Historia koncernu Anglo American to opowieść o powstaniu jednego z najpotężniejszych przedsiębiorstw w globalnym sektorze wydobywczym, o spleceniu kapitału brytyjskiego, żydowskiego, afrykanerskiego i południowoafrykańskiego, a także o nieustannym balansowaniu pomiędzy potrzebą dostępu do surowców a presją społeczną, polityczną i środowiskową. Od pierwszych inwestycji w Johannesburgu, przez dekady rozwoju w warunkach apartheidu, po współczesne strategie dekarbonizacji i cyfryzacji górnictwa – dzieje Anglo American stanowią zwierciadło zmian zachodzących w światowej gospodarce surowcowej.
Początki: od ekspansji kolonialnej do narodzin koncernu
Początki Anglo American są nierozerwalnie związane z historią złota i diamentów w Afryce Południowej. W drugiej połowie XIX wieku region ten stał się jednym z najważniejszych obszarów górniczych świata. Odkrycia bogatych złóż przyciągnęły spekulantów, inwestorów i przedsiębiorców, którzy widzieli w nich szansę na ogromne zyski i budowę pozycji na globalnym rynku surowcowym. To właśnie w tym kontekście narodziła się idea stworzenia trwałego, dobrze skapitalizowanego holdingu, zdolnego do konsolidacji rozproszonych pól wydobywczych.
Za głównego założyciela Anglo American uchodzi Ernest Oppenheimer, niemiecko-żydowski przedsiębiorca, który po emigracji do Wielkiej Brytanii i pracy w branży diamentowej trafił do Afryki Południowej jako przedstawiciel firmy A. Rudolf & Co., a następnie organizował własne przedsięwzięcia. Oppenheimer szybko dostrzegł, że rejon Witwatersrand, z jego bogatymi pokładami złota, wymaga ogromnego kapitału i nowoczesnego zarządzania. Koncepcja powołania nowej spółki z udziałem kapitału brytyjskiego i południowoafrykańskiego zaczęła dojrzewać już w czasie I wojny światowej.
W 1917 roku Anglo American Corporation of South Africa została formalnie założona w Johannesburgu, przy udziale brytyjskich banków inwestycyjnych, a także inwestorów z USA. Nazwa przedsiębiorstwa – Anglo American – miała podkreślać transatlantycki charakter finansowania i powiązania ze światem anglosaskim. Spółka od początku koncentrowała się na górnictwie złota, ale w strategii Oppenheimera kluczowa była dywersyfikacja: rozwój w kierunku diamentów, węgla, miedzi i innych metali, które mogłyby zapewnić odporność na cykliczne wahania cen surowców.
Najważniejszym pierwszym krokiem była akumulacja udziałów w kopalniach złota na obszarze Witwatersrand – jednym z najbogatszych złotonośnych pasów geologicznych w historii. Oppenheimer stawiał na nowoczesne metody wydobycia i przetwarzania rudy, a także na przejęcia mniejszych, gorzej zarządzanych przedsiębiorstw. Anglo American od początku wykorzystywała przewagi skali, tworząc model biznesowy oparty na centralizacji zarządzania i silnym zapleczu finansowym w Londynie.
W latach 20. XX wieku spółka zaczęła coraz śmielej patrzeć poza złoto. Podjęto inwestycje w złoża miedzi w Afryce Południowej i na terenach ówczesnej Rodezji Północnej (dzisiejsza Zambia) oraz Rodezji Południowej (dzisiejsze Zimbabwe). Eksploatacja tych obszarów stawała się jednym z filarów ówczesnej gospodarki kolonialnej, opartej na eksporcie surowców do metropolii i rynków europejskich. Anglo American odgrywała w tym procesie rolę kluczowego pośrednika pomiędzy lokalnymi władzami kolonialnymi a globalnym kapitałem.
Jednym z przełomowych momentów w historii spółki było stopniowe zbliżenie z De Beers – dominującą firmą w światowym handlu diamentami. Oppenheimer, będąc już ważnym graczem w sektorze złota, rozumiał, że wejście w świat diamentów wymaga czegoś więcej niż tylko pieniędzy: potrzebne były rozbudowane sieci handlowe, kontrola nad kanałami dystrybucji i wpływ na mechanizmy ustalania cen. W dłuższej perspektywie powiązanie Anglo American z De Beers stworzyło coś na kształt nieformalnego konglomeratu, zdolnego wpływać na politykę surowcową całych regionów.
Budowa imperium: dywersyfikacja, De Beers i lata apartheidu
Okres międzywojenny i pierwsze dekady po II wojnie światowej to czas intensywnej ekspansji Anglo American. Koncern stopniowo przechodził od roli ważnego gracza w jednym kraju do pozycji międzynarodowego przedsiębiorstwa surowcowego, z rozległymi interesami w Afryce i na innych kontynentach. Kluczową cechą tego rozwoju była dywersyfikacja portfela – zarządzanie ryzykiem poprzez obecność w wielu segmentach rynku i różnych regionach geograficznych.
W latach 30. i 40. Anglo American konsekwentnie zwiększała swój udział w De Beers. Ernest Oppenheimer, a po nim jego syn Harry, zajmowali jednocześnie kluczowe stanowiska w obu podmiotach, co umożliwiało koordynację strategii pomiędzy rynkiem złota, diamentów i innych surowców. Diamenty, ze swoją specyficzną strukturą popytu, przepływem przez centra handlowe w Londynie i Antwerpii oraz silnie kontrolowanym systemem sprzedaży, dawały możliwości zarządzania podażą i stabilizowania cen na skalę, która w przypadku większości innych surowców była trudniejsza do osiągnięcia.
W tym samym czasie Anglo American zaczęła systematycznie rozwijać wydobycie węgla, miedzi oraz rud żelaza. Węgiel kamienny stał się kluczowy zarówno jako paliwo dla lokalnego przemysłu południowoafrykańskiego, jak i produkt eksportowy. Miedź, eksploatowana na terenach dzisiejszej Zambii, Zimbabwe i w innych częściach Afryki, zyskiwała na znaczeniu wraz z rozwojem elektryfikacji i przemysłu maszynowego na świecie. Rudę żelaza integrwano z rosnącym sektorem hutniczym, współpracując z innymi firmami oraz z państwowymi operatorami infrastruktury.
Rozwój Anglo American przypadł jednak na okres głębokich napięć społecznych i politycznych w Afryce Południowej. System apartheidu, formalnie wprowadzony w 1948 roku, znacząco kształtował realia funkcjonowania całego sektora górniczego. Przemysł wydobywczy opierał się na taniej, silnie zdyscyplinowanej pracy czarnej większości, poddanej restrykcyjnym przepisom migracyjnym i segregacyjnym. Anglo American, podobnie jak inne wielkie przedsiębiorstwa, korzystała z systemu kontraktowego, rekrutując siłę roboczą z różnych regionów południowej Afryki, a robotników zakwaterowywano w odizolowanych hostelach robotniczych.
Stosunek Anglo American do apartheidu był przez dekady przedmiotem kontrowersji. Z jednej strony, Harry Oppenheimer publicznie krytykował skrajne formy segregacji i wspierał niektóre inicjatywy liberalizujące, a spółka na tle innych podmiotów bywała postrzegana jako nieco bardziej postępowa w kwestiach socjalnych. Z drugiej strony, firma funkcjonowała w ramach systemu, który umożliwiał utrzymywanie niskich kosztów pracy i eksploatację surowców na warunkach sprzyjających dużemu kapitałowi, a nieliczne reformy nie kwestionowały fundamentów ekonomicznych apartheidu.
Kolejnym ważnym wymiarem budowy imperium było tworzenie sieci zależnych spółek i joint venture. Anglo American wchodziła w partnerstwa z innymi globalnymi koncernami, takimi jak Rio Tinto, a także współpracowała z państwowymi przedsiębiorstwami w krajach afrykańskich, które uzyskiwały niepodległość. Regiony bogate w miedź, węgiel i inne minerały stawały się poligonem doświadczalnym dla modeli współwłasności, udziałów państwowych w kopalniach i specjalnych umów koncesyjnych. Koncern wykorzystywał swoje doświadczenie techniczne, dostęp do kapitału i relacje polityczne, aby utrzymywać silną pozycję negocjacyjną.
Lata 60. i 70. XX wieku przyniosły dalsze poszerzanie portfela aktywów. Anglo American inwestowała w przemysł hutniczy, chemiczny i przetwórczy, starając się integrować pionowo część łańcucha wartości – od wydobycia do wstępnego przetwarzania surowców. Rozwijała też działalność w Ameryce Łacińskiej oraz w Australii, gdzie poszukiwano nowych złóż rudy żelaza, niklu i innych metali. Równolegle rosło znaczenie koncernu w finansach i nieruchomościach, co czyniło go jednym z najpotężniejszych konglomeratów gospodarczych na świecie.
W realiach zimnej wojny i narastającej krytyki reżimu apartheidu, Anglo American musiała coraz bardziej liczyć się z presją ze strony opinii publicznej i rządów zachodnich państw. Aktywiści, związki zawodowe i organizacje międzynarodowe kierowały ostrze krytyki nie tylko w stronę rządu w Pretorii, lecz także firm czerpiących zyski z lokalnych warunków pracy. W odpowiedzi koncern zaczął rozwijać programy społecznej odpowiedzialności biznesu, inwestując w edukację, opiekę zdrowotną i infrastrukturę w niektórych regionach górniczych, choć wiele z tych inicjatyw oceniano jako niewystarczające wobec skali problemów strukturalnych.
Ważnym elementem lat 80. stały się sankcje i bojkoty wobec Republiki Południowej Afryki. Presja inwestorów i instytucji finansowych powodowała, że holdingi powiązane z tym krajem stawały się dla części zachodnich funduszy problematycznym aktywem. Anglo American zaczęła wówczas intensywniej myśleć o repozycjonowaniu swojej globalnej struktury, przenoszeniu części centrów decyzyjnych oraz tworzeniu nowych wehikułów korporacyjnych, które miały ułatwić dostęp do kapitału i złagodzić reputacyjne obciążenia.
Transformacja po apartheidzie i droga do globalnego giganta
Upadek apartheidu na początku lat 90. XX wieku zmienił całkowicie kontekst funkcjonowania sektora górniczego w Republice Południowej Afryki. Dla Anglo American był to zarówno moment szansy, jak i wyzwania. Z jednej strony, zniesienie sankcji, otwarcie na nowe inwestycje i możliwość budowania bardziej partnerskich relacji z rządem demokratycznym stwarzały przestrzeń do dalszej ekspansji. Z drugiej – zmieniające się oczekiwania społeczne, konieczność realnej transformacji struktury własności i presja na poprawę warunków pracy wymuszały dogłębne przekształcenia wewnątrz koncernu.
Jedną z kluczowych reform była reorganizacja struktury korporacyjnej i przeniesienie części działalności holdingowej do Londynu. W 1999 roku Anglo American oficjalnie zadebiutowała na London Stock Exchange, stając się w pełni globalną spółką notowaną na jednym z najważniejszych rynków finansowych. Równolegle kontynuowano notowania na giełdzie w Johannesburgu, co odzwierciedlało podwójny charakter firmy – zakorzenionej w południowoafrykańskim górnictwie, a zarazem działającej jako globalny gracz w sektorze surowcowym.
W nowej rzeczywistości politycznej Republika Południowej Afryki dążyła do większego udziału czarnej większości w gospodarce, co znalazło odzwierciedlenie w programach tzw. Black Economic Empowerment. Anglo American, jako jedno z największych przedsiębiorstw w kraju, musiało przystosować swój model własnościowy, przekazując część udziałów partnerom reprezentującym historycznie wykluczone społeczności. Równolegle rozbudowywano programy szkoleniowe, edukacyjne i inwestycje w rozwój lokalnych społeczności, tak aby górnictwo nie było już postrzegane wyłącznie jako działalność eksploatująca, lecz jako narzędzie szerzej rozumianego rozwoju.
W latach 90. i na początku XXI wieku Anglo American kontynuowała proces dywersyfikacji i selektywnej restrukturyzacji. Część aktywów uznano za niekluczowe i stopniowo z nich wychodzono – dotyczyło to między innymi niektórych sektorów przemysłu przetwórczego oraz części przedsięwzięć finansowych. Jednocześnie koncern wzmacniał swoją pozycję w strategicznych obszarach: w wydobyciu platynowców, miedzi, węgla energetycznego i koksowego, rudy żelaza oraz diamentów poprzez powiązania z De Beers.
Ważnym etapem była pełniejsza integracja z globalnym rynkiem platyny. Republika Południowej Afryki dysponuje jednym z największych na świecie złóż metali z grupy platynowców, kluczowych dla wielu gałęzi przemysłu – od motoryzacji po elektronikę. Anglo American Platinum stała się jednym z największych producentów platyny na świecie, a rozwój tej gałęzi działalności wymagał większej automatyzacji procesu wydobycia, zaawansowanej obróbki rud i złożonych procesów metalurgicznych. Platyna i powiązane z nią metale strategiczne stały się jednym z filarów pozycji Anglo American na globalnych rynkach.
Równocześnie koncern umacniał się w sektorze miedzi, rozwijając projekty w Chile, Peru i innych krajach Ameryki Łacińskiej. Miedź, niezbędna dla infrastruktury energetycznej, telekomunikacyjnej i szeroko pojętej elektryfikacji, zyskiwała na znaczeniu wraz z globalnymi trendami urbanizacji i cyfryzacji. Anglo American inwestowała w nowoczesne kopalnie odkrywkowe, zaawansowane systemy flotacji i hydrometalurgii, a także w infrastrukturę logistyczną umożliwiającą transport koncentratu do portów i hut.
W segmencie węgla spółka zajmowała kluczową pozycję zarówno w wydobyciu węgla energetycznego, jak i koksowego, używanego w hutnictwie stali. Z czasem jednak rosnąca świadomość klimatyczna i nacisk inwestorów na dekarbonizację zaczęły wpływać na strategię koncernu. Anglo American zmuszona była do stopniowej rewizji portfela węglowego, rozważając sprzedaż części aktywów, ograniczanie nowych projektów i rozwijanie technologii redukcji emisji metanu oraz poprawy efektywności energetycznej.
Istotnym aspektem transformacji po apartheidzie stały się także relacje z pracownikami i związkami zawodowymi. W miarę demokratyzacji Republiki Południowej Afryki ruch związkowy umacniał się i stawał coraz bardziej asertywny w negocjacjach o płace, warunki pracy i bezpieczeństwo. Anglo American musiała modernizować swoje kopalnie, inwestować w systemy ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, a także w mechanizmy dialogu społecznego, aby ograniczać ryzyko strajków i konfliktów. Jednocześnie automatyzacja i restrukturyzacja prowadziły do redukcji zatrudnienia, co z kolei nasilało napięcia w regionach zależnych od górnictwa.
Nowe milenium: globalizacja, kryzysy i odpowiedzialność środowiskowa
Wkroczenie w XXI wiek przyniosło dla Anglo American przyspieszenie procesów globalizacyjnych, ale też nowe rodzaje ryzyka. Boom surowcowy związany z gwałtownym wzrostem popytu ze strony Chin i innych gospodarek wschodzących stworzył możliwości szybkiego wzrostu przychodów, jednak równocześnie uczynił spółkę bardziej podatną na cykliczne załamania cen i niestabilność rynków finansowych. Reakcja koncernu na te wyzwania kształtowała jego strategię w kolejnych dekadach.
W pierwszych latach nowego tysiąclecia Anglo American inwestowała w nowe projekty górnicze, modernizowała istniejące kopalnie i rozwijała infrastrukturę logistyczną, m.in. porty i linie kolejowe do transportu rudy żelaza i węgla. Ekspansja w Australii, Ameryce Łacińskiej i innych regionach pozwalała zmniejszyć zależność od pojedynczych krajów i ryzyk politycznych, ale też wymagała skomplikowanego zarządzania różnorodnymi reżimami regulacyjnymi i środowiskowymi. Każda nowa kopalnia oznaczała konieczność radzenia sobie z kwestiami własności ziemi, praw społeczności rdzennych oraz wpływu na ekosystemy.
Globalny kryzys finansowy w 2008 roku i późniejsze spowolnienie w Chinach ujawniły wrażliwość branży górniczej na zmienność cen surowców. Anglo American musiała wdrożyć programy optymalizacji kosztów, dokładniej dobierać projekty inwestycyjne i przyspieszyć procesy cyfryzacji oraz automatyzacji operacji wydobywczych. Zastosowanie systemów monitoringu w czasie rzeczywistym, analityki danych i zdalnie sterowanych maszyn górniczych stało się jednym z kluczowych elementów nowej strategii poprawy efektywności.
Jednym z najbardziej symbolicznych wydarzeń w historii XX i XXI wieku była stopniowa zmiana relacji Anglo American z De Beers. Choć przez dekady koncern był ściśle związany z tym gigantem diamentowym, zmieniający się rynek kamieni szlachetnych, pojawienie się konkurencji i problemy regulacyjne sprawiły, że model oparty na quasi-monopolistycznej kontroli podaży diamentów zaczął tracić na znaczeniu. W kolejnych latach Anglo American przejęła większościowy pakiet udziałów w De Beers, ale jednocześnie musiała dostosować się do nowych realiów – większej przejrzystości, rosnących wymagań konsumentów co do pochodzenia kamieni i konkurencji ze strony diamentów syntetycznych.
Równocześnie na pierwszy plan wysunęły się kwestie środowiskowe i klimatyczne. Górnictwo, z natury ingerujące w krajobraz, zużywające duże ilości wody i energii oraz generujące odpady, znalazło się pod presją rządów, inwestorów instytucjonalnych i organizacji społecznych. Anglo American musiała zrewidować podejście do zarządzania odpadami górniczymi, zapobiegać katastrofom związanym z tamami osadnikowymi, a także ograniczać emisje gazów cieplarnianych. Koncern zaczął wyznaczać cele redukcji emisji CO₂, inwestować w odnawialne źródła energii na potrzeby swoich kopalń i wprowadzać bardziej rygorystyczne standardy rekultywacji terenów poeksploatacyjnych.
Ważnym wyzwaniem stały się konflikty o wodę w regionach suchych, takich jak niektóre obszary Chile czy Republiki Południowej Afryki. Anglo American, podobnie jak inne firmy górnicze, musiała budować instalacje do odsalania wody morskiej, wprowadzać zaawansowane systemy recyklingu wody procesowej i minimalizować pobór z lokalnych źródeł pitnych. Wymagało to znacznych inwestycji technologicznych, ale ich brak mógłby zablokować rozwój nowych kopalń lub narazić koncern na poważne konflikty z lokalnymi społecznościami i władzami.
Rosnące znaczenie miały również kwestie praw człowieka i relacji z rdzennymi społecznościami. Projekty górnicze w Ameryce Łacińskiej, Afryce czy Australii nierzadko dotykają tradycyjnych ziem, mających znaczenie kulturowe lub religijne dla lokalnych grup. Anglo American zaczął rozwijać procedury konsultacyjne, zawierać umowy o korzyściach dla społeczności (benefit-sharing agreements) i tworzyć fundusze rozwojowe, których celem była dystrybucja części zysków z wydobycia na rzecz lokalnej infrastruktury, edukacji czy opieki zdrowotnej. Realizacja tych obietnic oraz stopień faktycznego partnerstwa bywał różnie oceniany, ale presja na poprawę standardów stale rosła.
W tym okresie koncern coraz wyraźniej akcentował również znaczenie przejścia energetycznego i roli, jaką metale oraz minerały odgrywają w transformacji ku niskoemisyjnej gospodarce. Miedź, nikiel, kobalt, platyna czy metale ziem rzadkich są kluczowe dla produkcji turbin wiatrowych, paneli fotowoltaicznych, pojazdów elektrycznych i infrastruktury magazynowania energii. Anglo American przedstawiał się jako dostawca surowców niezbędnych dla nowoczesnych technologii, argumentując, że odpowiedzialnie prowadzone górnictwo może stać się elementem rozwiązania problemu klimatycznego, a nie jedynie jego częścią.
Kolejnym wymiarem transformacji była cyfryzacja i rozwój tzw. inteligentnych kopalń. Koncern inwestował w systemy automatycznego sterowania sprzętem górniczym, zdalne centra operacyjne, sztuczną inteligencję do optymalizacji planów wydobywczych oraz technologie monitoringu geotechnicznego, zmniejszające ryzyko osunięć i wypadków. Automatyzacja pozwalała zwiększać bezpieczeństwo, ograniczać ekspozycję ludzi na niebezpieczne warunki i poprawiać efektywność energetyczną procesów wydobycia oraz przeróbki.
Zarazem jednak cyfryzacja i automatyzacja budziły obawy o przyszłość miejsc pracy w tradycyjnych regionach górniczych. Anglo American był zmuszony do opracowywania programów przekwalifikowania, wspierania nowych gałęzi gospodarki lokalnej i dialogu z władzami na temat długofalowego rozwoju obszarów uzależnionych od wydobycia. W praktyce proces ten okazywał się trudny, bo wymagał synchronizacji strategii korporacyjnych z politykami publicznymi oraz oczekiwaniami społeczności, dla których kopalnia często stanowiła główne źródło utrzymania.
Anglo American coraz mocniej włączał się także w międzynarodowe inicjatywy standardów odpowiedzialnego wydobycia, takie jak zasady ICMM, certyfikacje środowiskowe czy branżowe kodeksy etyczne. Raportowanie niefinansowe – dotyczące emisji, bezpieczeństwa pracy, udziału lokalnych dostawców czy programów społecznych – zyskało wagę porównywalną z wynikami finansowymi. Inwestorzy instytucjonalni coraz częściej uzależniali swoje decyzje od oceny wskaźników ESG (Environmental, Social, Governance), co wymuszało większą transparentność działania koncernu.
Między tradycją a przyszłością: pozycja Anglo American we współczesnym górnictwie
Sto lat po założeniu w Johannesburgu, Anglo American funkcjonuje jako złożona, wielonarodowa korporacja, obecna na kilku kontynentach i zaangażowana w wydobycie szerokiego wachlarza surowców. Jej dzisiejsza pozycja jest wynikiem splotu decyzji biznesowych, uwarunkowań geopolitycznych, zmieniających się technologii oraz rosnących oczekiwań społecznych wobec sektora wydobywczego. Zrozumienie tej pozycji wymaga spojrzenia na naturę współczesnego górnictwa, w którym proste modele eksploatacji zastępowane są przez coraz bardziej złożone formy współodpowiedzialności.
Podstawą działalności Anglo American pozostaje pozyskiwanie i przetwarzanie surowców, bez których nie byłby możliwy rozwój nowoczesnych gospodarek. Miedź, platyna, żelazo, węgiel koksowy, diamenty – wszystkie te zasoby są fundamentem produkcji stali, infrastruktury energetycznej, elektroniki, motoryzacji, a także dóbr luksusowych. Koncern funkcjonuje więc w centrum globalnych łańcuchów wartości, łącząc geologiczne bogactwa różnych regionów z przemysłem ciężkim, wysokimi technologiami i sektorami konsumenckimi na całym świecie.
Jednocześnie Anglo American działa w świecie, w którym górnictwo przestało być postrzegane wyłącznie jako dziedzina techniczna i finansowa. Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej i społecznej każde nowe przedsięwzięcie wydobywcze musi brać pod uwagę skutki dla klimatu, bioróżnorodności, zasobów wodnych, zdrowia mieszkańców i lokalnych kultur. Koncern, który w pierwszych dekadach istnienia koncentrował się głównie na maksymalizacji wydobycia i zysków, stopniowo przekształcił się w strukturę, w której obok inżynierów i geologów kluczową rolę odgrywają specjaliści od relacji społecznych, prawa międzynarodowego, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju.
Współczesna strategia firmy opiera się na kilku filarach. Pierwszym z nich jest koncentracja na surowcach o wysokiej marży i perspektywicznych rynkach zbytu, takich jak metale dla transformacji energetycznej. Anglo American rozwija projekty miedziowe oraz inne inwestycje związane z koniecznością elektryfikacji gospodarki światowej. Drugim filarem jest stopniowe odchodzenie od surowców najbardziej obciążonych klimatycznie, przede wszystkim węgla energetycznego, oraz poszukiwanie sposobów na ograniczenie emisji w całym łańcuchu wartości.
Trzecim elementem jest dalsza innowacja technologiczna. Koncern wprowadza rozwiązania oparte na automatyzacji, robotyce, zaawansowanej analityce danych i sztucznej inteligencji, aby zwiększać bezpieczeństwo pracy, produktywność i efektywność wykorzystania zasobów. Przykładem są autonomiczne ciężarówki i wiertnice, zintegrowane systemy planowania produkcji czy wykorzystanie cyfrowych modeli złóż do optymalizacji harmonogramów wydobycia. Technologia staje się kluczowym narzędziem w procesie godzenia wymogów ekonomicznych z ograniczaniem wpływu na środowisko.
Czwartym filarem jest bardziej rozbudowana koncepcja odpowiedzialności społecznej. Anglo American stara się przedstawiać swoje działania jako część szerzej zakrojonej strategii rozwoju lokalnych społeczności. Inwestuje w programy edukacyjne i zdrowotne, wspiera lokalnych przedsiębiorców poprzez zamówienia na towary i usługi, uczestniczy w budowie infrastruktury transportowej, energetycznej i wodnej. Równocześnie jest świadomy, że zaufanie społeczne jest kruche i łatwo je utracić w wyniku katastrofy ekologicznej, konfliktu pracowniczego czy nieudanej relokacji ludności.
Wreszcie, ważną częścią współczesnej tożsamości Anglo American pozostaje dziedzictwo historyczne. Korzenie w epoce kolonialnej, rola w gospodarce apartheidu, powiązania z elitami finansowymi Londynu i Nowego Jorku – wszystko to stanowi tło, które nie może być ignorowane. Koncern, chcąc być postrzegany jako nowoczesny i odpowiedzialny, musi mierzyć się z pytaniami o sprawiedliwość historyczną, o redystrybucję korzyści z eksploatacji zasobów naturalnych i o udział wcześniej marginalizowanych społeczności w zarządzaniu bogactwem, które znajduje się na ich ziemiach.
Pozycja Anglo American na współczesnym rynku jest wynikiem ciągłej gry pomiędzy tradycją a innowacją, między presją akcjonariuszy na osiąganie wyników finansowych a oczekiwaniami społeczeństw dotyczącymi etycznego i zrównoważonego górnictwa. Koncern łączy doświadczenie stuletniej historii z koniecznością przystosowania się do świata, w którym zasoby są coraz trudniej dostępne geologicznie, a jednocześnie rośnie nacisk na ograniczanie emisji i ochronę środowiska. To sprawia, że historia Anglo American wciąż się pisze – jako opowieść o próbie pogodzenia sprzecznych sił napędzających rozwój globalnej gospodarki surowcowej.






