–2023, w Ameryce Północnej planowane lub realizowane są dziesiątki projektów fabryk ogniw i modułów, często o mocy 1–5 GW na zakład.
Hanwha Qcells buduje duży kompleks produkcyjny w stanie Georgia, z docelową mocą rzędu kilku gigawatów modułów PV rocznie. First Solar, specjalizujący się w cienkowarstwowych modułach CdTe (tellurek kadmu), rozszerza swoje moce produkcyjne w USA i Indiach, a nowe fabryki osiągają zdolności przekraczające 3–4 GW rocznie. Firma ta jest jednym z nielicznych dużych producentów, którzy bazują na technologii innej niż krzem krystaliczny, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia dywersyfikacji technologicznej i surowcowej.
W Kanadzie funkcjonują fabryki o mniejszej skali, często skoncentrowane na rynku lokalnym i regionalnym. Perspektywy rozwoju przemysłu w Ameryce Północnej są silnie uzależnione od utrzymania wsparcia regulacyjnego i budowy konkurencyjnego łańcucha dostaw polikrzemu, wafli i ogniw. W przeciwnym razie głębsza zależność od importu półproduktów z Azji pozostanie wyzwaniem dla długofalowej niezależności przemysłowej regionu.
Technologie, automatyzacja i efektywność w największych fabrykach
Największe zakłady produkcji paneli fotowoltaicznych nie różnią się jedynie skalą od mniejszych fabryk. Ich przewaga wynika przede wszystkim z wysokiego poziomu automatyzacji, wdrożenia zaawansowanych technologii produkcji, efektywnego zarządzania łańcuchem dostaw oraz optymalizacji kosztów energetycznych. Z perspektywy przemysłowej, każda z tych kategorii odgrywa kluczową rolę w konkurencyjności producenta.
Od wafla do modułu – kluczowe etapy procesu
Produkcja modułu fotowoltaicznego rozpoczyna się od wafla krzemowego. W największych kompleksach przemysłowych proces ten jest zintegrowany pionowo – ten sam koncern produkuje polikrzem, wytwarza z niego wlewki, tnie je na wafle, przetwarza na ogniwa, a następnie montuje moduły. Kontrola nad tym łańcuchem pozwala na minimalizację strat, optymalizację parametrów technicznych oraz lepsze wykorzystanie surowca, co bezpośrednio przekłada się na koszty.
W produkcji ogniw dominują obecnie technologie monokrystaliczne PERC oraz coraz szybciej rosnące TOPCon typu N. Największe fabryki inwestują miliardy dolarów w linie technologiczne zdolne do masowej produkcji ogniw o sprawności powyżej 23–24% na poziomie linii. Pojawiają się również zakłady nastawione na produkcję ogniw HJT (heterozłączowych), charakteryzujących się wysoką sprawnością i dobrymi parametrami temperaturowymi, choć ich koszt produkcji jest nadal wyższy niż w przypadku TOPCon.
Ostatni etap to montaż modułów – łączenie ogniw w łańcuchy (stringi), laminacja, montaż ramy i skrzynki przyłączeniowej. Największe fabryki stosują w pełni zautomatyzowane linie, gdzie operatorzy nadzorują głównie pracę robotów i systemów transportowych. Taki model pozwala na osiąganie wydajności produkcyjnej liczonej w tysiącach modułów na godzinę, przy jednoczesnym ograniczeniu błędów ludzkich i poprawie powtarzalności jakości.
Automatyzacja, cyfryzacja i kontrola jakości
Wiodące fabryki paneli wykorzystują zaawansowane systemy automatyzacji oraz cyfryzacji procesów. Systemy MES (Manufacturing Execution System) na bieżąco monitorują parametry linii produkcyjnych, zużycie materiałów, wskaźniki jakości i wydajność pracy. Dzięki temu możliwe jest szybkie wykrywanie odchyleń od normy i wdrażanie korekt, zanim pojawią się poważniejsze problemy jakościowe.
Inspekcja optyczna ogniw i modułów odbywa się z wykorzystaniem kamer wysokiej rozdzielczości, systemów sztucznej inteligencji oraz testów EL (elektroluminescencja), które wykrywają mikropęknięcia i inne defekty strukturalne. W efekcie najwyższej klasy moduły osiągają bardzo niskie wskaźniki wadliwości oraz wysoką jednolitość parametrów elektrycznych, co jest kluczowe dla projektantów farm PV i operatorów sieci.
Coraz większe znaczenie ma także integracja danych z całego łańcucha dostaw. Najwięksi producenci korzystają z rozbudowanych systemów ERP i platform analitycznych, które pozwalają optymalizować zamówienia surowców, zarządzać logistyką oraz prognozować popyt. W połączeniu z kontraktami długoterminowymi na dostawy polikrzemu oraz logistyką morską, umożliwia to stabilną pracę fabryk przy minimalizacji przestojów.
Efektywność energetyczna i ślad węglowy produkcji
Produkcja paneli fotowoltaicznych jest energochłonna, zwłaszcza w etapach oczyszczania krzemu i produkcji wafli. W miarę zaostrzania regulacji klimatycznych oraz wymogów raportowania ESG, rośnie znaczenie efektywności energetycznej fabryk oraz wykorzystania energii odnawialnej w procesie produkcyjnym. Najwięksi producenci deklarują stopniowe zwiększanie udziału energii z OZE w zasilaniu swoich zakładów, w tym poprzez budowę własnych farm wiatrowych i fotowoltaicznych w pobliżu fabryk.
Ślad węglowy modułów produkowanych w regionach o niskiej emisyjności miksu energetycznego (np. w Europie Północnej, Kanadzie) może być istotnie niższy niż w przypadku zakładów zlokalizowanych w regionach o wysokim udziale węgla w miksie (część Chin, Indii). To z kolei wpływa na ocenę środowiskową projektów inwestycyjnych w OZE, gdzie inwestorzy coraz częściej analizują nie tylko emisje operacyjne (podczas pracy instalacji), ale także tzw. emisje wbudowane związane z produkcją komponentów.
W odpowiedzi na te tendencje część producentów wprowadza etykietowanie środowiskowe modułów oraz certyfikaty potwierdzające niższy ślad węglowy. Może to w przyszłości stać się jednym z czynników konkurencyjności na bardziej wymagających rynkach, gdzie zamawiający (np. instytucje publiczne, korporacje) stawiają wysokie wymagania w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Innowacje technologiczne i przyszłość największych fabryk
Największe fabryki paneli fotowoltaicznych pełnią również rolę centrów innowacji. W ścisłej współpracy z działami R&D rozwijane są nowe technologie ogniw, materiały enkapsulacyjne, konstrukcje modułów oraz rozwiązania zwiększające trwałość i sprawność systemów PV. Strategiczny kierunek rozwoju to m.in. ogniwa tandemowe (np. perowskit + krzem), które w warunkach laboratoryjnych osiągają sprawności przekraczające 30%.
Choć na początku 2024 roku technologia perowskitowa wciąż znajduje się na etapie wczesnej komercjalizacji, wiele koncernów przygotowuje linie pilotażowe i półprzemysłowe. Największe zakłady mogą stać się platformą do skalowania tych rozwiązań, jeśli uda się rozwiązać problemy związane ze stabilnością materiałów, toksycznością części związków oraz kosztami produkcji. Niewykluczone, że w perspektywie 5–10 lat wśród największych fabryk pojawią się kompleksy dedykowane modułom tandemowym lub hybrydowym.
Równolegle rozwijane są innowacje w obszarze konstrukcji modułów, takie jak moduły dwustronne (bifacial), szkło–szkło, lekkie moduły bezramowe, a także rozwiązania dostosowane do specyficznych zastosowań przemysłowych, np. na dachach magazynów chłodniczych czy zakładów energochłonnych. Wszystkie te kierunki wymagają inwestycji w nowe linie technologiczne i modyfikacji istniejących fabryk, co sprzyja konsolidacji sektora wokół podmiotów zdolnych do finansowania dużych programów badawczo‑rozwojowych.
Znaczenie największych fabryk dla łańcucha dostaw i geopolityki energii
Skoncentrowanie tak dużej części globalnej produkcji paneli fotowoltaicznych w kilku krajach, a nawet w kilku prowincjach, ma daleko idące konsekwencje gospodarcze i polityczne. Największe fabryki stanowią newralgiczne węzły łańcucha dostaw, a ich stabilne funkcjonowanie stało się jednym z warunków powodzenia globalnej transformacji energetycznej.
Ryzyko koncentracji i reakcja polityki przemysłowej
Wysoka koncentracja w Chinach rodzi ryzyka związane z potencjalnymi zakłóceniami handlowymi, konfliktami geopolitycznymi, a także lokalnymi zdarzeniami losowymi (klęski żywiołowe, przerwy w dostawie energii, problemy środowiskowe). Pandemia COVID‑19 oraz napięcia handlowe między USA a Chinami uwidoczniły, jak wrażliwe mogą być globalne łańcuchy dostaw na zakłócenia w kilku kluczowych regionach.
W odpowiedzi wiele państw wprowadza programy wspierające lokalną produkcję komponentów PV. Unia Europejska rozwija inicjatywy mające na celu odbudowę przemysłu fotowoltaicznego, w tym poprzez mechanizmy wsparcia inwestycji, ułatwienia regulacyjne oraz finansowanie badań i innowacji. Stany Zjednoczone wykorzystują bodźce podatkowe i zamówienia publiczne, aby stworzyć popyt na moduły produkowane lokalnie. Indie stosują połączenie ceł ochronnych i subsydiów inwestycyjnych, by przyciągnąć inwestycje w fabryki wafli, ogniw i modułów.
Tego typu działania nie zlikwidują w krótkim czasie przewagi kosztowej największych chińskich producentów, ale mogą doprowadzić do bardziej zrównoważonego geograficznie układu przemysłu PV. W długim horyzoncie celem jest stworzenie globalnej sieci fabryk, w której poszczególne regiony zapewniają nie tylko montaż modułów, ale także produkcję kluczowych półproduktów.
Wpływ na ceny paneli i konkurencyjność energetyki słonecznej
Decyzje inwestycyjne największych fabryk mają bezpośredni wpływ na ceny paneli fotowoltaicznych na świecie. W okresach ekspansji mocy produkcyjnych, kiedy łączna zdolność przekracza popyt, dochodzi do presji na obniżkę cen modułów. W latach 2022–2023 obserwowano gwałtowny spadek cen krzemu polikrystalicznego (po wcześniejszym, wyjątkowym wzroście) oraz obniżkę cen modułów, co wynikało m.in. z uruchamiania kolejnych dużych fabryk i poprawy sytuacji logistycznej po pandemii.
Dla sektora energetycznego niskie ceny paneli oznaczają spadek kosztów inwestycji w farmy fotowoltaiczne, a tym samym poprawę konkurencyjności energii słonecznej wobec innych źródeł. Dla producentów modułów nadpodaż wiąże się jednak z presją na marże, koniecznością konsolidacji i modernizacji produkcji. Firmy o przestarzałych liniach technologicznych i wyższych kosztach energii są najbardziej narażone na utratę konkurencyjności.
W dłuższej perspektywie równowaga między popytem a podażą będzie determinowana przez tempo globalnej transformacji energetycznej, rozwój elektrowni słonecznych w krajach rozwijających się oraz politykę klimatyczną poszczególnych rządów. Największe fabryki, zdolne do szybkiego zwiększania produkcji i wprowadzania nowych technologii, będą odgrywać kluczową rolę w dostosowywaniu podaży do zmieniających się warunków rynkowych.
Integracja przemysłu PV z innymi sektorami gospodarki
Rozwój największych fabryk paneli fotowoltaicznych wpływa także na inne gałęzie przemysłu. Wymaga dostępu do wysokiej jakości szkła solarnego, folii EVA i POE, aluminiowych ram, specjalistycznych tworzyw sztucznych oraz zaawansowanej elektroniki mocy (inwertery, optymalizatory). Wokół dużych zakładów produkcyjnych powstają więc całe klastry przemysłowe, obejmujące dostawców komponentów, firm logistycznych, integratorów systemów oraz usługodawców z zakresu serwisu i recyklingu.
Wysoka dynamika przemysłu PV sprzyja rozwojowi kompetencji inżynierskich, w szczególności w dziedzinie inżynierii materiałowej, automatyki, mechatroniki i zarządzania produkcją. W krajach, które aktywnie inwestują w ten sektor, fabryki paneli stają się jednym z motorów modernizacji przemysłu oraz wzmacniania pozycji w globalnych łańcuchach wartości. Dla wielu gospodarek rozwijających się rozwój lokalnych zakładów PV jest szansą na skok technologiczny i dywersyfikację struktury przemysłu.
Równocześnie rośnie znaczenie kwestii związanych z końcem cyklu życia modułów. Największe fabryki zaczynają integrować w swoje strategie długoterminowe zagadnienia związane z recyklingiem i gospodarką obiegu zamkniętego. Obejmuje to rozwój technologii odzysku szkła, aluminium, srebra i krzemu z zużytych paneli, a także projektowanie modułów w sposób ułatwiający ich przyszły demontaż. Takie podejście będzie stopniowo włączane do regulacji prawnych, zwłaszcza na rynkach rozwiniętych, co dalszym ciągu zwiększy przewagę producentów zdolnych do osiągania wysokiego poziomu zrównoważoności swoich produktów.
Perspektywy rozwoju i miejsca na rynku dla nowych graczy
Choć obecnie dominację na rynku produkcji paneli fotowoltaicznych mają azjatyccy giganci, przestrzeń dla nowych graczy wciąż istnieje, szczególnie w segmentach niszowych i w regionach prowadzących aktywną politykę przemysłową. Nowe fabryki powstają nie tylko po to, aby rywalizować wolumenem z największymi, ale również by oferować wyspecjalizowane produkty o wysokiej wartości dodanej lub zapewniać bezpieczeństwo dostaw na rynkach lokalnych.
W kolejnych latach można oczekiwać większego zróżnicowania technologicznego modułów – od specjalistycznych rozwiązań dla przemysłu, przez moduły zintegrowane z budynkami, po lekkie i elastyczne konstrukcje dostosowane do mobilnych zastosowań. Każda z tych nisz może stać się przestrzenią dla nowych inwestorów, którzy niekoniecznie muszą budować fabryki o mocy 10–20 GW, lecz raczej zakłady średniej wielkości, zdolne do szybkiej adaptacji produkcji.
Jednocześnie rosną wymagania dotyczące przejrzystości łańcucha dostaw, przestrzegania standardów pracy oraz oddziaływania środowiskowego. Największe fabryki, aby utrzymać konkurencyjność, będą musiały łączyć dalszą optymalizację kosztów z inwestycjami w jakość, innowacje oraz odpowiedzialność społeczną i środowiskową. To one w dużej mierze zadecydują o tempie i kierunku globalnej transformacji energetycznej opartej na fotowoltaice.






